Archiwa tagu: Pierwsze wrażenia

Escape from Tarkov – wyprawa po masło

Nitek dnia 6 listopada, 2017 o 10:22    4 

Tarkovtyt

Wyobraź sobie, że siedzisz w lesie, w tych pieprzonych krzakach, już trochę czasu. Gdzieś zza górki ciszę przecinają serię z karabinów. Rytmiczne, regularne, czasem jakaś zbłąkana kula odłupuje kawałek kory z pobliskiego drzewa, niczym w survival craftingu w early accessie. A żeby uciec, brakuje kilkuset metrów. A ciężko biega się z przestrzeloną nogą i zawrotami głowy. W kieszeni zaś same batony. Więcej »

Battlerite – trochę grzeszę

Nitek dnia 30 września, 2016 o 12:06    3 

battleritetyt2

Hej, wiecie jak to jest, że mówi się, że w coś się nie gra i nagle bang! gra się z przypadku. Co gorsza, podoba się. Nie lubiłem zbytnio wyścigów, ATS, kierownice przygarnąłem, lubię wyścigi. Nie znałem roguelike’ów, zacząłem prowadzić gikza, uwielbiam rogale. Słyszę MOBA, mam wysypkę, nigdy nie zagrałem w obawie o czas wolny, Battlerite, nie mogę się oderwać. Podobno to nie MOBA, ale często w jednym zdaniu stoi. Więcej »

Xenogadki – o Xenonautach słów kilka

borianello dnia 26 czerwca, 2014 o 12:02    52 

Xenonauts

Na początku było UFO: Enemy Unknown i od niego wszystko się stało: możebny Terror from the Deep i mniej możebne kolejne części tej wspaniałej gry, które gdzieś po drodze straciły swój pierwotny urok i w którejś tam z kolei odsłonie (bodajże Aftermath) stały się nawet RTSem, a wszystkie misje przechodziły się same. Więcej »

Skradnie Twoje kalesony – Thief

Nitek dnia 28 lutego, 2014 o 11:24    38 

thief_cieply_chlebek_2

Tym razem analogowo. Nie wyszło mi poranne wstawanie, oczy na zapałkach, mało czasu, ale w Thiefa zagrałem tuż po premierze. O ile jako tuż przyjmiemy 5 pięć godzin po odblokowaniu na Steamie. Ciutkę ogarnąłem. Za pomocą zdjęć Polaridowych i skrzętnie dobranych słów pokażę Wam jak to wszystko się zaczyna. Tęskniliście, nie? Więcej »

Omerta: City Of Gangsters – Pierwsze wrażenia

Nitek dnia 3 lutego, 2013 o 18:01    22 

b91efef676508293ea0d75d32faa3a0f_XL

Od jakiegoś czasu śledziłem powstawanie tej gry i czekałem z zainteresowaniem co z tego wyjdzie. Miałem nie kupować dopóki nie będzie przeceniona, ale stwierdziłem, że raz się żyje. Nie spodziewałem się nie wiadomo czego po tej produkcji. Wiedziałem że jako fan Boardwalk Empire i człowiek kochający klimaty prohibicji, spojrzę przychylnie nawet jak będzie miała kilka wad.

Więcej »

XCOM: Enemy Unknown – pierwsze wrażenia

Pjotroos dnia 16 października, 2012 o 9:30    78 

2e47a889cb49f16cedc2fb576bdb1394_XL

XCOM: Enemy Unknown część graczy wyniosła pod niebiosa, część zaś spisała na straty, jeszcze na długo przed premierą. Gra w końcu dotarła do nas w miniony piątek. W weekend udało mi się pograć w nią kilka godzin. Jak wygląda produkt końcowy na tle tych wszystkich obaw i oczekiwań?

Więcej »