Manual Samuel – szarpie kichami

Nitek dnia 8 października, 2016 o 10:35    4 

Sam pojawił się znikąd. Bez zbędnej pompy marketingowej obwieścił, że nadejdzie niebawem, bo 14 października na XONE i PC, 11 zaś na PS4. No bo kto by się interesował połączeniem QWOP z przygodówką?

A tu i fabuła przednia opowiadająca o Samie, który na początku naszej przygody… zmarł i dobił dealu ze śmiercią o ewentualnej rezurekcji za trzy dni. No, dwadzieścia cztery godziny. Elementy QWOPa? Osobne nogi do obsługi, ręce, ale też oddychanie i mruganie ślepkami. I narracja jest wyśmienita włączając w to dynamicznego narratora o wybornym poczuciu humoru, a jak nauczyło nas Bastion/Stanley’s Parable nie może być śmieszniej. Nie może być? Może, bo o pierwsze miejsce najlepszego bohatera całości z narratorem walczy sama ŚMIERĆ próbująca nieudolnie zrobić backflipa na deskorolce, by zaimponować Wojnie. Yo, yo, yo. Zobaczcie zresztą sami.

Zapowiada się FEST.

Dodaj komentarz



4 myśli nt. „Manual Samuel – szarpie kichami

  1. Zebulah

    Rewelacja 🙂 Ponieważ sam bym pewnie rzucił padem o ścianę już na etapie jazdy samochodem to mam nadzieję obejrzeć całą grę w wykonaniu Nitka, na relaksie, z wybornym jak zawsze komentarzem 🙂
    Zajrzałem wczoraj na chwilę na streama i ciepło mi się na sercu zrobiło. Po dokonaniach Michaela Baya wyrzuciłem Transformers z pamięci i zabiłem tę dziurę dechami. A tu patrzę… klasyczny Optimus, Bumblebee i Megatron… ten dźwięk transformowania się też dokładnie jak w animce z lat 80-tych… piękne 🙂

    1. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @Zebulah

      Transformersy okazują się być mocno zajawkowe. Trochę słabo jest zrealizowane miasto jak dla mnie, ale sama walka miodzio lodzio. Zdecydowanie temat do obstukania zwłaszcza, że poraził mnie głębią, czego się nie spodziewałem.

      Manual Samuel miał być jutro na streamie, ale czy takowy się odbędzie na razie stoi pod znakiem zapytania 😉 Wtedy należy doglądać dalszych części (obecnie są dwie 😉 )

Powrót do artykułu