Archiwa tagu: Fallout

Pięć marudnych zdań o polskich serialach i pięć wesołych o polskich grach i powieściach

bosman_plama dnia 21 kwietnia, 2017 o 8:30    44 

sertyt

Pierwszy sezon serialu, który chyba nikomu się nie podobał, ale który zapewne dostanie drugi sezon, czyli Belle Epoque, dobiegł końca. Miałem z nim osobiste porachunki (za „kradzież” Koryckiego), ale nie życzyłem mu źle. Taki ze mnie sympatyczny gość, że nie życzyłem źle nawet Dragon Age: Inkwizycja albo bohaterom Łajdaka Jeden.  Niemniej porażka BE (jak i u licha prawie całej reszty polskich seriali) każe się zastanawiać, czy naszym wychodzi w popkulturze tylko w grach i powieściach fantastycznych?

Więcej »

Pięć minut z Kraj Mira na piątek

bosman_plama dnia 14 kwietnia, 2017 o 8:38    10 

kmtyt

Nie da się ukryć – jesteśmy zabiegani. Zwłaszcza przed Świętami, gdy nie tylko trzeba zasuwać w znoju naszym powszednim, ale jeszcze dorzucać do tego zakupy wędlin, mieszanie sałatek, lepienie i pieczenie ciast. Do tego niektórzy wpadają w tym czasie w szał mycia okien, trzepania dywanów i strach myśleć czego jeszcze. W takich okolicznościach trudno o strzęp czasu na granie. Pięć minut to akurat tyle, by nic się o grze nie dowiedzieć, a móc już napisać o tym, co wydedukowało się z intra. Tekst na nasze czasy. Na szybki piątek.

Więcej »

Pięć powrotów na piątek

bosman_plama dnia 31 marca, 2017 o 8:42    19 

GITStyt

Na początek podzielę się z Wami niespodziewaną nowiną. Parę dni temu odpaliłem Fallouta2, by poprzemierzać znowu radioaktywne bezdroża i zrobić coś z tym światem. Zaskoczeni i zdziwieni, prawda? Postać znów jest trochę inna, więc i wydarzenia mogą być trochę inne. Przy okazji przyszła mi do głowy rozkmina na temat wracania.

Więcej »

Spode łba – Geralty i nie-Geralty

bosman_plama dnia 14 marca, 2017 o 10:18    39 

mptyt

Dziś ostatnia zaległość. Sięgająca czasów zamierzchłych, bo aż zeszłego roku. A konkretnie dwóch jego miesięcy: września i grudnia. We wrześniu zdarzyło mi się popełnić na gikzie wpis odnoszący się do słynnej wypowiedzi Andrzeja Sapkowskiego o graczach. W grudniu zareagował na to Maciej Parowski, który uznał, że musi Sapkowskiego osłonić własnym piórem. A ponieważ odwołał się w tekście zamieszczonym w grudniowej NF do gikza, uznałem, że trzeba napisać o tym dwa słowa. Tym bardziej, że – słuchajcie – rzucił nam tam wyzwanie!

Więcej »

Pięć kroków rozpędu na piątek

bosman_plama dnia 10 marca, 2017 o 9:25    32 

trolltyt

Czuję się, jakbym zaczynał gikzowanie od początku. Tak się uwikłałem w całą masę dedjalnów, że czasu z ledwością starczało mi na oglądanie kreskówek. Przez niemal rok prawie w nic nie grałem (aż zacząłem się bać, że dojrzałem wreszcie), zapuściłem się w oglądaniu seriali… Efekt był taki, że jedyne, o czym mógłbym Wam w tym czasie pisać, było moje własne pisanie. Teraz nareszcie wracam do świata i do tematów. Gram, oglądam, czytam (więcej). Tak więc ten wpis posłuży nadrobieniu zaległości przed piątkiem.

Więcej »

Pięć na piątek – smutek miłośnika bajek

bosman_plama dnia 3 lutego, 2017 o 8:58    46 

tytbaj

W któryś z ostatnich dni odpaliłem telewizor, by zobaczyć, czy Netflix ma mi coś nowego do zaproponowania. Ale że akurat dekoder był ustawiony na HBO, na ekran wskoczyły najpierw napisy początkowe Przebudzenia Mocy. Tak się złożyło, że czułem akurat ochotę na coś gwiezdnowojennego, zostałem więc już z tym filmem. I gdy Rey pojawiła się po raz pierwszy, z przypisanym sobie ładnym motywem muzycznym, coś sobie uświadomiłem. Wiecie co, jeśli przeczytaliście tytuł wpisu. Ale możliwe, że nie wiecie jeszcze jak.

Więcej »

Spode łba – czas na rdzę!

bosman_plama dnia 20 grudnia, 2016 o 9:33    91 

rustytyt

Zbliżają się Święta, oraz koniec roku. Za chwilę wszystkie możliwe serwisy zaczną przeprowadzać plebiscyty na najlepszą grę tego roku. Zapewne wygra w nich coś niesamowicie wypasionego, wyprodukowanego za grubą forsę. Zanim to jednak nastąpi, spróbujemy wybrać u nas grę, która zasłużyła na wątpliwej jakości i chwały laur Zardzewiałej Krypy Bosmana! Istnieje niewielka szansa, że w tym roku nie będzie to Wiedźmin.

Więcej »

Spode łba – mniej groźnie, ale groźnie

bosman_plama dnia 18 października, 2016 o 8:50    26 

tythh

Nie lubię się bać. Nie lubię podskakiwać w fotelu i nie lubię mieć zszarpanych nerwów. Może zabrzmieć to nieco dziwnie, zważywszy, że wciąż zaliczam Clive Barker’s Undying i Silent Hill do moich ulubionych gier (i serii gier), w powieściach Barkera zaczytywałem się jak kiedyś w powieściach Kinga, lubię horrory Simmonsa i cieszyłem się mrokami hiszpańskich horrorów filmowych. Ale wiecie, to było kiedyś, gdy byłem młodym twardzielem. Teraz już nie lubię się bać.

Więcej »