Przewodnik po grach Paradoxu

jozi dnia 13 sierpnia, 2013 o 13:43    23 

logoparadox

Od pewnego czasu coraz większą popularnością zdobywają tzw. Grand Strategy Games (GTS, Globalna Gra Strategiczna) – gry skupiające się na zarządzaniu kluczowymi aspektami państwa, w globalnym otoczeniu, w długiej (nawet kilkusetletniej) perspektywie czasowej. Od 2001 roku, kiedy swoją premierę miała pierwsza odsłona Europy Universalis, niekwestionowany królem tego gatunku pozostaje szwedzkie studio Paradox.

W ciągu dwunastu lat Szwedzi wydali kilkanaście różnych tytułów różniących się zarówno mechaniką rozgrywki jak i okresem historycznym, w którym się toczyły. Dla osób, które jeszcze nie miały okazji (a chciałyby to zmienić) zapoznać się z żadną z gier tego typu, przygotowałem krótki przewodnik prezentujący poszczególne gry Paradoxu ostatniej „generacji” (bazujące na silniku Clausewitz).

Dwie uwagi dla osób rozpoczynających zabawę z Paradoxowymi GSGami. Szwedzi, odkąd tylko je odkryli, zakochali się w DLC. Praktycznie do każdego ich tytułu wychodzi kilkanaście mniejszych lub większych dodatków. Ogólna zasada jest prosta: duże dodatki (zmieniające rozgrywkę) są niemal obowiązkowe – z reguły wprowadzają one na tyle wiele pozytywnych zmian w niemal każdym aspekcie mechaniki gry, że po prostu szkoda z nich nie skorzystać. Małe dodatki (graficzki, muzyczki, ikonki) można sobie spokojnie darować.

Kolejna kwestia dotyczy modów. Gry Paradoxu są niezwykle łatwe do modyfikowania. Praktycznie każdy tytuł doczekał się szeregu fanowskich dodatków, które znacząco usprawniają jego mechanikę. Na oficjalnym forum Paradoxu każda z gier ma osobne podforum poświęcone modyfikacjom – zdecydowanie warto się z nim zapoznać.

2013-08-12_00001

Europa Universalis III

Trzecia odsłona serii EU, od której Paradox rozpoczął prace nad tego typu grami. Jednocześnie jest to najlepsza gra na rozpoczęcie swojej przygody z GSGami – przynajmniej do czasu wyjścia kolejnej części. Europa Universalis jest grą najbardziej ogólną spośród wszystkich tytułów szwedzkiego studia – nie skupia się w jakiś szczególny sposób na jednym konkretnym aspekcie rozgrywki, dając graczowi możliwość wyboru własnej ścieżki do światowej dominacji – sukces można odnieść zarówno stając się małym imperium handlowym, pokojowo rozszerzając swoje wpływy za pomocą dyplomacji, kolonizując nowy świat bądź mieczem zdobywając stary. Zaimplementowane mechanizmy rozgrywki są dość proste do opanowania (stanowiąc miły wstęp przed bardziej skomplikowanymi tytułami), a jednocześnie na tyle zróżnicowane by zapewnić zabawę na długie godziny – zwłaszcza, że tocząca się w latach 1399 – 1822 rozgrywka stanowi najdłuższy okres w grach Paradoxu, zawierając w sobie liczne ciekawe wydarzenia historyczne. Europa Universalis okazała się również najpopularniejsza wśród moderów, dzięki czemu na oficjalnym forum gry znaleźć można olbrzymią ilość modyfikacji, które zmieniają praktycznie każdy aspekt rozgrywki. Na uwagę zasługuje zwłaszcza Divide et Impeta, który urozmaica rozgrywkę w regionie Europy Środkowej skupiając się przede wszystkim na Polsce.
Do gry wyszły cztery duże dodatki i praktycznie wszystkie wnoszą naprawdę istotne zmiany w mechanice rozgrywki. W większości sklepów dostępne są dwie wersje gry: Complete (które zawiera tylko dwa DLC) oraz Chronicles, która to właśnie jest faktyczną wersją kompletną.

