Fallout 4 vs. Fallout 3, czyli jak bardzo beznadziejny jest ten pierwszy

Nitek dnia 4 listopada, 2015 o 10:45    88 

fallout4_vs_fallout3_shots_1

Może nie w kwestii oferowanej zabawy, ale prezentacji graficznej. Sprawdźmy.

Zaczerpnięte z reddita, gdzie umieszczono to dość ciekawe porównanie. Powinniście wiedzieć sami, która fota należy do której części.

fallout4_vs_fallout3_shots_18 fallout4_vs_fallout3_shots_17 fallout4_vs_fallout3_shots_16 fallout4_vs_fallout3_shots_15 fallout4_vs_fallout3_shots_14 fallout4_vs_fallout3_shots_13 fallout4_vs_fallout3_shots_12 fallout4_vs_fallout3_shots_11 fallout4_vs_fallout3_shots_10 fallout4_vs_fallout3_shots_9 fallout4_vs_fallout3_shots_8 fallout4_vs_fallout3_shots_7 fallout4_vs_fallout3_shots_6 fallout4_vs_fallout3_shots_5 fallout4_vs_fallout3_shots_4 fallout4_vs_fallout3_shots_3 fallout4_vs_fallout3_shots_2 fallout4_vs_fallout3_shots_1

Kurczaki, stare gry we wspomnieniach wyglądają o wiele lepiej.

Dodaj komentarz



88 myśli nt. „Fallout 4 vs. Fallout 3, czyli jak bardzo beznadziejny jest ten pierwszy

  1. Wyspa

    Troche męczące to udowadnianie że F4 jest ładny kiedy nie jest.
    Oczywiście grafika to nie wszystko, ale wcale się nie dziwię że ludzie marudzą na grafę F4 skoro to AAA a poziom graficzny jak z jakiejś produkcji niezależnej… ba niektóre indyki ładniejsze :P

    Niestety ale silnik na którym chodzą wszystkie eldersy (i nowe fallouty) możliwościami już nie zachwyca. Niby zmienili od Skyrima na nowy (choć ponoć zmodyfikowany stary to jest realnie) ale dużych zmian po stronie prezentacji (czy tragicznych animacji) nie widać

      1. Wyspa

        @towarzysz

        Pokaż ładniejsza grę… :)
        Pitolenie z tymi downgrejdami często. Gadałem akurat z ludźmi co robili przy wiesławie i z jednej strony tak ciut musieli ukrócić bo wydajność (to akurat norma) ale sporo z tych rzeczy co ludzie marudzili to shadery i inne pierdy, które raczej były takim tweekowaniem oświetlenia i takich pierdów a nie żadnym downgrejdem.
        Ale wiadomo ludzie widzą że coś się zmieniło i się nie zastanowią, że może światło lepiej zbalansowane i kolorystyka bardziej naturalna i materiały lepsze, bo przecież jak wszystko się nie świeci jak psu jajca i nie jest przesaturyzowane to „downgrejd” przeca :D

        1. saucer

          @Wyspa

          Oj nie. Spacer geralta po novigradzie z trailera a z gry w tym samym miejscu to zupełnie inna bajka. Wieslaw 3 jest ladny, ale naprawdę, naprawdę wolalbym żeby trzymali się tego stylu graficznego, jaki pokazali na początku, nawet kosztem ciec wielkosci swiata. Nawet jeśli to nie był downgrade, a shadery i swiecidelka, to ja wole te swiecidelka:)

  2. itakumre

    Z tytułu artykułu wynika, że to nowa część jest tą brzydszą, nie wiem czy tak ma być albo to ja mam coś z oczami bo o ile nowy Fallout nie błyszczy graficznie to jednak progres w odniesieniu do trójki jest bardzo widoczny.
    A tak swoją drogą F3 w dniu premiery również graficznie odstawał od innych gier a i tak nie przeszkodziło mu być cholernie wciągającą produkcją. Ale zaraz pewnie fani „izometrycznych” części będą przekonywać, że jest inaczej :)

        1. /mamrotha

          @itakumre

          Widzisz. Tyle, że tutaj nie o kolorki, a o immersję i FABUŁĘ chodzi.
          W Wieśku kolorki mi nie przeszkadzają, bo gra wciąga z butami.

          A w FIII nie dość, że fabuły NIET, to jeszcze „fotorealistyczna grafika”
          psuje radochę z gry, bo glitch’e rozwalają immersję (tak samo, jak w NV)

          IMHO ofkrz

    1. bosman_plama

      @itakumre

      Mnie grafika lata w najciemniejszych zakątkach świata, jak dla mnie Fallouty mogłyby nadal wyglądać jak jedynka i dwójka, pod warunkiem, że dorównywałyby im pod innymi względami. Ale dość zabawne wydaje mi się próbowanie pokazania, że nie jest tak źle z grafiką nowej gry przez porównanie jej do tego, co było w jej odsłonie sprzed lat. Toż to zagranie właściwie rozpaczliwe. Wypada porównywać do tego, co jest dziś, nie?

