6 e-booków po polsku PWYW

brokilon dnia 28 lutego, 2013 o 20:16    31 

481d9194f07e3478c839bf97ae3c8357_XL

Czyli płacisz, ile chcesz.

Inicjatywa nazywa się BookRage i trzeba przyznać, że jest ze wszech miar zacna. Zestaw zawiera następujące pozycje:

  • Stefan Grabiński - Demon ruchu i inne opowiadania
  • Dawid Kain - Dyskoteka w krematorium
  • Anna Kańtoch13 anioł
  • Łukasz Orbitowski - Wigilijne psy
  • Andrzej ZimniakRandka z Homo sapiens
  • Jacek DukajScience fiction

Przy czym ostatnia odblokowuje się, jeśli wpłata przekroczy średnią (obecnie 24,95 PLN), podobnie jak w różnych Indie Bundles. Poza tym, także jak przy zestawach gier, kupujący może zdecydować o podziale wpłacanej kwoty – ile trafia do autorów, ile do BookRage, a ile na konto Fundacji Nowoczesna Polska.

Obsługiwane systemy płatności to PayPal i DotPay.

Formaty plików to ePub, Mobi i PDF, bez żadnych mechanizmów DRM.

Więcej przeczytasz: {„examplelinkURL_item”

Dodaj komentarz



31 myśli nt. „6 e-booków po polsku PWYW

      1. k0d

        @Kirq

        Haha! No pewnie. Jestem wychowany na Nowej Fantastyce, znam też tych młodych klasyków z tamtych czasów (Parowski, Ziemkiewicz, Oramus). Do tej nowej fali nie mogłem się przekonać. I dalej nie mogę choć Bosman tu ich mocno reklamuje (na szczęście tą wyższą półkę).
        A o klasykach jak Zajdel i Lem nawet nie wspominam bo to obowiązek ich znać. Choć już niekoniecznie lubić. Lem miał jak znacznie więcej gorszych niż lepszych momentów a Zajdel był doskonały w zasadzie od początku do końca :) .
        EDIT: Kupiłem. Niech się dzieje Wola Boska! ;)

  1. bosman_plama

    To fajny zestaw. Zimniak był jednym z mocniejszych polskich autorów w latach 80 i 90, ma niezłe pióro i ciekawe pomysły. Kańtoch pisze bardzo ładnie i mocno klimatycznie, cokolwiek mrocznie, ale nie na ten mhroczny sposób kojarzący się się z ponurymi nastolatkami o czarnych ustach i zachrypniętych głosach. To bardziej psychologiczne mroki. O Orbitowskim już kiedyś pisałem, więc nie ma co powtarzać, Grabiński to znakomita klasyka z czasów, kiedy pociągi jeździły w Polsce punktualnie, a Dukaj to wiadomo – Dukaj.
    Kaina nie znam.

    1. bosman_plama

      @aihS

      Podasz maila, to popołudniem Ci go poślę. Zalecam jednak zakup antologii „Science Fiction”, z której pochodzi ta mini powieść. Znajdziesz w niej, prócz Dukaja, świetne opowiadania Miszczaka, Nowaka i Cetnarowskiego oraz całkiem niezłe opowiadanie Kosika. No i absolutnie miażdżące opowiadanie Zbierzchowskiego. To już sześć naprawdę wartych uwagi tekstów. A znalazło się kilku recenzentów, którzy uznali, że tekst Majki też nie był taki znowu kompletnie nieudany:).

          1. aihS Webmajster

            @bosman_plama

            Generalnie wydawcy lecą ostro w **** z ebookami. Skład książek odbywa się przecież na komputerze i wszystkie programy DTP zapisują natywnie do epub chociażby więc brak pozycji to czysty brak chęci nic poza tym. Nad mobi trzeba już posiedzieć, ale to robota dla jednego DTPowca na tydzień, straszne mi koszty.

            1. furry

              @aihS

              @bosman: dlatego właśnie piszę, żębyś ponudził. W przypadku różnych autorów może być trochę roboty z podpisaniem umów ze wszystkimi, ale od czegoś trzeba zacząć :-) Tym bardziej że Powergraph faktycznie zaczął sprzedawać ebooki, ale z nieznanych mi przyczyn poza głównymi kanałami, tylko na swojej stronie.

              @aihS: To co mówisz to teoria. W praktyce jak zobaczyłem epub wyeksportowany z indesigna (tekst z nagłówkami, trochę zdjęć) to złapałem się za głowe :-( Nad epubem też niestety trzeba posiedzieć. Chyba że CS6 ma jakieś super nowe ficzery.

