Słuchajcie głąby! [Czym jest cyberpunk] #1

k0d dnia 2 czerwca, 2012 o 9:40    0 

Wchodzisz tu, z tym swoim zadrutowanym po uszy móżdżkiem, neuronami śmigającymi w oszalałym przyspieszeniu tak, że twoje cybergały wyłażą ci z orbit, z tępą pewnością siebie na chromowanym licu i myślisz – Co ten stary skurwiel może mi jeszcze powiedzieć o mieście, o życiu w mroku, o stylu? – Wiesz wszystko koleżko? Otóż gówno wiesz! Ani się obejrzysz a pierwszy z brzegu netrunner zhackuje ci ten buzujący od wspomagaczy łeb. Siadaj na dupie i czytaj! Dowiesz się coś nowego, coś co z pewnością nieraz uratuje ci jeszcze skórę.

A ty? Zielenina, z obsranymi gaciami? Z wypisanym na twarzy neonowym napisem „Co ja tu robię?”. Chciałbyś zostać drugim Johnnym Silverhandem? Pławić się w sławie? Mieć na wyłączność najlepsze dupy z Night City? A może marzy ci się, zostanie królem podziemia? Fixerem, z kontaktami pozwalającymi na załatwienie kontenera wyrzutni rakiet Scorpion, jednym pstryknięciem palca? Boisz się otworzyć japę, zapytać, bo ktoś mądrzejszy od Ciebie przejedzie ci po tej ślicznej buzi monokryształem? Masz dziś szczęście głąbie! Stary wyga opowie ci jak to jest być cyberpunkiem. Może dzięki temu Night City nie poczęstuje cię śmiertelnym kopniakiem w dupę, przy pierwszej lepszej okazji… Tylko się nie ekscytuj zbytnio bo się spocisz. Słuchaj miernoto!

Miasto, masa, maszyna. Świat cyberpunka to technologia, to ryk miejskiego tłumu, to bezlitosne miejsce, w którym przeżyją tylko najsilniejsi, najsprytniejsi, ci z najlepszymi kontaktami albo masą pieniędzy.

Cyberpunk jest nurtem w literaturze oraz filmie, który narodził się na początku lat 80-tych. Pierwsze skrzypce gra zaawansowana technologia, pozwalająca na modyfikację ciała (mięśnie, szkielet, oczy, kończyny, mózg). Jest sieć – wirtualna przestrzeń – raj dla netrunnerów, kowbojów cyberprzestrzeni, serfujących po falach danych, niemalże fizycznie złączonych ze swoim deckiem (terminalem sieciowym). Są ludzie, stłoczeni w miastach molochach, rządzonych przez bezduszne korporacje. Jest przestępczość, brutalna walka o przetrwanie, dekadencja, zaawansowane narkotyki, przemoc i śmierć. Cyberpunk to anarchista, aspołeczny, pozbawiony skrupułów typ, który walczy o przeżycie w miejskiej dżungli.

 

„Cyberprzestrzeń. Mimowolna halucynacja doświadczana każdego dnia […] Graficzny obraz danych, wyabstrahowanych z banków każdego komputera ludzkiej domeny. Niewyobrażalna złożoność. Linie światła sięgającego nie-przestrzeni umysłu, roje i konstelacje danych. Jak światła miasta, milknące w oddali… [Neuromancer – William Gibson]

miasto2.jpg

Narodziny nurtu (literatura)

Za ojca gatunku uznawany jest pisarz William Gibson, choć to nie on pierwszy użył tego określenia. Jednak to właśnie jego dzieło – Trylogia Ciągu (Neuromancer, Graf Zero, Mona Liza Turbo) stało się na wieki biblią cyberpunkowej kultury. Inni równie ważni klasyczni autorzy to Bruce Sterling (naczelny ideolog nurtu) czy Pat Cadigan (ma polskie korzenie!). Elementy cyberpunka pojawiały się także w dziełach takich tuzów jak Philip. K. Dick, William S. Burroughs, Roger Zelazny czy Walter John Williams. W ostatnich latach gatunek przeszedł w zamrożenie – sądzono, że przyszłość już nastała i nie jest tak ekscytująca jak to przewidywali pisarze w latach 80-tych – formuła się wyczerpała. Jest to całkowite błędne twierdzenie, bo przecież wystarczy potraktować cyberpunk jako wizję alternatywną i przesunąć ją jeszcze nieco w przyszłość a rozbłyśnie znów swym złowieszczym blaskiem. Na szczęście są jeszcze autorzy, którzy ciągną wózek z napisem „cyberpunk” w dzisiejszych czasach. Wystarczy wspomnieć Richarda Morgana, Neala Stephensona czy polskich autorów jak Dukaj czy Ziemkiewicz.

Jeśli chodzi o literaturę na oddzielne wspomnienie zasługuje jeszcze Mechaniczna Pomarańcza Anthony’ego Burgessa z 1962 roku. To dzieło wyjątkowe, którego forma nie miała wiele wspólnego z nurtem cyberpunka ale przedstawiała społeczność wyrzutków, anarchistów i dekadentów żywcem wyjętych z miasta przyszłości Gibsona.

