Penetruj kosmos, rabuj statki, uratuj księżniczkę – Galactic Princess trafiła na Kickstartera

Nitek dnia 16 lutego, 2014 o 23:25    9 

Ciężko się oprzeć słowom Spaceship Survival Sandbox, by chociaż nie zerknąć na to co oferują.

O Galactic Princess pisałem już kiedyś tu. Nadal zapowiada się na znakomity survival sanbox w kosmosie z możliwością budowania własnych schematów statków. W zarysie kampanii Kickstarterowej można co nieco poczytać o fabule Galaktycznej Księżniczki. Skoro to poniekąd parodia (dziękuję Oczywisty!) tak niech nie zdziwi nikogo fakt złej frakcji i korporacji w kosmosie. Kto do nich nie należy i się nie kaja, został kosmicznym piratem z podległą załogą i jak nietrudno się domyślić, wcielamy się w skórę takiegoż jegomościa. Chcąc pozostać niezależnym od rządowych wpływów i ustrzec się wszech zła naszym zadaniem będzie rekrutacja najlepszej załogi i zbudowanie najlepszego statku jaki dotychczas powstał. To nie wszystko. Na drodze do osiągnięcia celu natkniemy się na legendę o mocy, która to jako jedyna jest w stanie sprowadzić pokój w zwaśnionym kosmosie. Legendę o Galaktycznej Księżniczce.

Czyli o kobietę przyjdzie nam się tłuc. Fair enough.

galactic1

W grze zrezygnowano ze standardowych ramek na ekranie sygnalizujących nam co gdzie nie gra i dlaczego. Zamiast tego trzeba będzie spoglądać na monitory rozsiane po statku, by odczytać ważne informacje. Ciekawe czy będzie to do ogarnięcia przy większych konstrukcjach, acz podejrzewam obecność jakiegoś pokoju-ściągi. Mostek na przykład. Zdecydowanie nadałby się.

galactic2

Zaprezentowano także szereg pomieszczeń jakie oddano nam do dyspozycji. Będzie zarządzanie osłonami niczym w FTL, pokoje medyczne, sztucznej inteligencji gdzie będą zbierane informacje o poszczególnych systemach statku – to jednak nie mostek. W więzieniu zamkniemy kosmiczne ścierwo, które być może udzieli nam jakichś przydatnych informacji. Będzie kokpit, magazyn, laboratorium do przeprowadzania badań i porty, by kosmiczny abordaż w ogóle mógł mieć miejsce.

galactic3galactic4galactic5

Podobnie jak w FTLu walka przebiegać będzie w dwóch fazach. Statek vs. statek oraz walka załogi. Pierwsza opcja w założeniach jest bliźniaczo podobna do Szybszych od Światła. W zależności od tego co zniszczymy, tak wrogi statek zareaguje. Z tą różnicą, że będziemy mieć nad tym więcej kontroli celując w wrażliwe miejsca statku, by umieścić w nich stosowną dziurę, ale też manewrując manualnie będąc ostrzeliwanym. Załoganci kiedy już staną blaster w blaster z przeciwnikiem będą mieli możliwość porwania członków wrogiego statku. Zdemolowanie statku przeciwnego to czysty profit przez wzgląd na możliwość kradzieży elementów statku. Swobodnie będzie można przypisywać załogantów do poszczególnych zadań, pomieszczeń i pozycji jakie zajmą. Jeden za wszystkich, wszyscy za kapitana, bowiem ten jest najważniejszą osobą na statku i jego utrata grozi restartem. Zresztą jak to bywa, naparzanie to wzrost doświadczenia wojaków, a to zawsze w cenie.

galactic6 galactic7

galctic8

Zgubiłem się trochę w tym gdzie jest tu sandbox. Rozumiem, że linia fabularna jest już upleciona, a przynajmniej jest jej zarys. Skoro ma być dowolność śmigania w przestrzeni, obstawiam, że pojawi się masa zadań pobocznych, ale tego niestety nie wynotowano na Kickstarterowej kampanii (link niżej). Pozostało obejrzeć filmik promocyjny i łyknąć zacną nutę (znakomite synchro blastów laserowych) okraszoną dużą ilością rozgrywki, odpowiednio się nakręcić i ewentualnie wesprzeć projekt. Albo życzyć szczęścia i czekać.

Dodaj komentarz



9 myśli nt. „Penetruj kosmos, rabuj statki, uratuj księżniczkę – Galactic Princess trafiła na Kickstartera

  1. grlt23

    Cholera źle przeczytałem tytuł… ” Uratuj kosmos, rabuj statki, penetruj księżniczkę” miało w sobie taki nieodparty urok że aż do końca newsa przeczytałem 🙂
    A sądząc po stylistyce spodziewam się że księżniczka okaże się bratem gracza, a jego ojciec to prawa ręka głównego złego 😛

    1. aihS Webmajster

      @grlt23

      W ogóle to dziękuję za zwrócenie mojej uwagi na paradoks, którego do tej pory w Gwiezdnych Wojnach nie dostrzegłem – Vader nie posiadający prawej ręki był prawą ręką a Luke nie posiadający prawej ręki był synem prawej ręki nie posiadającej prawej ręki. Gdyby okazało się po poprawkach Disneya, że Leia była jednak bratem, jak sugerujesz, Luke’a to byłaby jedynym żyjącym mężczyzną z rodu Skywalkerów posiadającym prawą rękę. Co śmieszniejsze w Expanded Universe Luke, czyli syn prawej ręki bez ręki nie posiadający prawej ręki pobiera się z Marą Jade, która to Mara jest… tum dum dum… prawą ręką imperatora 😀

Powrót do artykułu