Archiwa tagu: Święta

Co jest grane – dziwnym nie jest

Nitek dnia 28 grudnia, 2015 o 9:59    41 

Lovers

Dziwnym nie jest, że skoro w kalendarzu premier gamingowych aktualnie jest pożoga przeplatana z płaczem portfela wydrążonych portfeli przez wyprzedaże okolicznościowe, czas powiedzieć sobie jak spędziliśmy te kilka dni szalonej rozpusty i błogiego lenistwa. Poza aspektami rodzinno-społecznościowymi, wiadomo. Więcej »

Pięć Szklanych Pułapek na piątek

bosman_plama dnia 26 grudnia, 2014 o 11:01    15 

tyt

Są Święta. Dla mnie oznacza to, że zamiast pięciu godzin na dobę śpię – ohohohohohohoho – chyba z osiem. Dlatego niniejszego wpisu nie było o 8.30 i możliwe, że nikt go nie przeczyta. Zresztą, umówmy się, jest okolicznościowy i poświęcony tematowi, na który możecie powiedzieć pewnie więcej niż ja. Może nie wszyscy, ale niektórzy z pewnością. Niemniej, gdyby ktoś się jakimś cudem zaplątał dziś w rejony gikza, będzie miał gdzie offtopnąć.

Więcej »

Co jest grane – najlepsze pierogi w roku

Nitek dnia 24 grudnia, 2014 o 8:51    52 

merry

Nadszedł taki czas w roku, kiedy nawet gikz okrywa się pierzyną, by zakryć nowo nabyte krągłości sponsorowane przez domowo lepione pierożki. Pomyśleć tylko, że rok temu życzeniową notkę zaczynałem czymś o wybuchających cyckach Andżeliny, posoce i wypełzających potworach z tajnego przejścia nieopodal. Więcej »

Offtopowy zamiastwpis przedświąteczny

bosman_plama dnia 23 grudnia, 2014 o 8:30    84 

tytul

A w lepienie pierogów gra się tak:
Najpierw osadzasz dzieciaka w zasięgu Twoich rąk, ale tak, żeby on nie miał ani farszu, ani ciasta w zasięgu własnych. Potem zaczynasz pościg za kotem. Potykasz się o psa. On skowycze, Ty klniesz. Poziom niezaliczony, a w dodatku, gdy wyplątywałeś się z psa, dzieciak zeżarł pół farszu. Aha, to Święta.

Więcej »

Co jest grane – tymczasem w Polsce

Nitek dnia 23 kwietnia, 2014 o 8:51    48 

meanwhile-in-poland

Zrosiłem wodą przez święta zaledwie kilka osób. Dwie. Jak pisał wczoraj bosman, gdzieś to lanie wodą zanikło i nawet nie było słychać dzieciaków pod oknami szukających swych ofiar. Dziwne. Z drugiej strony, co miałem zobaczyć przez wiecznie zasłonięte rolety. Tymczasem w Polsce. Więcej »