BooKres

bosman_plama dnia 9 marca, 2017 o 18:29    16 

bookkres

Na Bookrage można zgarnąć niezły pakiet książek Kresa. Feliksa Kresa. Feliksa W. Kresa.

Feliks W. Kres machnął cykl fantasy,  w którym wyrzynał równo bohaterów na lata przed tym, jak zaczęło być to modne. Pisał o twardych laskach i nie mniej twardych facetach, jeszcze twardszych kotach i niejednoznacznych sępach. Prawie nikt w jego powieściach nie był dobry. A jeśli już był, to zwykle nie żył długo. Wszyscy knuli, spiskowali, mordowali, skradali  się, bzykali… Bardzo dużo tam polityki, pościgów, zdrad, scen batalistycznych i cycków.

Nie wiem, jak jeszcze mógłbym Was zachęcić.

Może tym: nie ukończył tego cyklu i twierdzi, że nigdy już go nie ukończy, bo pisanie już go nie kręci. Ale wiecie, to oznacza, że nie skaszani go kiepskim zakończeniem, prawda?

Kresa można sobie zbukrejdżować tutaj.

Dodaj komentarz



16 myśli nt. „BooKres

    1. Daimonion

      @projan

      Zgadzam się. Albo brakło mu weny. Kresa akurat serdecznie nie trawię, ale chętnie przeczytałbym sobie porządny ciąg dalszy Piekarskiego inkwizytora. Bo na kolejnego spin-offa jakoś nie mam ochoty:)
      A wiesz, czasem zdarza się też, że autor umiera. Np. Szwejk jest niedokończony (ba! ledwo zaczęty!), co uważam za jedną z największych strat w dziejach literatury.

      1. bosman_plama Autor tekstu

        @Daimonion

        Tego się nie dowiemy. Ostatnie rozdziały Szwejka są bardzo odmienne w tonie od całej reszty. Szwejk dociera na front i przestaje być zabawnie. Możliwe więc, że zakończenie, jakie znamy jest bardziej prawdziwe, niż się może wydawać. Dobiegła końca opowieść o sympatycznym spryciarzu i absurdach systemu, zaczynał się horror.
        Szwejk, który zabija. Wyobrażasz go sobie?

        1. Daimonion

          @bosman_plama

          To ty nie wiesz? Końcówka to ersatz. Pisany przez innego autora, żeby domknąć tom po śmierci Haska. Oryginał kończy się dosłownie na moment przed dotarciem na front, słychać tylko huk armat. O tym, jak mógłby wyglądać dalszy ciąg możemy się przekonać czytając zbiorek „Nieznane przygody Szwejka” (albo jakoś tak podobnie). Polecam. Nie pamiętam już, czy bohater nazywa się tam Szwejk, czy jakoś inaczej. Ale pamiętam, że historia o tym, jak jeździł po Azji z misją dyplomatyczną, powodując gromadzenie się hord zakapiorów przy granicy z Rosją, była cudna.

  1. furry

    Bosmanie, a ta trylogia warta jest kupna? Księgę Całości kupiłem w poprzednich rejdżach, a jeszcze mnie wkurzyli inną okładką Tarczy Szerni. Jak tak można w ogóle?

    BTW. O Szerni ktoś kiedyś napisał coś takiego, może trochę siać spoilerami, ale nie za dużo:
    http://www.tokfm.pl/blogi/ulewamiesie/2013/02/feliks_w_kres__ksiega_calosci_bez_spoilerow_i_streszczen/1 (znalezione w komentarzach na Świecie Czytników)

    1. bosman_plama Autor tekstu

      @furry

      Z oceną trylogii się wstrzymuję, bo nie czytałem. Kiedy wychodziła, jakoś mnie ominęła.
      Przy czym ja należę do tych, którzy Kresa docenili „po latach”. Na bieżąco ciężko było nadążyć za tym, co się w jego cyklu dzieje (jedna powieść ukazywała się w jednym wydawnictwie, inna w drugim, potem jakieś uzupełnienia w Fenixie itp. itd. ). W efekcie poukładałem to sobie dopiero, gdy i autor i kolejny jego wydawca (MAG) jakoś się poogarniali:)

      Ale pomyśl tak – wydasz 45 zeta (tyle, co za jedną książkę) a dostajesz wszystko i to jeszcze w takiej formie, że nie zajmie Ci miejsca na półce. Jak Ci się nie spodoba, to żal mniejszy:).

      1. aihS Webmajster

        @bosman_plama

        46 zł. To jest coś co mnie na BookRage za każdym razem irytuje – wszystkie bundlownie mają tak, że najwyższy próg ma swoją konkretną cenę a na BR idiotyczny zapis „Zapłać 45,00 PLN lub więcej, aby otrzymać”, ale płacąc 45 nie dostaniesz najwyższego progu. Trzeba zapłacić 46.

        PS Miałem ogromny problem żeby przebić się przez pierwszy rozdział Wojen, ale teraz nie mogę się już oderwać. Fandomy zrobiły mi dzień :D

              1. Epipodiusz

                @bosman_plama

                oooo właśnie , nie mogłem się wkręcić na początku. Pewnie dlatego, że jestem też świerzo po Pastwiskach i jakby na siłę szukałem powiązań.
                Ps. Nie wiem jaki masz układ z Madbooks.pl ale oprócz Twojej książki w papierze dostałem w prezencie dodatkowo inną pozycję ( już nie Twoją ) , co jest bardzo miłe tak swoją drogą.

  2. bosman_plama Autor tekstu

    A tymczasem szansa na wielkie BUM:
    „Myślę, że czytelnicy Kresa mogą mieć nadzieję na kontynuację Szereru. Ale powiem coś więcej, gdy autor spłodzi choć połowę tekstu…” – napisał na pewnym forum (tak, istnieją jeszcze takie rzeczy) pewien facet, który Kresa zna nieźle.

Powrót do artykułu