Pierwsze spojrzenie na Endless Space_2

fl0dA dnia 5 października, 2016 o 13:35    12 

Rok Pański 2016 jest niezwykle owocnym rokiem dla każdego fana strategii kosmicznych. Po latach posuchy, w czasie kilku miesięcy, ukazały się dwa duże tytuły: Stellaris Master of Orion. Teraz, 6 października, nadszedł dzień, w którym Endless Space_2 wszedł w stadium alphy i jednocześnie został udostępniony publicznie w ramach wczesnego dostępu. Zobaczmy, co nam nowego zaserwowali panowie i panie z Amplitude.

Dla kogoś, kto ostatnie lata spędził w Wolfschanze, śpieszę poinformować, że Endless Space_2 to sequel bardzo dobrze ocenionej, zarówno przez recenzentów jak i graczy, turowej strategii 4x wydanej w 2012 roku. Nic zatem dziwnego, że od drugiej części oczekujemy, że będzie jeszcze lepiej niż cztery lata temu. A już wtedy było bardzo, bardzo dobrze.

Na wstępie muszę zauważyć, że wersja którą otrzymałem to bardzo wczesny build. Wiele rzeczy zapewne zostanie zmodyfikowane. Warto zaznaczyć, iż AI w testowanej przeze mnie wersji stało na dość przeciętnym poziomie.

20161002091845_1

Przy starcie rozgrywki do wyboru mamy 4 rasy. Oprócz znanych z pierwszej części Sophonów i Cravensów doszły dwie zupełnie nowe: Vodyani oraz Lumeris. Jak zwykle w serii Endless każda rasa to zupełnie inna rozgrywka i zupełnie nowe doświadczenie płynące z gry.

Vodyani  to na przykład rasa, która porusza się na wielkich okrętach zwanych Arkami. Nie kolonizują planet jak inni, żyją tylko na statkach-matkach. Kluczem są właśnie owe Arki. Jest to zarazem ich siła i słabość. Same statki, choć dosyć potężnie uzbrojone, nie będą stanowiły zagrożenia dla większej floty najeźdźców. Dlatego ich ochrona jest bardzo ważna. Ich mobilność stanowi duży atut, bo gdy tylko znajdą układ gwiezdny, który będzie się bardziej nadawał do życia, to mogą zapakować swoje ubrane w czarne-lateksowe sexy wdzianka zadki i polecieć tam gdzie zechcą.

Lumeris natomiast najbardziej przypomina mi Sycylijską Mafię. To rasa handlarzy rządzona przez Rodziny. Nie budują oni statków kolonizacyjnych, tylko kupują planety. Mogą je również później sprzedać innym rasom. Cała rozgrywka nimi polega na ciągłym handlu i eksploracji.

Jak łatwo zauważyć, podobnie jak w pierwszej części, wybór rasy na starcie w dużym stopniu determinuje styl rozgrywki i typ zwycięstwa do jakiego będziemy dążyć. Tych docelowo ma być aż sześć: Punktowe, Militarne, Naukowe, Dyplomatyczne, Ekonomiczne i Kulturowe. W wersji gry którą otrzymałem do wyboru dostępne były jedynie dwa pierwsze.

Nowością w omawianej odsłonie będą, znane już posiadaczom Endless Legends, pomniejsze rasy. Mechanizm interakcji z nimi jest bardzo podobny do tego z EL . Relacje z nimi są uproszczone i sprowadzają się do kwestii asymilacji albo anihilacji. Przynajmniej na razie. Domyślam się, że twórcy nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w tej kwestii.

20161002093612_1

Duże zmiany zaszły również w zakresie badań naukowych. Ekran technologii nie jest już klasycznym drzewkiem. Podzielony on został na kolejne ery, a w poszczególnych erach technologie zostały podzielone na 4 gałęzie rozwoju (ekonomia, biologia/technika , militarna, rozwój imperium). Nowe Ery postępują wraz z tempem gry. Sam wygląd tego okna nie przypadł mi jednak do gustu. Jest ono, przynajmniej dla mnie, mało czytelne i nieintuicyjne ale może to tylko kwestia przyzwyczajenia. Każda rasa ma tą samą ścieżkę technologiczną. Nie wypowiem się na temat balansu i tempa rozwoju, gdyż to nie to miejsce i nie ten czas. W mojej wersji gry wynalezienie każdej technologii trwało 1-2 tury. Na pewno finalnie będzie to wyglądało inaczej.

