Archiwa tagu: total war

Pięć zdań na piątek – a jeśli oni żyją?

bosman_plama dnia 12 maja, 2017 o 9:35    13 

tytułowyonizyja

Dawno, dawno temu, gdy jeszcze byłem długowłosym szczupłym licealistą wymyśliłem sobie pomysł na komiks. Moje dzieło traktować miało o pani doktor wykonującej sekcje zwłok dla jakiejś wielkomiejskiej policji. W pewnym momencie coś przestawało bohaterce pasować. Odkrywała, że na jej stół trafiają ciała, w jakiś sposób inne. Niby wszystkie szczegóły anatomiczne pasowały, ale… Bohaterka przeprowadzała własne śledztwo, by odkryć, że jest postacią drugoplanową w serii komiksowej, w której właśnie zmieniał się rysownik. Jednak nowego wprowadzano stopniowo, rysował tylko część (coraz większą) postaci, by jak najlepiej podrabiać styl oryginalnego autora.

Więcej »

Pięć światów do zagospodarowania na piątek

bosman_plama dnia 24 marca, 2017 o 8:43    37 

tr2_greatwall

Nie, nie chodzi o hybrydowe. Ani nawet o te wyimaginowane. Mam na myśli oczywiście te, których twórcy gier nie pozwalają nam stoczyć. Przy czym w trakcie pisania okazało się, że tak naprawdę jest to tekścik o tym, jak zacząć pisać na jeden temat, by skończyć na drugi.

Więcej »

Spode łba – rozpalanie i stygnięcie oczekiwań

bosman_plama dnia 12 stycznia, 2016 o 9:24    79 

tyt2

Coraz częściej bywa tak, że „nowymi” dla mnie tytułami są te, które ukazały się przed rokiem, albo wcześniej. Z jednej strony to efekt czekania, aż to, co ma zostać połatane zostaje połatane oraz na wrzucenie na rynek wszystkich DLC i dodatków, najlepiej w jakiejś edycji GOTY. Z drugiej to efekt samonapędzającego się mechanizmu – jeśli raz spóźnisz się z kilkoma grami, to albo zignorujesz któryś rok, albo zawsze będziesz nie na czasie. Pomimo tego, zawsze są jakieś gry, na które czekam w nowym roku.

Więcej »

Pięć nieopanowanych dywagacji na piątek

bosman_plama dnia 21 sierpnia, 2015 o 8:47    48 

tyt

W co może zagrać człowiek, który przez niemal miesiąc tykał komputer tylko po to, żeby wyszukiwać na nim teledyski bałkańskich piosenkarek, albo zajmować się podczas urlopu tą lepszą pracą? Innymi słowy – jak próbowałem na powrót wejść w skórę gracza, żeby móc wkręcić się w to piątkowe pisanie na gikzie.

Więcej »

Spode łba – małe żarcie

bosman_plama dnia 24 lutego, 2015 o 8:56    69 

tyt

Epickim wyzwaniem jest podjęcie decyzji co zrobić sobie na obiad. Stajemy przed nim może nie każdego dnia, ale dość często. My, w realnym świecie. Bo w grach jedzenie jest jedną z tych rzeczy, którymi twórcy najczęściej specjalnie się nie przejmują. A przecież jedzenie w popkulturze istnieje i bywa czasem ważne. Wszyscy na przykład wiemy, co jada Obeliks. Pisząc krótko: wszystko.

Więcej »

Spode łba – przedapokalipsa

bosman_plama dnia 27 stycznia, 2015 o 8:23    29 

muł

Mój guru wygłosił kiedyś, długi jak na niego, wykład: „Pytacie, co dobrego w lenistwie? Wyobraźcie sobie taką sytuację: a gdyby ogłoszono wojnę i nikt nie przyszedł?”. Z punktu widzenia gracza to oczywiście fatalna sytuacja, większość naszych pól zabaw dotyczy wojen i strzelanin. Bez wojen musielibyśmy grać w użyźnianie pól. Z drugiej jednak strony….

Więcej »

Spode łba – latka lecą

bosman_plama dnia 14 października, 2014 o 8:27    129 

DEMPSEY AND MAKEPEACE

Są takie dni, a nawet takie tygodnie. Człowiek siedzi przy biurku, leży w wannie, albo zwyczajnie biega dookoła domu uciekając przed złośliwym brytanem sąsiada o nazwisku Baskerville i nagle odkrywa, że mu się nie chce. Nie chce mu się oglądać najnowszego serialu, czytać najnowszej książki i grać w najnowszą grę. Choćby były najwspanialsze na świecie. Nie. O ile nie utopi się w wannie, nie załamie się pod nim wysłużone krzesło, na którym naprawdę nie powinien się kołysać i nie zeżre go pies sąsiadów, zapomni na chwilę o tym, że jest rok 2014 i cofnie się w czasie.

Więcej »