Wiedźmin 3 przypomina się nowym trailerem

aryman222 dnia 24 listopada, 2015 o 23:29    25 

wiesiek new

In your face Fallout 4. Dosłownie i w przenośni…

Filmik zawiera sporo spoilerów, więc jeśli ktoś nie grał (ech, gdyby dało się zagrać w Wieśka 3 jeszcze raz po raz pierwszy…), to niech się czuje ostrzeżony. 

Chyba bardziej podobał mi się inny trailer złożony z cutscenek – „Go your way”, choć to pewnie kwestia dobrze dopasowanego kawałka w tle.

Co za gra! Samo wspomnienie wywołuje ciarki…

Powracając na chwilę do Fallouta 4 – zabawne jak niewiele dzieli na Metacriticu arcydzieło (93/100) od średniaka  (85/100)… Gdzie ci wszyscy recenzenci mają oczy? Może to kwestia upływu czasu – zapominamy jak dobra była gra sprzed pół roku i cieszymy się tym co jest obecnie? Dobrze, że Redzi przypominają o Wiedżminie. Widzieliście te pełne emocji twarze? Te oczy? Wciąż nie mogę uwierzyć, że względnie mały deweloper z Polski zrobił TAKĄ grę…

 

Dodaj komentarz



25 myśli nt. „Wiedźmin 3 przypomina się nowym trailerem

  1. MusialemToPowiedziec

    „Wciąż nie mogę uwierzyć, że względnie mały deweloper z Polski zrobił TAKĄ grę…” – cytując Wyspę, Wiedźmina robiło 4 razy więcej osób niż Fallouta 4.

    CDRed ma mniej więcej tylu samo pracowników co Valve (chyba że po W3 pozwalniali).

    1. Wyspa

      @MusialemToPowiedziec

      Ostatnio weryfikowałem swoje źródła bo dowiedziałem się ze liczby ciut przeinaczyłem ale i tak wyszło że jakoś 3:1 dla CDP (podawałem chyba 60 do 250 a jest ~100 do ~300). Liczę sam dev team, nie liczę tam ludzi od muzyki, aktorów, mokapowców, cinematiców, podwykonawców itp… ale z tego co wiem to wtedy by pewnie wyszło jeszcze bardziej na niekorzyść Bethesdy. Zresztą są creditsy można sprawdzić :)
      W tym wyścigu to Bethesda jest underdogiem :)

      1. aryman222 Autor tekstu

        @Wyspa

        Chcesz powiedzieć, że od Skyrima, nad którym pracowało ok 100 osób, Bethesda nie zwiększyła zatrudnienia? Hmm, musi być u nich ciężko z kasą po tym jak sprzedali tylko 20 mln sztuk w/w gry :) W tych okolicznościach stworzenie last gena na next/current geny jest usprawiedliwione. Bethesda tworzy indyki – kto by to przewidział 5 lat temu :)

  2. PeteScorpio

    Redzi przypominają o sobie bo mają powód. Wianuszek nagród pokazuje, że NIKT nie zapomniał o Wiedźminie i ten rok będzie rokiem Dzikiego Gonu.
    W 2011 roku Skyrim stawił czoło Zabójcom Królów i kto wie czy nawet nie wyszedł z tego pojedynku zwycięsko. W 2015 roku Bethesda nie dała rady swoim Falloutem 4, ale hejt w niektórych zakątkach sieci (również tutaj) jest przesadzony. Jak to powiedział Prezes J. K.: „Nie kopie się leżącego” hehe ;)
    F4 nie jest tak dobry jak piszą zachodnie media, ale nie jest też tak zły jak opisuje to część graczy. Ostatecznie ludzie głosują portfelem, a chyba nowa gra Bethesdy sprzedaje się bardzo dobrze, a ludzie (i konie) płaczą grając/grają płacząc (niepotrzebne skreślić).

  3. thewhitestar

    Chciałbym żeby to był rok W3, nie dlatego że to polska gra, tylko dlatego że to gra w jaką chcę grać, i jakich chcę więcej! Jednak prawda jest taka że pod kątem sprzedaży (czyli najważniejsze kryterium) F4 robione po kosztach zdeklasuje naszego Gerarda, i śmiem twierdzić że CPD prędzej czy później wyczuje pismo nosem i po osiągnięciu pewnego statusu w branży gier, zacznie prowadzić taką politykę wydawniczą jak Bethesda. Czyt. im bardziej uproszczona i spłycona rozgrywka, tym szersza grupa potencjalnych odbiorców.
    Jeśli ktoś twierdzi że Betha zdupcyła system dialogów w F4 to jest w olbrzymim błędzie. Oni go nie zdupcyli, tylko świadomie zrobili taki coby nie zaprzątać umysłów ludzi jakimś zbędnym procesem myślowym. Masy myśleć nie lubią, gustu nie mają i dlatego w salach kinowych królują kolejne superprodukcje o kolorowych bohaterach wprost z komiksów, w radiach One Direction a w sprzęcie Iphony. (pewnie teraz obraziłem część gikza, ale trudno…)

    Wg steamspy F4 ma w swojej bibliotece ponad 2 miliony osób, podczas gdy W3 niecały milion. A przecież sprzedaż F4 dopiero się zaczęła, jeszcze sporo sprzedadzą, podczas gdy o Wiedźminie już konsumenci zapomnieli. Wiem, wiem, jest jeszcze gog, konsole i inne badziewia gdzie Wieśka można nabyć, ale nie bądźmy naiwni, Betha zdeklasowała CDP, tak jak Justin Bieber delkasuje Tool, a Avatar Wilka z Wall Street. Trzeba się z tym pogodzić że gry weszły do mainstreamu, a tutaj ambicją i złożonością się świata nie zdobywa, wręcz przeciwnie.

    1. Fantus

      @thewhitestar

      Moim zdaniem tego nie zrobią. Obrali własną drogę i jeśli z niej zejdą to zrażą dotychczasowych fanów, a nowych i tak nie zyskają – bo oni wolą CoD czy gry Bethesdy właśnie.

      Ale jeśli masz rację to Cię znajdę i pozdrowię po krasnoludzku tak bardzo, że Twoje krzyki będzie słychać od Jarugi aż po Buinę!

    2. Bleszczynski

      @thewhitestar

      „Wg steamspy F4 ma w swojej bibliotece ponad 2 miliony osób, podczas gdy W3 niecały milion.”

      F4 to gra steamowa, a steamowego Wiedźmina mogłeś kupić jedynie bezpośrednio na platformie Gabe’a.

      No i więcej wiary w CDP Red. Mimo wszystko Wiesiek to nie jest tak silna marka jak Elder Scrolls czy tym bardziej Fallout, żeby się sprzedawała za sam tytuł.. A przecież idą teraz w nowe brandy jak Cyberpunk. Ich siłą i wyróżnikiem jest fabuła, postaci i dialogi i myślę, że tu zawsze będzie dobrze. Tym bardziej, że autentycznie czuć w samej grze, że taka konstrukcja sprawia im samym radość i mają do tego olbrzymi talent.

      1. Fantus

        @Bleszczynski

        Przed wydaniem „trójki” Wiedźmin nie był silną marką. Po jej wydaniu sytuacja mocno się zmieniła. Teraz jeszcze wchodzą książki (tłumaczenia ostatnich tomów), coś tam Bagiński tworzy itp. W ciągu roku sytuacja diametralnie się zmienia. Oczywiście to nadal nie to co Fallout, ale za 15 lat…

Powrót do artykułu