Szok i niedowierzanie, czyli co się stało z dolaresami

Nitek dnia 23 lipca, 2014 o 10:22    66 

Na wstępie wypada zaznaczyć, że miałem o tym pisać jutro, ale nikt nie lubi zwłok, a niektórzy są ciekawi.Nie spodziewałem się takiego odzewu na możliwość postawienia piwa, za co dziękuję i cokolwiek nie napiszę to i tak nie odda to w pełni dumy i radości jaką wpompowaliście wspierając rozwój i dobre słowo. I mięsień piwny, zawsze głodny. Tak czy siak pierwsze piwo zostało przelane, dzięki czemu gikz od strony technicznej i życiowej (domenowej) został przedłużony o kolejny rok, czego zazdroszczą mu teraz androidy z Blade Runnera. I inne miejsca w sieci.

Pojawiły się w mailach/PW zapytania o dalsze plany rozwojowe. Nie ma na nie parcia, ale kołatają się gdzieś z tyłu głowy. Rodzi to dylematy czy przeglądane są obecne news 2.0 na które nie jest kładziony nacisk jako taki i ze świecą tam szukać opracowań filmików czy dwóch obrazków. Gikz to nie serwis przeca ino blogas, newsy można olać. Teoretycznie, bo czasami jak się trafi petarda to dzieją się tam rzeczy niestworzone. Temat brany pod rozwagę i na bank jeśli się coś ma wydarzyć to nie nazajutrz, ale ciekaw jestem Waszych opinii. Burze mózgów zawsze na propsie i z każdej można wyłuskać atrakcyjny zalążek. Temat przyszłościowy, bo na bieżąco też trzeba działać. Ciężko określać się na temat o którym się wcześniej za wiele nie myślało, z różnych względów.

Co dalej? Więcej piwa, bym odważnie pod oknami paszczowo szerzył wieść o gikzie, że jest. A poza tym to więcej piwa i rzeczy, których się nie dostaje a zdałoby się opracować nad kabanosem i ze złotowodą przy boku, oczywiście.

Póki co tak to wygląda, sam temat jest stały, o czym świadczy banner nieustannie przypominający o możliwości dołożenia owsa i jak tylko będzie jak, będzie gikz odpowiednio podlany. Pamiętajcie też, że zawsze możecie bombardować pytaniami via PW (nigdy jeszcze tylu nie dostałem w jeden dzień) czy mailami (info@gikz.pl, było tego fest, dziękuję) czy na Twitchu jak w coś cioramy (www.twitch.tv/nitek69) czy w komciach, choć nie wszystko uważam za właściwe do wywlekania właśnie tam.

Dziękuję wszystkim serdecznie, serce rośnie. Czuje się jakbym nażarł się koksu na najbliższy miesiąc.

Dodaj komentarz



66 myśli nt. „Szok i niedowierzanie, czyli co się stało z dolaresami

        1. aihS Webmajster

          @Nitek

          No właśnie chyba wszystkim to umyka. Możliwość wsparcia została dodana bo ludzie pytali, a teraz wychodzi na to, że ktoś tu komuś pistolet do głowy przykłada 🙂

          Czy gikz padnie bez moich pieniędzy?
          NIE

          Na co pójdą moje pieniądze?
          Na spacer, a tak na serio to na piwo.

          1. Nitek Autor tekstu De Kuń

            @aihS

            Właśnie. To nie jest obligatoryjne, a samo cieszenie wynika się z faktu, że Wam się chciało. Zaowocowało to natychmiastową prolongatą utrzymania na kolejny rok kalendarzowy przez podlanie sprzętu galonami piwa. To i tak by nastąpiło, przywileje właściciela i pdfów zewsząd, mówiłem 😉

  1. teekay

    Nie powinienem wychodzić przed szereg, bo sam jeszcze beczek piwa własnoręcznie nie napełniłem, ale podobno nikt nie płaci za treści w internecie. A to oznacza, że Krul Nitek, jak to zwykli mówić posłowie, mija się z prawdą! Krul jest nagi! 😉

    Edyta dodaje, żeby broń borze (od św. boru) nie tykać mi newsików dwa-zero. Gdzie ja będę o The Internationalach spamował? Poza tym newsiki są fajne, a jak ktoś nie lubi, niech nie zagląda. ;p

    1. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @teekay

      Nikt nie chciał ich zabierać. Sprawdzam ich przydatność, bo jak i reszta, są inne od wszystkich, gdzie klikasz i masz opracowanie co właśnie zobaczyłeś.
      W przypadku gikza jest jak jest. Onelinery, filmik, voila, niczym na Twitterze. Mi to pasuje, Trawie pasuje, każdemu co chciałby coś wrzucić pasuje, ale nikt nigdy nie powiedział jak to odbiera 😉