Dużo zmian zaszło również w ekranie naszego imperium. Każda rasa ma swój unikalny ustrój, który wpływa oczywiście na różnorodność rozgrywki. Kolejnym dodatkiem jest system populacji. Na początku rozgrywki nasze państwo jest homogeniczne. Z upływem czasu, asymilacją pomniejszych ras, zajmowaniem kolejnych planet albo zwykłą migracją, stanie się mniej jednolite rasowo i kulturowo. Każda rasa ma swoje unikalne poglądy. I tak na przykład Sophoni to naukowcy a Lumeris to Pacyfiści. Większa różnorodność i polityka multi-kulti ma oczywiście plusy dodatnie i plusy ujemne. Gdy wielkość danej frakcji zwiększy się w naszym państwie do zauważalnego poziomu, to odblokowuje się opcja wydania edyktów. Skutkuje to powstaniem pasywnych modyfikatorów w różnych dziedzinach funkcjonowania danego państwa.

20161002203012_1

Modyfikacje pojawiły się również w dziedzinie wojskowej i taktycznej. Nowością są bitwy lądowe o planety. Liftingowi uległy bitwy kosmiczne. Pożegnano znany z jedynki system kart i zastąpiono go systemem taktyk. Tak jak wcześniej, pewne taktyki kontrują się wzajemnie wpływając na skuteczność naszych sił. Na przebieg samych walk nie mamy wpływu. Możemy jedynie obgryzać paznokcie czekając na rezultat. Możemy również obgryzać paznokcie oglądając przepiękne animacje starć, w których promienie laserowe  śmigają jak oszalałe, a torpedy raz po raz rozrywają kadłuby. Wygląda to niezwykle majestatycznie i z przyjemnością oglądałem jak moi dzielni wojacy niszczą wraże okręty.

Za szybko jest jeszcze by ocenić samą rozgrywkę, gdyż wielu elementów wciąż brakuje, a wiele ulegnie udoskonaleniu za sprawą fanów, którzy dzięki platformie games2gether mają duży wpływ na końcowy rezultat prac twórców. Jednak już ta wczesna alpha pokazuje, że potencjał w tym sequelu jest olbrzymi i jestem przekonany, że już za kilka miesięcy otrzymamy ociekającą grywalnością strategię, w którą będziemy się zagrywać przez następne miesiące. Widzimy jasno kierunek, w którym zmierza gra. Jest nim rozbudowa istniejących mechanizmów i dodanie kilku nowych ciekawych rozwiązań. Wszytko to oparte na już teraz dobrze zoptymalizowanym silniku graficznym. Z niecierpliwością czekam na kolejne aktualizację, które zbliżą tytuł do wersji 1.0. Będę trzymał rękę na pulsie i informował Was na bieżąco o większych aktualizacjach.

Early Acces startuje 6 października na Steam.

Dodaj komentarz



12 myśli nt. „Pierwsze spojrzenie na Endless Space_2

      1. creep

        @fl0dA

        W civ 3, 4 i 5. Z 4x to chyba najdłużej w civ5 właśnie. No i galciv 2 i 3. Stellaris – trochę, ale jakoś nie mogę się przekonać. W grach amplitudę strasznie podoba mi się design, gui i lore. Ale najłatwiejsze ai zjada mnie po maksymalnie 100 turach :(.

        1. fl0dA Autor tekstu

          @creep

          Hmm to powinno Ci podejść moim zdaniem. Bo z tego co dyskutuję z innymi ludźmi to z reguły odstrasza ich lore i nie czują klimatu. Nie słyszałem narzekań na AI. ;] Już teraz widzę, że poprawili gui i jest dużo przyjaźniej niż w pierwszej części.
          Gra będzie w early acces jakieś 3-4 miesiące, do tego czasu będzie kosztowała mniej bo 29.99€ a to taka cena, że jak przeliczysz na złotówki to nie dostaniesz zawału ;]

Powrót do artykułu