Zombie Night Terror – koszmar sobotniej nocy

Nitek dnia 21 marca, 2016 o 11:13    0 

Hej, pamiętasz Lemmingi? A zastanawiałeś się kiedy, co by było, gdyby zamiast zielonowłosych maluchów po planszy grasowali mózgożercy, a Ty, cichy obserwator z offu, zarządzałbyś hordą, tak by wyjadła resztki żywych? Zombie Night Terror jest odpowiedzią na te palące pytania.

Tak naprawdę naświetliłem Wam istostę zabawy proponowanej w Nocnym Terrorze Zombiaków i niewiele dodawać trzeba. Poza faktem, że piksele są gustowne, pełne urokliwych animacji, w tym headshotów jakie zbierają nasze powłócze. Odwołanie do lemmingów? No popatrzcie sami na niezbyt rozgarniętą grupę nadgniłych, jak dziarsko przypominają ołnołsy. Poza zjedzeniem wszytskich na mapce, tudzież dostania się do miejsca ewakuacji to do nas należy zarządzanie dostępnymi zasobami, a to przypomina grę Psygnosis właśnie. Z tym, że jest zabawniej. Morfowanie zombiaków, których przybywa z każdym zjedzonym człowiekiem, w overlordy, powoduje formowanie ścieżek, tak jak kiedyś, gdy używaliśmy blockera. Bo zombie niezbyt rozumne są, pływać nie umieją, znaków nie czytają, do szybów windy wpadają.

To należy o nie dbać!

02Do tego dochodzą tez inne rodzaje zombiaków, bardziej agresywni łowcy, biegający po ścianach, wdrapujący się i przeciskający przez szyby wentylacyjne, czy wielkie koksy, które odpowiednio dopalone odpowiednim skillem pędzą niczym lokomotywa rozjeżdżając wszystkich na swojej drodze. Dodatkowo dochodzi tu zakrojona na szeroką skalę interakcja z otoczeniem, co powoduje, że plansze składają się w zagadki, któr etrzeba rozwikłać, a zombiaki doprowadzić w konkretne miejsca. Tu, żeby odciąć dopływ prądu do windy i zamknąć w niej grupkę ludzi, a potem pospieszyć im z pomocą, tam, by otworzyć drzwi i wpuścić więcej towarzystwa. Dobre rozkminy z tego wychodzą.

Problematycznie zaś jest, kiedy zatsęy ludzi sięgają po oręż. Ten ciśnie z kija, dwa zombiaki na raz, inny wykazuje się celnością większą, niż moja roczna w Call of Duty, a jeszcze inne grupy ludzi nie patrzą w kogo, ale ciskają mołotowami przerzedzając tłumy. To powoduje, że oddane nam możliwości generują naturalne przeszkody logiczne, nad którymi trzeba posiedzieć, żeby level przejść, a już w ogóle wymasterować.

06Zapowiada się przednio. Te kilka poziomów jakimi się pobawiłem sprawiły, że chce więcej. Wygląda super, dzięki znakomitym pikselom, dopełnianym przez fest oprawę audio. Ciekawe ujęcie zombie tematyki, posmarowanej lekkim gore, podszytą mózgopląsem. Czekam. Termin rozwiązania został wyznaczony na wiosnę 2016, a to właściwie już. Ino śnieg spadnie.

Dodaj komentarz