DOOM miażdżony na Steamie

Nitek dnia 18 kwietnia, 2016 o 10:05    15 

doom

Dawno nie było tak kontrowersyjnej bety.

Swoje zdanie podtrzymuję, choć nie zagrałem już w otwartą betę. Wystarczyła zamknięta. To tego rodzaju doświadczenie, którego powtarzać nie należy, a zdanie o pewnych aspektach można wygenerować po krótkim czasie obcowania zeń. Nie wiem ile osób z Was podjęło trud instalacji darmoszki, przepuszczając jednocześnie dobre weekendy darmowości w Rainbow Six Siege, ewentualnie Battleborna, ale żółć leje się strumieniami pod Steam kartą produktu. Obecnie wygląda to tak – W większości negatywne (12,005)

Lubię to.

TL;DR
DOOM feels like „Bruce Lee with a shotgun on a skateboard” says Id.
DOOM feels like „Master Chief with a squirtgun on a shopping cart” says me.
aka generic, unimpressive, uninspired.

~Sc0mBuNNeRRR

[...]I can tell you right now that this will be another game that will die within months, if not immediately when the game is released, due to the Timesplitters-style level editor and lack of mod tools and dedicated servers.[...]

~Earth

Well at least I didn’t preorder. Graphics are awesome looking, but gameplay is stale after just a few games. I think I’m going to buy and play the original Doom instead as I’ve never played it.

~Paxie

If I wanted to play Call of Duty.
I’d just play Call of Duty.

~FatherMiso

Unimaginative, bland… it really doesn’t stand out.

~SkuLL!

Just play quake

~#Fish!+uhd

Chuj, nie DOOM

~Broda ty

slowest fps ever. with narrator that sounds like ’90 gps navigation

~nitek

A jak tam u Was?

 

Dodaj komentarz



15 myśli nt. „DOOM miażdżony na Steamie

  1. Stah-o

    Porównywanie nowego Dooma do CODa to czysta obraza dla CODa :) COD BO3 można lubić lub nie, ale to tytuł wręcz wzorcowo oszlifowany i ociekający od kontentu z fantastyczną obsługą sieciową. Dużo ciężkiej roboty ludziska w to włożyli. Pykałem na piecu od premiery i pykam aktualnie na xbonie.

  2. powazny_sam

    Może ominął mnie jakiś istotny fragment dzieciństwa, ale dla mnie synonimem deatchmatcha zawsze był i będzie Quake. Nie przypominam sobie nikogo kto grałby w Dooma w ten sposób.
    Po jakiego grzyba oni próbują promować grę jako sieciową nawalankę, miała być nawiedzona baza na marsie, portal do piekła, hell knighty, archanotrony i pentagramy na ścianach! I oczywiście dubeltówka która urywa łby pięciu impom naraz jednym strzałem.
    Ciągle mam nadzieje że to tylko okropne nieporozumienie.

      1. powazny_sam

        @furry

        Faktycznie, ale to wymagało przytachania całego pc-ta (łącznie z monitorem i klawiaturą) do kolegi. I te transfery, wolniejsze niż dyskietka 1,44 :)
        Ale bardziej robiło się to w celu „wymiany zasobów”, jakoś granie 1vs1 po tym kabelku nie utkwiło mi w pamięci, raz zdaje się próbowaliśmy (był Doom i duke nukem 3d).

      2. MusialemToPowiedziec

        @furry

        U nas w szkole graliśmy w wiele gier po sieci wtedy (wtedy = jakieś ostatnie 5 lat XX wieku) – po LANie ze strzelanek leciał Quake 2 (i różne mody), Duke3D, Half Life, Quake 1, Action Half Life, zręcznie ominęliśmy CSa (chyba jedyne miejsce w Polsce gdzie nie był zainstalowany z woli użytkowników, :P ), Blood, nawet multi w Sin się zdarzyło. Ale Dooma odpaliliśmy raz czy dwa i tyle.
        Hmm, UT99 i Q3 też chyba nas ominęły, ale to chyba przez za słabe PieCe co tam były.

    1. Zebulah

      @powazny_sam

      Mam dokładnie takie same odczucia. Doom = singiel, Quake = multi, a tu nawet podczas oglądania zwiastunów nowego Dooma ma się wrażenie, że to odpicowany Quake 3 Arena / Quake Live.
      Tak jakby podstawa, czyli singiel, niedomagała i próbowali sobie pomóc prezentując kiepskie multi aby obniżyć oczekiwania. Wtedy wszyscy rozczarowani multi będą się cieszyć singlem, nawet jeśli będzie przeciętny.

  3. mr_geo

    Id udało się zrobić grę na której poszczególne elementy, choć złożone razem nie tworzą żadnej ale to żadnej treści. Nic, null, zero, nada. W pewnym momencie naprawdę przyszło mi do głowy że może nie pociągnąłem/zainstalowałem wszystkich modułów, plików, czegokolwiek i w rezultacie mam sam engine, bez kontnetu growego. Ale nie – to było wszystko co gra miała do zaoferowania. Brak pomysłu na rozgrywkę, brak klimatu, brak wewnętrznej spójności, brak replay value, brak satysfakcji z grania
    Rozpacz jakaś – czy oni w Id zrobili to za karę?

  4. borianello

    Jednakowoż filmiki z singla wyglądają smakowicie i nadal jestem na niego napalony, szczególnie po 2 ostanich Wolfensteinach.
    Multi – w sumie to się dziwiłem, dlaczego połączono 2 marki w 1, bo multi wygląda jakby tytuł się komuś pomylił, powinno być Quake :)
    Ech, niech już w końcu wyjdą te Polarisy…

Powrót do artykułu