Metro 2033 – Szepty zgładzonych

furry dnia 11 kwietnia, 2015 o 17:09    10 

Szepty zgładzonych

Ukazał się kolejny ebook z opowiadaniami polskich fanów uniwersum Metro 2033 stworzonego przez Dmitrija Glukhovsky’ego/Głuchowskiego. Jak donosi oficjalna strona metro2033.pl:

Szepty zgładzonych to zbiór opowiadań polskich fanów Uniwersum Metro 2033, inspirowanych postapokaliptycznym światem wykreowanym przez Dmitrija Glukhovsky’ego. Tworzy go trzynaście tekstów nagrodzonych w konkursie zorganizowanym przez wydawnictwo Insignis i portal metro2033.pl. Jury konkursowe stanowiła cała społeczność portalu oraz członkowie redakcji serii Uniwersum Metro 2033.
Od dziś już pobierzecie go za darmo z Google Play Woblink Publio.pl Virtualo itp. (w Publio chyba jeszcze nie ma).
Szepty zgładzonych to wyjątkowa antologia amatorskiej twórczości miłośników postapokalipsy. Napisane i zarazem wybrane przez fanów opowiadania są głosem przedstawicieli licznej fanowskiej społeczności, emanacją tego, co w wyobraźni czytelników wzbudzają Dmitry Glukhovsky i piszący dla niego autorzy.

Jeśli opowiadania się spodobają, przypominam, że jakiś czas temu ukazał się zbiór pod tytułem „W blasku ognia”, także dostępny za darmo w wymienionych sklepach. A z komentarzy wynika, że jest też wersja papierowa, dodawana do książki Ciemne Tunele lub gry planszowej.

Dodaj komentarz



10 myśli nt. „Metro 2033 – Szepty zgładzonych

    1. furry Autor tekstu

      @thewhitestar

      Czytałem gdzieś w internecie, że to sam Autor tak sobie życzył zapisywać nazwisko w alfabecie łacińskim, strzelam że chodzi o rozpoznawalność i wysoki ranking w Google. Ale też sobie łamię klawiaturę, więc piszę podwójnie, z lekkim przekąsem ;-)

      @FlapJack: Przeczytałem na wyrywki kilka opowiadań z pierwszego zbioru, nie było jakoś szczególnie źle, ale nie na tyle dobrze, żeby przeczytać całość, tak na poziomie selfpublishingu. Z tego co widziałem autorzy są inni, ale nie podawałem bo pewnie nikt spoza polskiego fandomu Metra nie skojarzy.

      1. thewhitestar

        @FlapJack

        Chopin to Chopin, tak się chłop nazywał i tyle. Natomiast Głuchowski nazywa się Дмитрий Алексеевич Глуховский… też nie wiem co tu jest napisane, ale mamy własny język i alfabet i dla nas poprawna transkrypcja tego nazwiska to: Głuchowski, a np. dla Anglika: Glukhovsky, dla Francuza jeszcze inaczej itd.. Nie jestem orłem z Ojczyzny Polszczyzny, ale mimo to zawsze mnie chwyta kurwica jak czytam w polskich mediach Shevchenko zamiast Szewczenko, Klitschko zamiast Kliczko… szanujmy się zwyczajnie bo http://skroc.pl/aniec

  1. Siemion

    Swoją drogą, właśnie skończyłem czytać „Ciemne tunele”. Książka znośna, ale w porównaniu do innych książek z Uniwersum… meh. Bardzo meh. Fabuła okropnie przewidywalna, a część wątków autor zwyczajnie olał. Zimnej ryby nie ma, ale wiele nie brakuje.

Powrót do artykułu