A gdybyście mieli za dużo czasu – Hearthstone już na telefonach

Nitek dnia 15 kwietnia, 2015 o 10:32    52 

HS_Now_On_Phones

NIE!

To znaczy ja nie gram, ale boję się, że nadejdzie takie moment, że zechcę sprawdzić. A to ponoć diablo wciąga (huehue, widzicie co zrobiłem?). Także ten. Jeśli ktoś chce, link poniżej.

Osobiście boję się włączyć.

Pamiętajcie też, bo to akurat jest fajny, że na czymkolwiek nie zagracie w Hearthstone’a, ekosystem dla wszelkich rozgrywek jest wspólny dla wszystkich maszynek. Bardzo fajoska sprawa.

HS_on_Phone_2 HS_on_Phone_3

Dodaj komentarz



52 myśli nt. „A gdybyście mieli za dużo czasu – Hearthstone już na telefonach

    1. shani

      @Revant

      Raczej nie dasz rady, na moim SGS III srednio idzie, da rade pograc, ale potrafi przyciac sie, ture ominac, albo wyrzucic z gry. Do aren na pewno nie polecam.
      A tak dla porownania mam na tablecie zainstalowane (Dell Venue 7, 2×1.6 Mhz, 1gb ramu) i duzo gorzej chodzi. Ta wersja na telefony jakas taka bardziej przyjazna dla zwyklego zjadacza chleba co nie nosi w dwoch kieszeniach jablek ;)

        1. shani

          @Revant

          System operatora ale po roocie i troche odchudzony, faktycznie moze byloby lepiej na customowym z jakims porzadnym kernelem. Gra sie naprawde fajnie, interfejs dostosowany idealnie do telefonow, nie ma zadnego problemu z powiekszeniem kart, czy chociazby zerknieciem w historie, co sie wydarzylo ostatnio.
          A Ty masz customowy system? Moze warto przejsc na jakis lekki system i wtedy bezproblemu by chodizlo. Zbieram sie do przeinstalowania systemu w telefonie od taaaaaak dlugo, ale moze wkoncu bedzie jakas motywacja? :)

          1. Revant

            @shani

            Przełaź zdecydowanie, tylko dobrze się wczytaj bo zdaje się, że od sgsIII powchodziły jakieś dodatkowe zabezpieczenia od szajsunga i coś się może tam stać. Ja siedzę of course na customowym, lolipop 5.0.2, bo zanim doczekam się go od producenta (a co dopiero operatora :/) to minie rok. System uzyskał gdzieś +50% sprawności. Najpierw tak jak ty zrootowałem i odchudziłem stocka to np. miałem wolnego ramu tak 150-200. Teraz sięga mi ok 400 ;) już nie wspomnę o możliwości kręcenia procków :D na poprzednim fonie – LG L7 (pierwszej generacji) to ładnie udawało mi się kręcenie. Sam producent dał stary proc podkręcony z 800mhz na 1ghz, a ludzie podbili to nawet do 1,3ghz bez nadmiernego przegrzewania się czy jakieś mega utraty baterii ;)

            1. shani

              @Revant

              Łał, niezle, chyba po urlopie jednak sie zdecyduje na przejscie. Na SGS III bez problemu mozna wgrac customowy rom, plus do tego Kernel Pana Bofeli i juz czuje ten wiatr we wlosach :D
              Zdecydowanie polecam zatem HS`a dla Ciebie na fona, acha, instaluj przez Amazon AppStore, jesli juz zamierzasz kupowac za hajs pakiety czy przygody to z Amazona wychodzi najtaniej, dzieki ichniejszym Amazon coins`om :) Ale to instalacja HS`a musi odbyc sie poprzez uprzednie zainstalowanych ich sklep.

