Archiwa kategorii: Artykuły

Dwie szybkie filmowe opowieści na weekend

bosman_plama dnia 23 grudnia, 2019 o 9:20    12 

tytulowa1

Dokładnie tak to sobie zaplanowałem: Wiedźmin w piątek i sobotę oraz Gwiezdne Wojny w niedzielę. Na Wiedźmina trochę się napalałem, na Ryż Skajłokerów trochę mniej, bo tu się trochę obawiałem. W obu przypadkach te uczucia okazały się nieuzasadnione. Tak, w tej chwili możecie przestać czytać, bo wszystko już wiecie. Albo też możecie przeczytać następne zdanie, w którym…

Więcej »

Z innej beczki – najnowsze Star Wars

bosman_plama dnia 14 listopada, 2019 o 8:57    18 

tytul2

Oczywiście musiałem napisać ten tekst. Choćby po to, żeby aihS się ze mną nie zgodził. Planowałem machnąć dzisiejszy wpis już wczoraj, ale wszystkie zdarzenia na niebie i ziemi mi w tym przeszkodziły. No trudno. W efekcie dostaniecie krótki (jak w tej chwili sądzę) wpis o The Mandalorian w czwartek, gdy już pewnie przeczytaliście o nim w kilkudziesięciu innych miejscach.

Więcej »

Z innej beczki: Joker

bosman_plama dnia 15 października, 2019 o 9:28    15 

tytjoker

Trochę zwlekałem z wybraniem się na ten film. Po pierwsze dlatego, że roboty miałem sporo (promocja nowej powieści, konwenty), po drugie wolałem odczekać aby wygodnicko kupić bilet na idealne miejsce na seans, na który prawie nikt nie przyjdzie (np. poniedziałek siedemnasta). Dlatego powywnętrzam się na temat Jokera w chwili, gdy już pewnie wszyscy go widzieliście.

Więcej »

Z innej beczki: dużo dobra

bosman_plama dnia 8 października, 2019 o 10:31    5 

tyty

W RDR2 nadal jestem na etapie wychodzenia z gór, bo od trzech tygodni nie odpaliłem tej gry. Za to odpaliłem Fallout2, bo w F2 można pograć przez pół godzinki między jedną pracą a drugą. Ale nie o tym będzie poniższy tekst, lecz o masie literackiego dobra, jakie się ostatnio ukazało.
Więcej »

Z innej beczki: nowy tom Czarnej Kompani

bosman_plama dnia 3 października, 2019 o 9:14    15 

oklczk

Nie mam ochoty porzucać Gikza, ale prawda jest taka, że ostatnio prawie nie gram. Wiecie, te wszystkie masowo rąbane ( ;) ) powieści nie napiszą się same, a do tego jest tyle książek do przeczytania i seriali do ogarnięcia… Gry są od nich wszystkich bardziej wymagające czasowo. Dopiero dwa tygodnie temu kupiłem w końcu RDR2 i póki co zdołałem pograć w niego jakieś dwie godziny. Tak, ciągle siedzę w górach, choć zebraliśmy się już z bandą, żeby je opuszczać. Ale nie o tym dzisiaj będzie. A o Porcie cieni Glena Cooka. Tak jest, powieściowy odpowiednik Fallouta nareszcie trafił w moje ręce.

Więcej »