 

„– To co teraz, ha? Byłem ja, to znaczy Alex, i trzech moich kumpli, to znaczy Pete, Georgie i Jołop, a Jołop to znaczy po nastojaszczy Jołop, i siedzieliśmy w Barze Korova zastanawiając się, co zrobić z tak pięknie rozpoczętym, a wieczór był chujnia mrok ziąb zima sukin kot choć suchy.” [Mechaniczna pomarańcza – Anthony Burgess]

Obrazy powlekane chromem (film)

Twórcy filmowi z ochotą sięgnęli po ten gatunek. Najbardziej znane dzieła to przede wszystkim kultowy Blade Runner (Łowca androidów) Ridleya Scotta, seria ekranizacji książek i opowiadań Philipa K. Dicka (Pamięć absolutna, Impostor, Raport Mniejszości)  czy z rzeczy nowszych Johnny Mnemonic oraz trylogia Matrix. Japońscy autorzy anime również czerpali pełnymi garściami z cyberpunka. Animacje takie jak Ghost in the Shell, Akira czy Appleseed nie ustępują ani odrobinę głębią i złożonością przedstawionego świata przyszłości najlepszym dziełom filmów fabularnych, jednocześnie eksponując wyraźnie motyw androidów, nadludzi stworzonych przez człowieka, ale odrzuconych przez swego twórcę, zagubionych i nieakceptowanych w społeczeństwie.

 

„Ludzkie ciała składają się z niezliczonych elementów, a każdy z nich inaczej wpływa na kształt całości. Twarz, odróżniająca ludzi od siebie. Głos, który samemu trudno rozpoznać. Dłonie, które widzisz po przebudzeniu. Wspomnienia z dzieciństwa i obawy o przyszłość. I nie tylko to. Są jeszcze dane sieci, do których dostęp ma mój cybermózg. Wszystko to tworzy mnie taką, jaką jestem. Daje początek temu, co nazywam „mną” – mojej świadomości. Ale jednocześnie ogranicza „mnie” to do ustalonych granic.” [Ghost in the Shell – Mamoru Oshii]

Rytm miasta (muzyka)

gitara.jpg

Do muzyki cyberpunkowej przede wszystkim zalicza się takie gatunki jak jungle, drum and bass czy industrial (Ed Rush&Optical, Moving Shadow, Metalheadz, Noisia, Apex, Black Sun Empire). Utwory są zazwyczaj oparte na elektronice, dominują w nich ciężkie basy, wściekle rytmiczna sekcja perkusyjna czy przesterowane do granic gitary. Ma to oddać specyficzny klimat przeludnionych miast, które tętnią własnym życiem, gdzie każdy człowiek jest jak nic nie znacząca mrówka.

 


Do takiej muzyki możemy zaliczyć również IDM (ang. Intelligent Dance Music) jest ona nieco łagodniejsza i spokojniejsza od wyżej wymienionych gatunków i pasuje bardziej do japońskiego cyberpunka niż amerykańskiego, gdyż w nim dominuje mocniejsza i szybsza muzyka. Co ciekawe, amerykański zespół Fear Factory uważany jest za zespół, który gra cyber-metal. Atari Teenage Riot również miał swój wkład w rozwój muzyki w tych klimatach. Za cybernetycznych punków można też uznać projekty takie jak Prodigy czy Junkie XL.

Nie można nie wspomnieć też o ścieżce dźwiękowej z filmu "Blade Runner", skomponowanej przez Vangelisa, wpisującej się idealnie w klimat cyberpunka ogólnie pojętego.

 


 
Styl ponad wszystko (moda)

moda.jpgModa charakteryzuje się wyszukaną różnorodnością. Odpowiednio dobrana stanowi pochwałę indywidualności, dlatego nie dziwi zestawienie obcisłego stroju w ciemnym kolorze z luźnym i jasnym materiałem o połyskujących elementach. W cyberpunku wszechobecnym trendem w modzie są elementy nawiązujące do najnowszych technologii oraz cyborgizacji ciała. Z tego względu kieszenie wypchane elektronicznymi gadżetami lub odtwarzacz MP3 przymocowany do paska są na porządku dziennym na równi z (raczej w opowiadaniach lub filmach z tego gatunku niż w rzeczywistości) elektronicznymi implantami zamiast oczu czy wysuwanymi szponami w palcach. Styl jest wszystkim więc cyborgizacje, owszem, są użyteczne ale spełniają też rolę ozdobną. Ich umiejętne wyeksponowanie zawsze daje odpowiedni efekt. Połączenie chromu, połyskujących tatuaży świetlnych, modnych ciuchów i punkowych fryzur mówią wszystko o charakterze prawdziwego cyberpunka. Najlepsi zrobią co tylko w ich mocy by wyróżnić się z tłumu, by wywołać zachwyt lub paraliżujące przerażenie. To też absolutna podstawa do wypracowywania odpowiedniej reputacji.

 

 

 

 

Podsumujmy zatem dla jasności. Cyberpunk to:

1) Nurt literacki i filmowy 2) Osoba żyjąca w alternatywnym świecie przyszłości rządzonym przez mega korporacje 3) Papierowa gra fabularna (rpg), która powstała na początku lat 90-tych 4) Nieoficjalny gatunek muzyczny skupiający w sobie wybrane gatunki już istniejące a korespondujące formułą z oryginalną ideą.

Jeśli chodzi o wstępne informacje, to na razie tyle. A więc żegnajcie! Do następnego razu, głąby!

p.s. W następnych tekstach będzie o grach fabularnych i ogólnych założeniach systemu Cyberpunk

p.s. Przedstawię się później jakoś 😉

 

 

Dodaj komentarz