Europa Universalis Rome

Spin off serii przenoszący gracza w czasy starożytne. Rozgrywka skupia się na republice (a następnie imperium) rzymskiej, aczkolwiek możliwa jest gra praktycznie każdym państwem z lat 280– 27 p.n.e. W grze wprowadzono kilka interesujących rozwiązań w tym m.in. senat kontrolujący poczynania graczy oraz frakcje walczące o wpływy i określony kształt państwa. Po wydaniu jednego dodatku (Vae victis – sprzedawany razem z podstawową grą w wersji Gold) Paradox niestety przestał ów tytuł wspierać, w wyniku czego spora część elementów rozgrywki, w porównaniu do innych gier Paradoxu, jest już nieco przestarzała.

Hearts of Iron III

Pierwsza gra Paradoxu powstała na wersji 2.0 silnika Claueswitz. Skupia się na drugiej wojnie światowej umożliwiając rozgrywkę w latach 1936 – 1948. Jest to jednocześnie chyba najbardziej skomplikowana gra spośród wszystkich tytułów, głównie ze względu na poszatkowanie mapy na ponad 15.000 prowincji oraz złożony system zaopatrzenia, organizacji i zarządzania siłami zbrojnymi (od pojedynczej brygady aż do grupy armii). Na szczęście, po opanowaniu umiejętności tworzenia odpowiedniej struktury dowodzenia, gra pozwala na przerzucenie części obowiązków na AI co znacząco ułatwia planowanie wielkich operacji.

HoI3

Victoria II

Osadzona w czasach rewolucji przemysłowej umożliwia rozgrywkę dowolnym państwem między rokiem 1836 a 1936. Również jedna z bardziej złożonych gier, tym razem jednak głównie z powodu nacisku na mikrozarządzanie gospodarką oraz społeczeństwem. W drodze do statusu światowej potęgi gracz musi lawirować pomiędzy interesem państwa a żądaniami ludu, który zyskuje coraz większą świadomość narodową i ideologiczną. Ze względu na ciągłe ryzyko rewolucji narodowo-wyzwoleńczych oraz społecznych jest to jedna z ciekawszych gier pod względem możliwości kształtowania się sytuacji politycznej na świecie – w końcu nie na co dzień widzi się komunistyczną rewolucję w USA. Gra ładnie odwzorowuje ówczesny koncert mocarstw, dając najpotężniejszym państwom specjalne opcje dyplomatyczne w tym możliwość wywoływania kryzysów międzynarodowych, które grożą wybuchem wojny światowej o ile jedna ze stron nie wycofa się ze swoich żądań (typowy dylemat kurczaków).

Sengoku

Kolejny spinoff serii, tym razem przenoszący nas do Japonii w czasy tytułowego okresu sengoku (sam gra zaś pozwala zabawę w latach 1467 – 1620), w trakcie którego na wpół niezależni Daimyō walczyli o władzę w kraju kwitnącej wiśni. Gra zebrała mieszane oceny. Z jednej strony był to pierwszy tytuł na odświeżonym silniku Clausewitz (w wersji 2.5), dzięki czemu zawierał wiele nowych, specyficznych dla ówczesnej Japonii, mechanizmów rozgrywki (rozbudowane opcje dynastyczne, system honoru, zakładnicy) oraz najładniejszą mapę spośród wszystkich gier. Z drugiej zaś brakowało wielu elementów, które dostępne były w poprzednich grach Paradoxu – systemu misji, rozwoju technologii oraz możliwości wyboru dowolnej daty startowej. Dodatkowo tytuł ten został przyćmiony przez Crusader Kings 2 – kolejną grę Paradoxu, która miała premierę raptem kilka miesięcy później. Nie zmienia to faktu, że Sengoku jest naprawdę udanym tytułem. Pozycja niemal obowiązkowa dla fanów daleko wschodnich klimatów.