      Dalej nie mówi w sumie 😀

  2. moleskine0

    Coś od siebie wrzucę. A że piszę z przedpotopowej klawiatury, to i wybaczcie ucięte literki, ewentualne braki w spacjach itp.
    Pierwsze primo – Newsów ruszać nie tyle “nie można”, co “nie warto”. Z jednej strony sam czytam jeden na sto tych onelinerów ze zdjęciem i linkiem. Z drugiej strony – po co kastrować portal, skoro ktoś jednak je czyta. Pytanie brzmi – co chcemy z nimi zrobić? Czy sprawić by były bardziej poczytne? Wyróżnić zatem co bardziej łamiące wiadomości. Choć to i tak się już dzieje na głównej stronie. Sprawić, by zwracano na nie uwagę, komentowano itp? Może zrezygnować z zasady onelinera – niech news będzie tekstem pełnoprawnym, znacząco jednak krótszym od cieżkiego kalibru wpisów na głównej. To jednak wszystko wiąże się z bardzo ważną kwestią – im więcej wagi będziemy kładli na newsach, tym szybciej gikz.pl przestanie być blogiem (wyobraź to sobie, sobie). Dobrze to czy źle – nie mnie oceniać, ale większy nacisk na newsy sprawi, że przechylimy się wyraźnie w kierunku portalu/serwisu informacyjnego o grach.
    Po drugie – kierunki rozwoju? Wiyncyj hjuman (bądź chors) tacz, wiyncyj gikz.tv – dedytkoway kanał na YT z możliwością (po moderacji oczywiście) publikowania filmów użytkowników. Dzisiaj wielu ma już sprzęty, które spokojnie pozwalają na rejestrację i obróbkę gameplaya w dobrej jakości. To widzę jako przyszłość gikza – z pisanego w inne medium. Nie jest to jednak przyszłość na “jutro”, a raczej na trochę dalej. Niemniej – fakt połączenia blogopodobnego portalu z filmami z gameplayem, może vodcastem byłoby ciekawe. Na portalu udało się opracował specyficzną ramówkę – stali autorzy mają swoje dni lub po prostu porę dnia. Może z YT też się uda…. 🙂

    1. sunrrrise Mistrz złotej łopaty

      @moleskine0

      “Nie przenoście nam gikza na YouTube’a!” jak śpiewała grupa Pod Budą.

      Chyba jestem konserwą, ale kompletnie nie chwytam tego wszechobecnego ciśnienia na wideo. Tekst to tekst, w każdym momencie można przerwać, odłożyć na później, zapisać sobie do archiwum. Na gikzie gdy mam tekst w Luźnych, to filmu często nawet nie włączam. Rozumiem AAR z gier bo często wyciągają to co najlepsze z rozgrywki, ale już nawet gameplaye mają dla mnie wartość jedynie stricte poznawczą. Vodcastów/podcastów nie włączam w ogóle, zlewam ciepłym moczem streamy.

      1. Nitek Autor tekstu De Kuń

        @sunrrrise

        Wczorajsze to był test czy w ogóle działa, działa.

        Parcia nie ma, ale warto, to zawsze poszerzenia gikza w necie. Jesteście bandą zwyroli, która nie korzysta ze społecznościówek 😉 , a co za tym idzie nie idzie słowo gikza w świat. A powinno. Im gikza więcej wszędzie, tym lepiej.

    2. Nitek Autor tekstu De Kuń

      @moleskine0

      Tyle, że to nie serwis/portal, a blog

      W dodatku nie mam zamiaru za nikim chodzić, jak i teraz nie chodzę. Jest możliwość robienia czegoś, newsów, filmików, czegokolwiek ku chwale gikza, ktoś będzie chciał, zrobi. Nie będę nikogo chłostał, że ma coś zdawać pierdu, pierdu.

      Tak jest i tak zostanie.

    3. Goblin_Wizard

      @moleskine0

      Z newsami to jest tak, ze jak ktoś natyka się na jakiś info i chce z tego zrobić newsa to albo ląduje coś krótkiego (bo nie ma weny, czasu czy ochoty na coś dłuższego) albo nic. Jeśli będzie ciśnienie na dłuższe, bogatsze w treść newsy to zacznie przeważać druga opcja. Z dwojga złego wolę już oneliner niż nic. Sam kiedyś próbowałem walczyć z onelinerami, ale z perspektywy czasu widzę, ze to nie był dobry pomysł.

      Co do streama to muszę przyznać, że po początkowym zachwycie trochę się zawiodłem. W moich wyobrażeniach miało to być coś jak przedłużenie LG czyli gejmplej okraszony bogatymi przeżyciami Nitka. Tymczasem tego komentarza jest bardzo niewiele. Rozumiem powody (późna pora, śpiąca lub właśnie zasypiająca rodzina, itp.), ale skutkują one tym, że nie jest tak fajnie jak miałem nadzieję, że będzie. Gdyby jeszcze było słychać komentarze innych grających byłoby ciekawiej, a tak przez większość czasu jest zupełna cisza. Dobór gier pomijam bo to kwestia gustu.

      1. MusialemToPowiedziec

        @Goblin_Wizard

        Ogólnie, News 2.0 to taki Teleexpress – wpada, rzuca informacją i leci dalej.

        W większości przypadków się sprawdza – bo czy potrzeba coś więcej od newsa, który brzmi „darmowa gra, wpisz GDZIEŚ-TAM kod SIAKI”?
        Jak paczę jak w typowych portalach męczą się żeby wykombinować tekstu tyle, żeby zaliczyć te minimum słówek to strasznie boli, a i gdzieś się cały kod gubi 😛

          1. MusialemToPowiedziec

            @Nitek

            Metod nie znam, ale bywają informacje typu “gra za kod”, a autor rozpisuje się na 3-4 paragrafy które mają niewiele wspólnego z tematem newsa – może po prostu nie załapałem humoru autora, ale mi to bardziej wygląda na jakieś odgórne “ma mieć tyle i tyle znaczków albo nie idzie/za darmo”.

            A raz to pamiętam, że koniec końców autor kompletnie zapomniał napisać, gdzie można dorwać taki kod 🙂

      2. Nitek Autor tekstu De Kuń

        @Goblin_Wizard

        Przedłużenie LG nie wchodzi w grę o tak późnych porach, niestety i tu nic z tym nie zrobię z wiadomych przyczyn. Darcie konia o północy, hoho. Takie spotkania musiałyby być o wiele wcześniej i można je robić, ale po wcześniejszych ustaleniach godziny i pewnie dnia realizacji.
        A w dzień wiadomo. I przy kompie się nie siedzi, i w domu się nie bywa, i podłogi są do umycia.

Powrót do artykułu