Kilka newsów ze świata Steama: escrow, nowe plotki o Xmas Sale

MusialemToPowiedziec dnia 10 grudnia, 2015 o 13:38    9 

Wiedzieliście, że miesięcznie 77000 kont Steam zmienia chwilowo właściciela?

Od wczoraj na Steamie pojawił się “depozyt” (org. escrow). Polega to na tym, że jeżeli nie macie takiej jednej rzeczy, o której później, to jak chcecie z kimś coś wymienić na Steamie (np. karty czy skiny broni), to przez jakiś czas Valve będzie trzymać te rzeczy w depozycie – dzień jeżeli to wymiana z kimś, kto jest waszym Steam-Friendem przez rok, 3 dni jeżeli to młodsza znajomość. W tym czasie przedmioty te nie będą mogły być używane przez żadną ze stron. Jeżeli jedna ze stron cofnie wymianę, to nie będzie mogła wykonywać jakichkolwiek wymian itemków przez tydzień.

Jak się pozbyć tego ograniczenia? Najpewniejszy sposób: mądrofon z androidem lub IOSem. Dokładna instrukcja jest na Steamie, ale ogólnie idzie o to, że trzeba połączyć konto Steam ze swoim numerem telefonu, po czym za pomocą apki Steam będziemy potwierdzać wszelkie wymiany. Valve uważa, że w taki sposób zapobiegnie kradzieżom przedmiotów, gdyż ITHO dostać się do czyjegoś telefonu nie jest tak łatwo, jak dorwać hasło na pocztę i “cookies” Steama.

A czy jest to potrzebne zabezpieczenie? Tak jak napisałem we wstępniaku, Valve “pochwaliło się”, że każdego miesiąca 77000 kont staje się ofiarą różnego rodzaju udanych ataków hackerów, przez co przedmioty na koncie stają się własnością oszustów – co w sumie daje prawie milion okradzionych kont rocznie – a że Valve w większości przypadków nie może po prostu oddać przedmiotów, zmuszone jest to oddawania skradzionych przedmiotów poprzez ich klonowanie, co w sumie daje tysiące milionów duplikowanych przedmiotów. A że istnieje wiele przedmiotów o BARDZO wysokiej wartości, to Valve nie może sobie pozwolić na ich powielanie i niszczenie ich wartości. Plotka głosi, że AWP Dragon Lore, jeden z Rycerzy Okrągłego Stołu Najdroższych Broni CSGO (Święty Grall to trochę inny skin) był tak często duplikowany, że klonów jest więcej niż broni zdobytych w legalny/oficjalny sposób, a przez to jego cena jest tylko cztero- a nie pięciocyfrowa.

steam_xmas_incoming

A teraz ploteczki. Wspominałem już w komentarzu, że pojawiła się możliwość zdobywania Xmas Cards, na razie ukrywanych za nazwą Mysterious Cards. Jak już chyba wszyscy wiemy, w czasie Xmas Sale 2015 nie będzie “daily deals” czy “flash sales”. Oznacza to także, że niemal na bank nie będzie głosowań – no bo jak tu głosować na lepsze wyprzedaże, skoro żadnych lepszych przecen nie ma. A skoro nie ma głosowań, to niby jak mamy dostać te darmowe karty, które można sprzedać za kilka centów? Jeżeli wierzyć obrazkowi pochodzącemu od Tłumacza Steama, odpowiedź jest prosta – Steam’s Discovery Queue (po polsku: kolejka odkryć…). Jak ktoś tego nie używał, to takie coś śmiesznego, że Steam ci pokazuje 12 gier, które w teorii mogą cię zainteresować, a w praktyce są to aktualnie najpopularniejsze tytuły. Tu jest link jak chcecie zobaczyć, jakimi grami GabeN chce się dorwać do waszego portfela. Jak już się zacznie wyprzedaż, to przelecenie takiej kolejki miałoby dać Świąteczną Kartę. Zebranie 11u pozwali utworzyć odznakę – pytanie, czy zgodnie z ostatnimi dwoma wyprzedażami zupełnie bezwartościową, czy może Valve wróci do Eventów, gdzie za odznakę dostało się przedmioty F2P czy nawet mikroskopijną szansę na wygranie gier…

Dodaj komentarz



9 myśli nt. „Kilka newsów ze świata Steama: escrow, nowe plotki o Xmas Sale

  1. Fantus

    Czy ktoś, kto – tak jak ja – nie ma praktycznie żadnych przedmiotów w ekwipunku ma się bać kradzieży? Czy też na kradzież narażone są głównie konta z dużą ilością różnych noży z CSa czy innych pierdołek?

    Pytam, bo liczba włamów przeraża. To już prędzej bym się bał utraty karty kredytowej, gdzie mam minimalny limit niż mojego konta…

    1. MusialemToPowiedziec Autor tekstu

      @Fantus

      W teorii, nie.
      W praktyce, 99% tego rodzaju włamów jest “automatyczne” – a to klikniesz jakiegoś linka od “znajomego” na Steamie, a to otworzysz złego linka w przeglądarce, a to ściągniesz cracka do ma jakiegoś keyloggera.

      Jak nie masz nic, łącznie z niezapisywaniem danych płatniczych oraz brakiem Steam Wallet, to jedyne co się może przytrafić, to hakier wredniaką, co porobi ci VAC-bany w tych grach, co je obsługują.

      Jedni się boją o karty kredytowe, inni nie mają kart, bo mają konta na Steamie warte dziesiątki, a może nawet setki tysięcy dolarów.

    2. iHS

      @Fantus

      So true z tą kartą. W tym tygodniu właśnie okazało się, że ktoś po drodze przywłaszczył sobie dane mojej karty. Szczęście w nieszczęściu, że miałem ją wyczyszczoną w 90% po wykańczaniu nowego mieszkania. Notabene, to karta którą robiłem wszystkie zakupy na steamie…

      1. urt_sth

        @iHS

        Już nie pamiętam (bo płace PayPalem) czy karty się przywiązuje w Steam. Osobiście staram się jak mogę aby nie zapamiętywać karty. Co oczywiście nie daje gwarancji, że sklep sobie ją zapomniał i nawet jak byłem czysty, to za jakiś czas sklep się ubrudzi i dane mojej karty pójdą w świat.

              1. walec

                @aihS

                No ja tylko przez klienta używam.
                Pewnie to gdzieś trzymają, może i to przerażające, ale co mi tam. Póki się pierwszy raz noga nie powinie to wygodnie mi z tym. A karta debetowa, kredytówek nie używam, więc i potencjalny damage siłą rzeczy ograniczony do tego co mam a nie tego co mogę pożyczyć…

Powrót do artykułu