Podaj dalej #7 – Elite: Dangerous

Nitek dnia 30 sierpnia, 2014 o 8:44    62 

Sobotni poranek, nic się nie dzieje, przemytnicy w szyku defensywnym starają się przelecieć do systemu Eranin w celu pobrania kredytek za lewe towary. WTEM! Beta leci dalej.

Borianello nalatał się przez ostatni tydzień srogo, acz dla ciekawskich adnotacja, nie zakupił, bo lepiej kupić w cenie niższej z dżojem niż wyższej i bez. Tak czy siak beta gotowa jest do przekazania, a tym tygodniu oddaję ją największemu spamerowi po tej stronie wszechświata

makbeton

Twoja kolej.

Co zrobić, by polatać? Oh, to dziecinnie proste. Cała akcja przeznaczona jest dla aktywnych (udzielających się) użytkowników gikz.pl, którzy poprzez wysłania do mnie PM trafiają do kolejki osób chętnych do oblatania tej produkcji, bez trzymanki, bez granic, przez tydzień non stop. Co tydzień osoba się zmienia i ducha swego cieszy ktoś inny.

Makbeton ma teraz 24h by odpowiedzieć na wezwanie, w przypadku niechęci lub braku odzewu beta leci dalej . Planowana zmiana szychty wypada za tydzień od publikacji tej notki, chyba że mak wyrazi chęć oddania dostępu wcześniej.

Lecim na Szczecin.

Dodaj komentarz



62 myśli nt. „Podaj dalej #7 – Elite: Dangerous

    1. Private_dzban

      @King Julian

      Nie pracuje… Na szczęście pójście do pracy było nieobiwiązkowe. Dziękować za to wszytskim śiłom jakie napędzają ten świat, bo jak rano wstałem to słyszałem jak trawa rośnie… Jednak dużo zimnych w małym przedziale czasowym bez wcześniejszego najedzenia się to liche kombo…

      A z tymi banami to ciekawe rewelacje. Szkoda, że jestem pijany kiedy coś takiego się dzieje. Dużo czasu upłynęło od mojego zejścia do pojawienia się obywateli Jej Królewskiej Mości?

  1. true_mayonez

    weeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee mak dostał elita nie moge sie kurvva doczekać aż opisze swoje wrażenia mam nadzieję że się ogarnie chłopak i raz dwa nakręci filmik i nam pokaże jak się buja po kosmosie prawdziwy mastah of przepustnica tylko żeby ci doby wystarczyło 😀 eeeeeeeee ewentualnie pójdziesz na el cztery i niech cię barany w pracy w zderzak całują wrócisz za tydzień baw się dobrze w kosmosie i byłoby fajnie jakbyś czasem przeczytał jakiś wpis albo komentarz i dał znać że żyjesz albo komentarze czytasz a nie jak jakiś kuuuuuuuuuuuuuurde nieczytający kolo siedzisz i nie czytasz nas to kurwa dla kogo my piszemy to wszystko no dla ciebie właśnie!

Powrót do artykułu