Absolver przypomina o dzisiejszej premierze

Nitek dnia 29 sierpnia, 2017 o 15:09    1 

absolver

Filmikiem zawierającym dużo klimatu i dwa razy więcej pięści w oko.

Sam temat warty jest uwagi, bo oferuje o wiele więcej aniżeli typowa mordoklepka. Obecnie siedzę i się tłukę w pojedynkach sieciowych 1v1, ale to nie wszystko co można w Absolverze robić. Sam rdzeń zabawy przypomina mocno Soulsy, bo podobnie jak i tam, tak i w Absolverze chadzam po otwartym świecie, gdzie spotykamy innych graczy. Ci zaś dołączają się do nas i możemy tłuc się w gustownym co-opie, ewentualnie zaprosić na arenę, by oklepać delikwenta w solóweczkach, na osobnych arenach.

Sam system walki jest tym z gatunku easy to learn hard to master. Ot, jeden guzik wyprowadza podstawowe ataki, drugi alternatywne. Brzmi prosto i jest tak w istocie do momentu, w którym okazuje się, że ciosów z czasem dochodzi coraz więcej. Wystarczy, że podpatrzymy jak przeciwnik wyprowadza grabie, bądź kończyny dolne w jakimś układzie i podglądając taki cios wielokrotnie, wpada do puli naszych uderzeń, niczym karty w karciance. A potem medytujemy i wchodzimy w menu doboru palety ciosów i skłądamy swoje kombinacje, mając na uwadze właściwości poszczególnych kontr czy uderzeń, przełamywaczy bloków i innych. Z czasem można zaciągnąć się do szkoły, gdzie dostajemy kombinacje właściwe tylko dla niej, dostajemy broń, umiejętności specjalne i przy okazji levelujemy postać i jej statystyki. Świat może i nie jest jakiś gigantyczny, ale bossów ma, pojedynki ma i urwiska też ma.

No. Jest grubo.

To zwiastun.

Dodaj komentarz



Jedna myśl nt. „Absolver przypomina o dzisiejszej premierze

Powrót do artykułu