              1. Revant

                @shani

                Okej, pograłem sobie troszkę wczoraj (tutorial+jedna partia przez neta) i powiem, że działa zacnie. Sama rozgrywka płynna, tylko ciężko troszkę chodzi menu (długie wczytywania pomiędzy poszczególnymi „panelami”). Wgrywaj więc nowy rom i próbuj :D sama gra zaś mi się podoba, taki uboższy magic. jedyne do czego mógłbym się przyczepić to brak jakiś wpisów na kartach z informacjami o lore. W magicu uwielbiałem czytać poszczególne karty i poznawać historię, dzięki czemu gra była „głębsza” niż taka ze zwykłymi kartami. Tutaj to troszkę razi, ale nie przeszkadza w rozgrywce, choć chciałbym wczuć się, że rzucam fireballa, a nie myśleć „oberwiesz -6 do hp”

        1. shani

          @Nitek

          Niestety nie, a poczatek sezsonu rankingowego to jakas masakra, tak gdzies pierwsze 2 tygodnie jada po tobie wszyscy jak sie masz, przedzierajac sie wyzej w rankingu. Ale cos jrdnak jest w tej grze takiego ze wciaga jak cholercia … Niby ten Paywall, a jednak czlowiek sie poprostu wspina po nim starajac sie go ominac.

            1. Fantus

              @Nitek

              Nitek zostaw to. Próbowałem, nie warto.

              Ktoś tu napisał, że Hearthstone to „subtelny” pay to win. Jaki subtelny? Jeśli nie chcesz płacić za przygody, w których dostaniesz sensowne karty (bez nich nie startuj) to musisz grać kilka godzin dziennie przez parę tygodni… To ma być zabawa, a nie praca.

              Skasowałem.

              1. Iago

                @Nitek

                Grywałem jeszcze na XP (na C2D). Ale po przesiadce na win7 już się nie da. Czego cholernie żałuje, bo to była najlepsza gra okołoMagicowa, jaka powstała.

                Jakby tak ktoś zrobił remake, albo chociaż GOG dorobił wersję działającą pod 7…

                Edytka informuje, że jest wersja scrackowana i zmodyfikowana przez fanów, chodząca pod Win7… Twoje sumienie jest jedyną przeszkodą.

              2. shani

                @Fantus

                Owszem, pay to win, ale ktora karcianka tego typu nie jest? Ile to na MtG hajsu sie wydalo?
                Poza tym, chocbys wydal nie wiem ile i mial wszystkie karty to nawet nie jest polowa sukcesu, zloz z tego talie i nia wygrywaj. Bez myslenia hajs nie pomoze. Powiesz, ze zawsze mozna z neta wziac jakas talie i nia grac, heh powodzenia. To nadal nie jest 100% sukcesu.

              3. Kiler

                @shani

                ładnie powiedziane „tego typu”, w końcu ktoś zauważył, że HS to mało subtelny klon MTG :) A że MTG to dość prymitywna karcianka pod względem mechaniki to i o HS nic dobrego powiedzieć nie można :P
                W sumie w dobre karcianki to tylko przez OCTGNa da się wirtualnie grać : /

              1. shani

                @Gileq

                Nie, przygody nie maja nic wspolnego z arena. Tam poprostu trzeba miec tez troche szczescia, zeby trafila sie odpowiednia klasa (Czarodziejka, Paladyn), no i karty odpowiednie do wyboru :) Ale ogolem najsprawiedliwszy tryb imho w HS`ie. Kazdy gra tym co wylosowal, a nie tym za wlasny hajs.
                —–
                A i owszem, na arenie do wyboru zdarzaja sie karty z przygod.

              2. Gileq

                @Wicen

                Równie dobrze można by powiedzieć, że jedyne sensowne turnieje Magic:TG to te, gdzie dostaje się losowy starter i koniec.
                Na tym to polega, że się buduje talię, i jak ktoś włoży więcej mamony to statystycznie ma lepszą talię.
                Faktycznie szkoda, że się dodatków nie da wygrindować – 10-20k golda za najstarszy np.
                Ale zarabiać jakoś Blizzard na tym musi, inaczej jaki sens tworzenia?

Powrót do artykułu