Premierowe zwiastowanie TW: Rome 2, są pierwsza oceny

Nitek dnia 2 września, 2013 o 15:16    47 

rome1 (Kopiowanie)

Nic szczególnego.

Spodziewałem się co najmniej Walecznego Serca.

Swoją drogą jeśli ktoś będzie grał może popisać o Rome 2. Z mojej strony pas ze względu na to, że jestem Total Warowym leszczem, a Luźnych Gadek zabraniają sami twórcy. Meh.

Pierwsza ocena nie napawa optymizmem. Eurogamer wystawił notę 7/10 z powodu wielu niedoróbek graficznych jak śmiagjące po niebie konie (casual floating horse) czy też jednostki przenikające np. przez mosty tudzież stojące obok siebie zamiast walczyć (a paski zdrowia spadają), skopane AI na mapie taktyczne (które dla równowagi trochę lepiej sprawuje się podczas bitew), a także powolne tempo rozgrywki.

CVG dało grze 9/10 punktując ją za wielkie bitwy i bycie niesamowitą strategią turową/RTS, a oberwało się za problemy z wyszukiwaniem drogi przez jednostki oraz za ogrom opcji przytłaczający nowych w temacie.

PC Gamer dał 85 ganiąc za słabe AI, jednocześnie chwaląc rozmach potyczek.

Dodaj komentarz



47 myśli nt. „Premierowe zwiastowanie TW: Rome 2, są pierwsza oceny

      1. Nitek Autor tekstu De Kuń

        @MusialemToPowiedziec

        i umieszczania na YT = zabraniają LG

        As an individual, you are allowed to record and upload footage of our games for not-for-profit / non-commercial purposes that are not aligned to a political, religious or charity movement on a freely and publically-available media or service (eg. Youtube).

        albo już nie rozumiem :D choć tak jak patrzę na to fest skomplikowane zdanie to wychodzi na to, że faktycznie można. madness.

        anyway i tak jestem leszczem Total Warowym, więc zabawa nie dla mnie.

        1. MusialemToPowiedziec

          @Nitek

          Ja czytam to zdanie tak, że możesz wrzucać na youtube i inne takie pod warunkiem użycia non-profit, jednocześnie nie wspierając/reklamując żadnego ruchu politycznego, religijnego czy charytatywnego.
          Ale faktycznie, ten język prawniczy powinien dostać kopa w cztery litery.

  1. Errabundi

    Po nauczce z Empire wstrzymuję się do czasu wyklarowania się opinii. No i trochę szkoda mi kasy; nie widziałem, żeby ktokolwiek sprzedawał poniżej stówy, więc trzeba czekać.

    Zwiastun fajny, klimat „omnes moritur” bardzo mnie bierze, ale wolę w takich akcjach żywych aktorów, nie roboty ;)

  2. aryman222

    ja p…, nagrają się cepy w różne CoDy i Assasyny, a później Wiesiek dostaje minusa za to, że nie uczy, że należy robić uniki, by nie zostać trafionym (kto by pomyślał, nie?); albo strategia dostaje minusa bo ma za dużo opcji dla niedzielnego, p… casuala. wtf?!? ja rozumiem, ze strategie Paradoxu wymagają lektury instrukcji, ale TW? cóż… konsolowe „redaktory” kontra wymagająca, PCtowa, rzeczywistość. horror, horror, horror :)

  3. Goblin_Wizard

    Błędy w grafice, zjebany pathfinding, słabe AI.. czyli czekamy na jakiś większy patch albo dodatek (no i promocje). Kurrr… no, ale AI!! Czy oni niczego się nie uczą. Z każdym kolejnym tytułem czekam, że AI osiągnie chociaż poziom pierwszych dwóch części i nic! Grafika już dawno osiągnęła poziom więcej niż wystarczający. To jest strategia do ..uja pana, a nie zasrany BF czy GTA dla niewyżytych nastolatków. No cóż, poczekam na jakieś rzetelne recenzje i się zobaczy. Jeszcze nie tracę nadziei. Ostatecznie, pozostają zawsze mody.

    1. thiefi

      @Goblin_Wizard

      Błędy poprawią, ale co do AI to gdyby miało wysoki poziom to większość graczy nie dałoby rady na samym początku kampanii, musieliby zmniejszyć wielkość armii przeciwnych nacji lub sprawić by były mniej agresywne.
      Mi się podobało wystrzeliwywanie łucznikami wrogiej armii która bała się mnie zaatakować, zawsze to duża oszczędność wojaków.
      Jak ktoś szuka odpowiednika darks soulsa w strategiach niech sobie ustawi najwyższy poziom trudności. Dla średniego poziomu trudności gracz średniorozgarnięty ma wchodzić we wrogów jak nóż w masło (przynajmniej do połowy kampanii).

      Osobiście nie chciałbym mieć w Total War bitew takich jakie były w Warhammer Shadow of The Honrnet Rat, gdzie jedną misję po kilkadziesiąt razy rozgrywałem by nie tylko ją przejść, ale jeszcze mieć małe straty w ludziach (cholernie trudna gra, ale mając dużo wolnego czasu w czasach szkoły średniej zmęczyłem ją, Dark Omen był dużo łatwiejszy).

      Kto co ludzi, ale Twórcy muszą zarobić. Robiąc grę z poziomem trudności na którym większość rozbiła by sobie zęby (jak na betonowym murze wjeżdzając w niego rowerem) to raczej by nie mieli dobrej sprzedaży.

      1. Goblin_Wizard

        @thiefi

        Pies zjadł moją odpowiedź. W skrócie sens był taki, że po to większość gier ma różne poziomy trudności, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Chodzi mi jednak o takie stopniowanie trudności, które nie polega tylko na tym, że AI ma wszystko coraz szybciej, lepiej i więcej, ale też jest.. inteligentniejsze, agresywniejsze, wykorzystujące każdy błąd gracza, itd. Nie będę tego rozwijał bo temat jest tak stary jak gry komputerowe.

        A wysterzeliwanie wrogiej armii jest fajne, ale dosyć szybko się nudzi. Ja nigdy nie skończyłem żadnej kampanii w TW bo najfajniejszy zawsze był początek, kiedy wszystkiego miałem mało, musiałem latać jak przysłowiowy kot z pęcherzem i podcierać dupę szkłem, żeby utrzymać moje w państwo w całości nie dać się stłamsić sąsiadom. Po zdobyciu jakiejś 1/3 mapy pozostaje już tylko mechaniczne powtarzanie tych samych ruchów, które akurat w tym przypadku nie prowadzi do żadnej satysfakcji. ;)

        1. aihS Webmajster

          @Goblin_Wizard

          „podcierać dupę szkłem”

          To tłumaczy ciągły bóldupy. Mystery solved.

          Co do poziomu trudności w całej serii TW to się zgadzam. Fajnie jakby dodali opcję, że AI się uczy. Nie chodzi mi tu o jakieś skomplikowane mechanizmy, ale np armia tej samej narodowości, z którą toczę wojnę od 5 lat powinna na dzień dobry z automatu ustawiać się „w kontrze” do mojej najczęściej stosowanej taktyki. Mogliby też pójść na całość i AI mogłaby dostosowywać również skład armii. Takie proste triki a ile by zmieniły w rozgrywce. Jeżeli takie mechanizmy są już zaimplementowane to z przykrością stwierdzam, że nigdy nie stwierdziłem by funkcjonowały prawidłowo.

Powrót do artykułu