              1. bosman_plama

                @furry

                Kurcze, napisałem odpowiedź parę godzin temu, ale ją wsysło, jak widzę.
                W przypadku Powergraph sytuacja wygląda tak, ze – podobnie jak spora część wydawnictw zajmujących się polską (acz nie tylko) fantastyką – to mała firma. W sumie to nie wiem, czy nie mikro nawet. W przypadku takich wydawnictw przygotowanie wersji „e” oznacza dodanie roboty komuś, kto i tak ma co robić. Z tego co słyszałem, przy kupowaniu licencji na powieści zagraniczne trzeba do tego podpisać osobną umowę na e-booki.

                Mimo to sytuacja się zmienia. Powegraph i inne wydawnictwa „próbują” e-booków i prawdopodobnie na tych próbach się nie skończy. Niemniej np. Sedeńko zapowiedział na swoim blogu, że wydawnictwo Solaris wydające sporo świetnych pozycji, póki co o e-bookach nawet nie myśli, bo mu się to nie opłaca. A jeśli jemu się nie opłaca – z uznaną marką, wiernymi czytelnikami i własną księgarnią dość pewnie już stojąca na rynku – to mniejsi też niekoniecznie muszą się do tego palić.

                Pomimo to nie sądzę, by zmiany dało się powstrzymać – ebooków będzie coraz więcej. Inicjatywa z wpisu tego dowodzi, podobnie jak strona Szmidta z polskimi opowiadaniami i powieściami za darmo (zapewne tylko na razie). Jedno, o czym warto pamiętać, to, że książki często wydają u nas pasjonaci, którym wcale niełatwo przetrwać na rynku, na którym książki potrafią się sprzedawać w nakładach po kilkaset egzemplarzy. To nie krwiożerczy kapitaliści, tylko – często, choć nie zawsze – miłośnicy wydawanej przez siebie literatury.

              2. furry

                @bosman_plama

                No niestety fantastyka nie sprzedaje się jak romanse sado-maso.

                E tam, i tak z poniedziałku wyślę do nich maila z pogróżkami :-) Zresztą parę ebooków Powergraphu już kupiłem, więc mam solidne argumenty na poparcie swych postulatów.

                Na szczęście amazon przyjmuje moje pieniądze bez zbytniego marudzenia.

  2. borianello

    Przeczytawszy recke k0da, kupiłem Kindla czarnego i zachwyconym:)
    Jedną tylko mam prośbę: czy któs mógłby mi polecić jakiś sensowny tutorial, jak tworzyć kolekcje i katalogi na komputerze?
    Znalazłem tutki do programu Calibre, ale za chiny ludowe nie mogę rozgryźć, jak robić te cholerne katalogi…:(

        1. k0d

          @borianello

          Hmm. Nie będę doradzał na siłę. Bo ja po prostu wrzucam do Calibre’a książkę, jeśli trzeba konwertuję i wysyłam na Kindla. Jak przeczytam to wywalam z czytnika. A wszystkie książki zostają na dysku w Calibrze.
          Ale rozumiem twoje potrzeby choć nie umiem zbytnio pomóc. Mam nadzieję, że dzięki temu poczułeś się trochę lepiej :) .

        2. furry

          @borianello

          polecam:
          http://swiatczytnikow.pl/kindle-collections-jak-zarzadzac-kolekcjami-przy-pomocy-calibre/

          EDIT: Wrzucanie z calibre ma jeszcze taką zaletę, że książki są w podkatalogach. W nowszych modelach jest to ponoć lepiej rozwiązane, ale mój Keyboard dusi się przy indeksowaniu, gdy wrzucę 300 książek do jednego katalogu.

          Aha. Jako że dziś pierwszy i portfele pełne:
          http://www.citeam.pl/oferty/cala-polska/cala-polska-znizka-na-e-booki

          W sklepie Allegro jest trochę mało fantastyki, ale jest Dick, King, Pratchett, Martin. Cykl „Diuna” Herberta kosztuje w tej promocji 100zł za 6 tomów. Plus 5zł za kupon.

          :p

            1. furry

              @borianello

              Ale udało się dodać te dwie kolumny do opisu książek?

              Podpowiedź: rób DOKŁADNIE tak jak w intrukcji. Nie wiem dlaczego, ale te wszystkie niby nieistotne pierdoły mają znaczenie.
              - na począku, gdy podpinasz czytnik musisz być na pierwszej stronie ekranu Home
              - po zgraniu ebooków czytnik trzeba zrestartować z menu konfiguracyjnego
              itp. itd…

Powrót do artykułu