  3. Revant

    Hiehie, ale krucjata się rozpoczęła :D przypominam, że to sandbox „nowej” generacji. Wystarczy, że spełnią „stwórz własną historię”, a już miliony się sprzedadzą. Patrzcie jak to wygląda w przypadku wciąż kupowanego Skyrima ;) Ja podchodzę to tego jak do F3 i NV – szczelanka rpg z otwartym światem ;) taki CoD wśród rpgów. Nawet podejście twórców do żyłowania wciąż tego samego silnika te same ;) oby tylko chodziło to sprawnie, a resztę dopieści się modami ^_^

  4. Epipodiusz

    banda malkontentów :P
    poczekajmy, aż faktycznie wyjdzie. pograjmy trochę i wtedy oceniajmy. W tej chwili cała debata wygląda jak wyrażanie opinii na temat inteligencji blondynki na podstawie jej zdjęcia. Dajmy jej szansę się wypowiedzieć, a wtedy dopiero oceniajmy czy jest super hiper czy tylko pustakiem ( bez urazy do blondynek ) .

    1. Wyspa

      @Epipodiusz

      Ale on już się wypowiada: http://i.imgur.com/FNraauv.jpg :D
      EDIT:
      Tak po prawdzie ten system „a’la Mass Effect” nie jest sam w sobie taki zły. Ma on pewne zalety, np utrzymanie zainteresowania Voice Overem (bo jak ten powtarza to co wczesnej było napisane to człowiek po prawdzie nie słucha). Tyle, że ten system potrzebuje właśnie dobrego VO i kamery dialogowej, aby to było ciekawe. Ponadto system w ME był budowany pod cały motyw wyborów między paragonem a renegatem i były tam dodatkowe zabiegi zastosowane aby wybory były jasne i zrozumiałe (kolory tekstów czy samo położenie ich na „kółeczku”). Jeżeli tutaj dobrze tego nie rozpiszą to mogą trafiać się kwiatki pt. „myślałem że wybieram co innego niż wybrałem” itp.
      Pytanie czy tutaj zastosują go z głową czy dlatego bo jest „fajnie”

      1. thewhitestar

        @Wyspa

        System Mass Effect z kolorkami? Fuj! To upodlenie rpgie do poziomu wyboru między ‚bądź świętszy niż papież i zdobądź tysiąc do niebieskiego kolorku’ a ‚bądź ultra dupkiem i zdobądź tysiaka do złego, czerwonego kolorku’… Aż się wzdrygnąłem na samą myśl.
        Wystarczy stara dobra lista dialogowa.

        1. Wyspa

          @thewhitestar

          Przeca zarówno w Kotorach jak i w ME wybory jasnej/ciemnej strony czy renegata/paragona były pokolorowane (w wypadku ME odpowiednie ikonki w kółku się pojawiały jak włączyło sie opcje).
          Nawet gdy wyłączymy opcje to dialogi były tak ustawione na „kółku” że opcje odpowiadające danym zachowaniom zawsze były w tych samych miejscach (paragon: góra-prawo, neutral: środek-prawo, renegate: dół-prawo, plus specjalne zależne od skilli czyli: charm: góra-lewo, neutral: środek-lewo, intimidate: dół-lewo).
          A skoro o dialogach gadamy to fajne opracowanie o typach dialogów w grach: http://www.gamasutra.com/view/feature/132116/defining_dialogue_systems.php

      1. Nitek Autor tekstu De Kuń

        @Epipodiusz

        Skyrim był ciasny? Nigdy nie sprawdzałem, chyba w żadnej grze, czasu na przejażdżkę z jednego końca mapy na drugi. Mapę w GTA V można było przejechać w minut sześć. I tak nie oddaje to jej skali, a po takim czasie i tak nie widziałem tam wszystkiego ;D Także zimna ryba.

        nie przeszkadza mi mniejsza mapka. Będę mniej płakał na widok mniejszej ilości pytajników czy czegoś tam ;) Z tego co przeglądałem internety F4 ma być bardziej wertykalny, więc pewnie będzie dość budynków do odwiedzenia.

          1. Nitek Autor tekstu De Kuń

            @emperorkaligula

            też mi się wydaje, że w skyrimie gdzieś tam szło się dość długo, ale żebym wiedział ile w lini prostej? nie mam pojęcia, bo łaaaa jakieś kejwy, łoooo jakie drzewka, łooo a tam co w tym zagajniku, uuuuuu jakieś ruiny.

            Prawdopodobnie w F4 będzie podobnie, choć tematy trochę inne. Mam nadzieję, że fajowskie.

            w tajmlapsie skyrim to 3min, a przejście na przestrzał mapy w czasie rzeczywistym to 2h https://youtu.be/MXdzpXOrnbc nie wpatrywałem się w ten bieg w F4, ciężko porównać.

            1. Epipodiusz

              @Nitek

              kiedyś tam na koniku chyba przejechałem mapkę z jednego końca na drugi i jakoś długo to nie było. Ale z laczka żeby dojść do konkretnej lokalizacji łatwo nie było z powodu górek i dolinek. A tak jak piszesz to jeszcze po drodze jakaś jaskinia mocno poplątana i 2 godzin nie ma ;) . Całkiem podobnie może być w F4.
              A tak na marginesie nie sztuką jest zrobić pustą mapę wielkości Polski ;)

              1. Nitek Autor tekstu De Kuń

                @Epipodiusz

                No tak. Dodatkowo może być tak, że w F4 ogólnie tempo biegu jest większe niż w Skyrimie ze względu na brak pojazdów w tym pierwszym, więc żeby to jako tako się trzymało kupy, a chodzenie między punktami nie zabijało, ta prędkość może być inna. W Skyrimie mogło być wolniej, no bo były dorodne klaczki, a jak było wolniej to zachęcało do ich używania.

                Ciekawe czy ktoś sprawdził kiedyś czy w każdej grze prędkość poruszania jest taka sama ;D

Powrót do artykułu