Ploty – Cyberpunk 2077 pod koniec 2016 roku? [ Aktualizacja : Redzi przemówili ]

Zetsubou-san dnia 8 grudnia, 2015 o 12:46    9 

7495043.3

Tak twierdzi serwis gamereactor, według serwisu sprawa jest pewna w przypadku PC. Wersje na Xbox One i PS4 pozostają w sferze spekulacji. Trochę to wszystko wątpliwe, z drugiej strony nie wiemy, jak duża ekipa pracowała nad grą jeszcze w czasie tworzenia Wiedźmina 3, jeśli w ogóle tak było.

Stanowisko CD PROJEKT RED :

„Z zasady nie komentujemy plotek. Gra Cyberpunk 2077 pojawi się na rynku, gdy prace nad nią zostaną ukończone”

Także ten… wszystko wiadomo :D

Dodaj komentarz



9 myśli nt. „Ploty – Cyberpunk 2077 pod koniec 2016 roku? [ Aktualizacja : Redzi przemówili ]

  1. aihS Webmajster

    Gamedev AAA jest w takim punkcie, że wersje konsolowe nie mogą pozostawać w sferze spekulacji. Koszta produkcji są astronomiczne i ograniczenie się do jednej platformy, szczególnie PC, drastycznie zmniejsza rentowność projektu. Jeżeli chcą powtórzyć sukces W3 to musi być gra multiplatformowa.

    Sama data premiery wysoce wątpliwa.

  2. aryman222

    Ale plota :) Prezes Kiciński ciągle mówi o biciu rekordów sprzedaży, więc premiera gry na jedną platformę nie wchodzi w grę. Znając cykl produkcyjny REDów nie ma szansy na 2016; ostatnio nawet informowali o powiększeniu skali projektu, więc bardziej prawdopodobny jest 2017 (dżisas – tylko nie 2018, please…).

  3. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

    A skoro tak już temat CP wrócił. Świat CP to wiadomo: wielkie miasto, wieżowce po horyzont, noc rozświetlona neonami etc. I pada. Permanentny listopad. Ale oprócz świata realnego mamy także sieć. Ciekaw jestem jak z tym sobie z tym poradzą. Czy papierowy CP2020 ma w ogóle jakieś odniesienie do sieci? Decki, kabelki, wszczepy, te sprawy – pewnie tak. Ale jest tam jakaś wizualizacja bezkresu sieci?

    1. Kawira

      @brum75

      Sieć w 2020 była czymś w rodzaju wirtualnej rzeczywistości usytuowanej w konkretnych, oddzielonych miejscach. Żeby np shackować serwer w Afryce z Europy musiałeś przebić się przez „granice kontynentów”, po czym znajdywałeś wirtualny domek. Ogólnie trochę podobnie do Shadowrun :P

Powrót do artykułu