Pierwsze oceny mówią, że The Order to bubel

Nitek dnia 19 lutego, 2015 o 14:13    62 

the-order-1886-listing-thumb-ps4-us-09un14

Według zachodnich stron jest tak w istocie.

Polygon - 5.5/10

Eurogamer - nie widzę oceny czy metki co teraz mają. Unikać?

IGN - 6.5/10

Kotaku - Nie

Videogamer - zobaczcie sami, serio

W Polsce cisza. Jako ciekawostkę powiem Wam, że Sony zorganizowało niedawno pokaz DEMA The Order, za zamkniętymi drzwiami. Embargo na informacje odnośnie tegoż DEMA obowiązuje do 20.2.2015 do 8:00.

Niestety mój zamówiony egzemplarz do mnie już jedzie, więc jutro stream, w sobotę allegro. O ile rokowania są prawdziwe i pacjent zemrze. Dawno nie grałem w kupę. Skoro tak, jestem gotowy.

Nie czytałem, żeby się później nie sugerować, wiecie.

Dodaj komentarz



62 myśli nt. „Pierwsze oceny mówią, że The Order to bubel

  1. MusialemToPowiedziec

    Eurogamer ma 4 oceny – 3 metki: super hit, hit oraz kupa. Oraz 4 ocenę, brak metki, czyli wszystko pomiędzy hit a kupa. Czyli na metacriticowe, 9,5, 7.5, 5, i 2.5 :P
    Chcieli uciec przed ocenami, co może jest i dobrym pomysłem, ale że dają metki, to niestety dla nich oceny też są :)

      1. Karnholm

        @MusialemToPowiedziec

        Ej ale na gameplayach gra wygląda pięknie. Oglądanie przedmiotów, odwracanie kartek itp. są miodne. Nie mówię, że to jest ważniejsze od grywalności. Obydwie strony medalu powinny być tak samo zajebiste. Ale wiemy, że nigdy tak nie jest. Strona wizualna gry jest fajna. Grywalność sądząc z opisów leży i liże podłogę. Nie wiem, nie grałem.

  2. MusialemToPowiedziec

    Jest i trochę lepszych ocen, za metacriticiem, kto dał przynajmniej 8.
    PS Nation – 9.5/10
    Gaming Trend – 95/100
    PSMania – 9/10
    The Gamer Access – 9/10
    Gameplane – 89%
    COC – 86/100
    DualShockers – 8.5/10
    GameTrailers – 8.2
    Play Magazine – 81/100
    PlayStation Lifestyle – 8/10
    Shacknews – 8/10 .

    Aktualna średnia – 66.

    Co prawda nie znam tych magazynów, ale o dziwo całkiem sporo ma nazwę która raczej nie nastraja specjalnie optymistycznie co do ich obiektywizmu :P

    1. emperorkaligula

      @Nitek

      po fakcie niestety. o takich rzeczach to powinni robić newsy w minute po pokazie. dokładnie opisać kto na co i do kiedy nakłada embargo (bo to ciekawa i dająca do myślenia informacja), a nie wrzucać bezmyślnie kolejne trailery i zachwyty nad screenshotami, które nie mają z ostatecznym wyglądem gry nic wspólnego… dziennikarstwo growe zdycha. obecnie sprowadza się do przeklejania materiałów promocyjnych dla klików. a gram.pl jest tego idealnym przykładem. huj z nimi (brak „c” zamierzony).

        1. emperorkaligula

          @Nitek

          taaaa dramtyczne szukanie klików (po obu stronach) zamiast kurwa napisać coś na temat GIER… widocznie posucha jest z materiałami promocyjnymi ;) z tej wojenki na gramie pamiętam w sumie tylko, że ktoś podsumował CDA porównując liczbę komentarzy pod kilkoma tekstami. opinie o opiniach się sprzedają.

    2. emperorkaligula

      @Nitek

      nie ma to jak na poprawę humoru, zacny, nowy komcio pod newsem który zalinkowałeś koniu:

      „”"Może dlatego, że krótkie, ostre czasami formy, w których redaktor bardzo szczerze wyrzuca z siebie, co mu leży na wątrobie, weszły na Gram.pl raptem kilka dni temu? Jak wszystko, Gram.pl też się rozwija.”"”

      padłem. rynsztok, rynsztok, rynsztok. i redakcja i kupujący to userzy. wiemy, że recenzje już od dawna na gramie piszą bez grania w grę (recenzja nowego total wara dostarcza o grze tak mało informacji, że jprld -.-). sam wchodzę tam raz na kilka dni i czytam tylko nagłówki newsów – które niestety ostatnio zapierdalają pudelkiem. spadek jakości na przestrzeni ostatnich paru lat jest nie do ogarnięcia.

      jak już mówiłem, h z nimi. sorry za bluzgi, zimne ciągle parują, czas spać :D

  3. Croldin

    Pograłem godzinkę, na razie tylko tyle, bo reszta gry… musi się dociągnąć. Tia. Graficznie bomba, fajnie to wszystko wygląda i na tym chyba to się kończy. Nie widzi mi się jakoś praca kamery (zza pleców pod kątem, jakoś tak nienaturalnie). Sama „gra” to festiwal QTE, takie Beyond: Dwie Dusze tylko z pistoletami. Pif paf. Nie chcę się zrażać – w końcu to tylko godzina – ale dupy nie urywa.

Powrót do artykułu