Dwa nowe filmiki z Civilization VI wjechały właśnie na YouTube.

fl0dA dnia 20 czerwca, 2016 o 19:39    14 

tytciv

Dzień dobry ptysie miętowe!

Dzisiaj popołudniową godziną na serwis YouTube wjechały dwa nowe filmiki prezentujące Sid Meier’s Civilization VI. Premiera gry zbliża się małymi kroczkami, machina marketingowa nabiera tempa.

Pierwszy filmik pokazuje na dostępną cywilizację US i A , przedstawia jej przywódcę i najważniejsze cechy nacji wraz z unikalnymi jednostkami.

Drugi przedstawia najbardziej, póki co, rozreklamowany ficzer jakim jest zupełna zmiana systemu rozbudowy miasta

Miłego seansu. Interesuje mnie wasza opinia nt. drugiego filmiku, mianowicie jak znajdujecie „Unstacking cities”? Sprawdzi się?

PS. Na ile jesteście zainteresowani dużym tekstem zbiorczym, analizującym i sumującym wszystkie znane nam do tej pory informacje o grze? Mam teraz urlop i póki co dużo wolnego czasu i jestem w stanie coś na ten temat naskrobać.

Dodaj komentarz



14 myśli nt. „Dwa nowe filmiki z Civilization VI wjechały właśnie na YouTube.

  1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

    Ech, oglądam te filmiki, wkurw na cenę mi spada i hajp rośnie. Muszę przestać!!!!!

    Urban sprawl nam się zrobi… Ale sam pomysł wygląda intrygująco. Będzie można wizualnie ocenić co już w mieście wybudowaliśmy. I animacje z budowy cudów wróciły! :D Jeszcze tylko stukanie młotków przy założeniu nowego miasta i będzie cymes!
    ED: Pisz, pisz, zawsze to przyjemniej pisać o Civ niż w notatniku służbowym

    1. fl0dA Autor tekstu

      @brum75

      Biorąc pod uwagę, że to tytuł na lata to spokojnie na początek jestem w stanie dać te 180 PLNów,a potem zaopatrywać się w dodatki ;)
      Urban Sprawl wyglada ciekawie, gorzej będzie z obroną tego terytorium jak mniemam. Z tego co słyszałem to tylko Dystrykt wojskowy będzie miał możliwość obrony.

      1. brum75 Czytelnik pierwszej klasy

        @fl0dA

        Hmmm. Od strony defensywnej o tym nie pomyślałem. A to faktycznie nam zmienia postać rzeczy bo o ile w heksie przy centrum miasta to pewnie da się bronić garnizonem to te oddalone… Ale i przy ataku – będzie trza zajmować każdą dzielnicę? („twierdzą nam będzie każdy próg?”) Czy robimy wjazd do centrum? A może barbarzyńsko atakować tylko dzielnice, palić, gwałcić i rabować a potem uciekać w krzaki a takie zniszczone miasto zostawić bo już nie przedstawia żadnej wartości?
        No ciekawe, ciekawe, ciekawe…

  2. Fantus

    W piątce i wcześniejszych wojny były raczej na wyniszczenie – rzadko kiedy toczyłem wojny, aby „zranić” wroga ekonomicznie. Owszem była opcja „pillage”, ale używana raczej do leczenia własnych jednostek :)
    Tymczasem dystrykty… Nie wiem jak wy, ale ja nie mogę się doczekać aż wjadę wrogowi w jego piękne, budowane przez wieki miasta jakąś mongolską konnicą i zrobię kipisz :)

    1. Yanecky

      @Fantus

      No widzisz, a ja notorycznie nie miałem jednostek oblężniczych, bo zwykle grywałem pacyfistycznie – co nie znaczy, że nie miałem się czym bronić. A jak już ktoś mnie zaatakował, to mu wchodziłem w granice, ale nie miałem jak miast zdobywać i własnie pillagowałem, ale tak systematycznie. I bardzo dobre warunki pokoju oferował. A potem miałem już z nim spokój na wieki (heh).

Powrót do artykułu