Archiwa tagu: ja

Pięć marudnych zdań o polskich serialach i pięć wesołych o polskich grach i powieściach

bosman_plama dnia 21 kwietnia, 2017 o 8:30    44 

sertyt

Pierwszy sezon serialu, który chyba nikomu się nie podobał, ale który zapewne dostanie drugi sezon, czyli Belle Epoque, dobiegł końca. Miałem z nim osobiste porachunki (za „kradzież” Koryckiego), ale nie życzyłem mu źle. Taki ze mnie sympatyczny gość, że nie życzyłem źle nawet Dragon Age: Inkwizycja albo bohaterom Łajdaka Jeden.  Niemniej porażka BE (jak i u licha prawie całej reszty polskich seriali) każe się zastanawiać, czy naszym wychodzi w popkulturze tylko w grach i powieściach fantastycznych?

Więcej »

Spode łba – wielki offtop

bosman_plama dnia 9 września, 2014 o 9:11    87 

polcon1

Jeśli nie możesz pisać na temat, pisz o tym, co widzisz na polu ryżowym” – napisał 1234 lata temu wielki filozof Griz Lee. Ponieważ przez ostatni tydzień nie grałem absolutnie w nic, muszę go posłuchać i popełnić wielki offtop. Z czego zresztą wynika, że Wy, jeśli zechcecie dochować wielkiej offtopowej tradycji, będziecie musieli w komentarzach pisać wyłącznie na temat.

Więcej »

Spode łba. Wielkie oczekiwania.

bosman_plama dnia 24 grudnia, 2013 o 8:30    41 

tytułowy

Jak bardzo nie irytowałyby mnie kiedyś wielkie świąteczne porządki (kto to widział, zmuszać człowieka do mycia okien w środku mroźnej zimy!), jak bardzo nie bawiłyby mnie obecnie wielkie wyprzedaże i jak bardzo niechętnie zmuszałbym się do jedzenia karpia (brrrr!), ciągle nie potrafię przestać oczekiwać o tej porze roku.

Więcej »

Na szybko – …ale kosmos!!!

bosman_plama dnia 27 maja, 2013 o 15:11    47 

2500adbea25740e025bcce2dce1688ed_XL

"W obliczeniach był błąd." – to jedno z najsłynniejszych otwarć powieściowych w polskiej SF. Może z nim rywalizować chyba tylko to zdanie: ""Niezwyciężony", krążownik drugiej klasy, największa jednostka, jaką dysponowała baza w konstelacji Liry, szedł fotonowym ciągiem przez skrajny kwadrant gwiazdozbioru." Jeśli ktoś nie wie z jakich powieści pochodzą, niech pogugla. Dla mnie ważne jest to, że oba te początki i powieści, które po nich nastąpiły w sposób radykalny przebudowały mi mózg, niczym szalony naukowiec z horrorów klasy Z. Zrobiły ze mnie miłośnika kosmosu. I rakiet.

I nie, dzisiejszego na szybko nie zainspirował Ziuta poniedziałkowym wpisem o Lemie. Ojcem chrzestnym dzisiejszego NS jest niejaki Śledziu.

Dla niezainteresowanych – będzie dużo obrazków.

Więcej »

Na szybko – na wygodnicko

bosman_plama dnia 29 kwietnia, 2013 o 17:31    57 

d4433e7cc4295f3d880dbab4026c1312_XL

"Po co robić coś łatwo, jeśli można bardziej skomplikowanie?" – to pierwsze prawo Shadoków (ktoś jeszcze pamięta, co to Shadoki?) znajduje z pewnością zastosowanie wśród naszych prawodawców oraz w specjalnych laboratoriach, gdzie jajogłowi szaleni specjaliści opracowują metody składania map. Czasem może nam się wydawać, że nasze żony też musiały uczyć się u Shadoków (one to samo myślą o nas). Na codzień jednak, choć nieczęsto chętnie się do tego przyznajemy, szukamy prostych rozwiązań.

Więcej »