Wyniki konkursu Xenonauts

Nitek dnia 6 lipca, 2014 o 20:00    20 

Whoa, koniec niedzieli, to żebyście mieli dylemat – meczyk, ufoki, meczyk, ufoki, goła pani, wyniki konkursu.

Prac na pęczki, acz warty odnotowania jest fakt, że nie dotarł mail tego-co-obawiacie-się-najbardziej, Tasiorosa. Fest. Było tego trochę, ale moghhliśmy wybrać tylko trzy prace, wiadomo, magicznie kodów się nie mnoży, choć z piwem idzie całkiem nieźle. Tak czy siak, zrzucając okowy folkloru gikzowego, pokazaliście moc pomysłów. No, ale tylko trzy. Ponownie debatowalliśmy nad skompilowanymi pracami, bez nicków, maili (biorę maile, wklejam i cyferkuję po czym wysyłam do reszty, a sam patrzę parę dni później). I mamy zwycięzców, co do ufoka będą naparzać plazmą.

Dla przypomnienia, Waszym zadaniem było opisać w max 200 słowach bliskie spotkanie trzeciego stopnia. A zatem, wzium.

Kod na Steam do Xenonauts dostają:

Ocktopussy za

Idę w środku nocy, potężnie wieje, huragan się zbliża czy co? We wiosce ani żywej duszy, gdzie się wszyscy podziali? Od znaku do latarni, od ściany do drzewa, walcząc z podmuchami slalomem prę przed siebie, ledwo utrzymując równowagę. Dziwne, od czasu do czasu wszystkie światła gasną, to ponownie się zapalają. Kręci mi się w głowie, więc opieram się na chwilę o barierkę, próbując utrzymać równowagę. Jeszcze trochę i będę w domu, to już po przeciwnej stronie szosy. Puszczam barierkę i biegnę zgięty wpół, trzymając kurczowo poły  płaszcza. Wtem głowę rozsadza mi świdrujący dźwięk a snop jasnego światła niemal mnie oślepia. Zatrzymuję się i przesłaniając oczy dłonią widzę, jak z jasności  wyłania się Postać. Zbliża się, wydając dziwne dźwięki . Czuję, że muszę uciekać! Biegnąc zerkam przez ramię i widzę TO. Stoi tam, otoczone blaskiem, rozpościerając ramiona. I nagle potężna siła targa mną w bok a cały świat usuwa mi się spod stóp i rozmazuje.

Leżę…

Nie czuję własnego ciała…

Białe światło jest teraz wszędzie dookoła.

Jakieś postaci pochylają się nade mną…

Raport policji:

Obywatel w stanie wskazującym na spożycie dużej ilości alkoholu stracił przytomność po uderzeniu głową w trzeci stopień domu przy ulicy Kosmonautów w wyniku ucieczki przed patrolem policji.

Projan (może tym razem nawet zagra) za

Obcy był dość mały, pomarszczony, o lekko sinym kolorze. Był dość spokojny mimo, że jego czerep i ciało pokrywała świeża krew. Wydawał z siebie niezrozumiałe dla mnie, ciche, powtarzające się dźwięki o specyficznej barwie.

Skonsternowany, nie wiedziałem co zrobić. Z jednej strony wyraźnie czułem zagrożenie i coś nakazywało mi szybką ucieczkę, ewentualnie szybkie omdlenie. Z drugiej strony wzruszenie, że oto właśnie ja, stoję z Nim oko w oko i mimo całej dość przerażającej sytuacji jako jeden z pierwszych nawiążę z obcym kontakt. Zauważyłem jednak, że zupełnie nie zwracał na mnie uwagi, więc zacząłem mu się przyglądać.

Nieoczekiwanie krzyknął przeciągle, wykrzywiwszy się straszliwie. Stało się to impulsem do wyrwania się ze stanu odrętwienia i jak rasowy korespondent wojenny wyciągnąłem aparat by uwiecznić tą niezwykłą chwilę. Próbowałem spokojnie do niego przemówić, ale On zignorowawszy moje słowa, nie dając mi czasu na reakcję, błyskawicznie skierował się w kierunku mojej żony… Ona przytuliła go do piersi, pogładziła delikatną główkę i wyszeptała “Mój maleńki”.

Tak urodził się nasz synek.

Oraz michgre82 (a to dlatego waćpan popędzał!) za

1

Wszystkim uczestnikom dziękujemy, laureatom gratulujemy, do być może następnego razu i w ogóle, fiesta!

Co ja to miałem teraz zrobić… ?

Dodaj komentarz



20 myśli nt. „Wyniki konkursu Xenonauts

  1. michgre82

    Miało być ponuro i miało być nieco w stylu Lema. Jeśli ktoś nie zauważył – nagłówek meldunku oznacza liczbę lat od powstania Ziemi, druga wartość to liczba słów pozostałych do limitu 200.

    Mam nadzieję, że udało się zachować suspens tekstu do końca, że nie jest zbyt oczywisty. Pozostałe teksty też kapitalne!

  2. Ocktopussy

    Nieżas! 🙂 Dzięki za wyróżnienie! Gratuluję również Projanowi i michgre82.
    Przy okazji pragnę się przywitać. Z gikzem od ponad roku żyję w konkubinacie, ale konkurs był wystarczającym pretekstem, żeby wreszcie nasz związek sformalizować. Ośmiornica szczęśliwa.

            1. Kiler

              @maladict

              Ja nie piję bo muszę tylko piję bo lubię, gdzie tu alkoholik? ; )

              Ale z tym “deep one” to coś jest na rzeczy:
              – dawno temu gdy grając w taką grę karcianą Call of Cthulhu CCG mieliśmy autorski wariant gry , który opierał się właśnie na mechanice “jeden głębszy”, tzn, gdy ktoś zagrał kartę z podtypem “deep one” należało się napić kolejkę (ehh ten niepowtarzalny smak młodości w postaci wódy “od pani Kazi” 6 zeta za połówkę 😉 )
              – w teraźniejszości grając w Arkham Horror (taka gra planszowa) również stosujemy podobny wariant jednak tym razem wódę należy wypić gdy wylosowany zostanie potwór z cechą “wodny” 🙂 (czy tam morski nie pamiętam jak to się tam nazywa dokładnie ) ciekawostką jest fakt, że już po paru turach gry zadziwiająco często akurat potwory tego typu trafiają na planszę mimo, że jest ich tylko kilka sztuk na ponad 100 dostępnych : )

Powrót do artykułu