Sengoku

Crusader Kings II

Dzieło Paradoxu nazywane przez niektórych symulatorem kazirodztwa i dzieciobójstwa. Gracz wciela się w feudalnego lorda (hrabiego, księcia bądź króla), którego celem jest zwiększenie wpływów swojej dynastii za pomocą spisków, intryg, skrytobójstw, wojen oraz aliansów dynastycznych. Na tę ostatnią opcję położono zdecydowanie największy nacisk, w wyniku czego sporo czasu spędza się przeglądają drzewa genealogiczne największych rodów Europy planując strategiczne koligacje mające gwarantować nam przejęcie pożądanych tytułów (co jest aż nadspodziewanie wciągające). Fakt, że w CK, w przeciwieństwie do innych gier Paradoxu, gracz kieruje konkretną postacią (aktualną głową dynastii) a nie państwem jako takim, zapewnia wyjątkowy poziom immersji, który dodatkowo zwiększają liczne quasi-fabularne wydarzenia. Gra otrzymała liczne rozszerzenia umożliwiające grę władcami muzułmańskimi, cesarstwem bizantyjskim, republikami kupieckimi. Ostatnie DLC, Old Gods, przenosi zaś początek gry do roku 867 dając możliwość wcielenia się we władców wikingów czy też plemiona słowiańskie. Na specjalną uwagę zasługuje rewelacyjny mod na podstawie Pieśni Lodu i Ognia (czy też Gry o Tron – jak kto woli), dla którego CK2 zdaje się być stworzone.

March of the Eagles

Ostatnia gra Paradoxu skupiająca się na wojnach Napoleońskich. Mechanika rozgrywki została mocno ograniczona w stosunku do pozostałych tytułów – zwłaszcza jeśli chodzi o dyplomację, gospodarkę czy rozwój technologiczny. Rozgrywka skupia się na bitwach i wojnach jednak nie zostały one na tyle rozwinięte w stosunku do innych gier by kompensować braki w innych dziedzinach. Całość uzupełnia nie najlepsze niestety AI. Więcej o grze można przeczytać tu.

Czy to wszystko? Oczywiście, że nie, tak jak wspomniałem, powyższe zestawienie zawiera tylko najnowsze gry, działające na silniku Clausewitz. Poza nimi istnieje naprawdę spora liczba tytułów, którymi warto się zainteresować. Sporą popularnością cieszy się Darkest Hour – gra powstała na bazie Hearts of Iron 2 (śmigającym jeszcze na starym silniku Europa Engine), która wprowadziła nową ładną mapę oraz sporo co ciekawszych pomysłów z HoI 3 zachowując jednocześnie niezbyt skomplikowaną mechanikę rozgrywki. Gra rozszerza również ramy czasowe pozwalając na grę od 1910 roku, zaś liczne alternatywne ścieżki rozwoju dla poszczególnych państw dają możliwość na przetestowanie ciekawych scenariuszy alternatywnych. Bliźniaczy projekt zatytułowany Arsenal of Democracy (również bazujący na HoI 2) poszedł w drugą stronę – urealnieniu uległ system bitew oraz zaopatrzenia, zaś sama gra jest bardziej deterministyczna historycznie. Ciągle żywe jest For the Glory – zmodyfikowane wersja Europy Universalis 2 stworzona przez twórców potężnego moda AGC/EEP. Chętni do zafundowania sobie powrotu do przeszłości zaś mogą zawsze spróbować Victorii z dodatkiem revolutions (i rewelacyjnym modem Jeszcze polska nie zginęła). Ewentualnie odpalić sobie pierwsze gry Paradoxu – Crown of the North bądź Two Thrones – żeby zobaczyć od jak uroczo prostych (jak na współczesne standardy) gier zaczynali.

EastvsWest

Co dalej? Na dniach ma się ukazać wyczekiwana przez wszystkich Europa Universalis IV, której demo od kliku dni jest dostępne na Steam (pierwsze wrażenie, tradycyjnie w wykonaniu Maladicta, można przeczytać), zaś na początku przyszłego roku wydane zostanie East vs West – bazująca na Hearts of Iron 3 strategia osadzona w czasach zimnej wojny rozbudowująca opcje polityki wewnętrznej oraz międzynarodowej. Co następne? Póki co nie wiadomo – pewnym jest, że Paradox nie lubi się nudzić i wciągu najbliższych miesięcy na pewno dowiemy się o nowej grze, która zagwarantuje kolejne setki godzin zabawy.

Dodaj komentarz



23 myśli nt. „Przewodnik po grach Paradoxu

  1. powazny_sam

    Zupełnie nie mój gatunek gier ale przeczytałem z zainteresowaniem. Jako że nie będę grał ale wzbudziłeś moją ciekawość, to pozwolę sobie na pytanie laika: czy cała akcja w tych grach odbywa się na takich mapkach rodem z atlasów historycznych? A gracz ustawia numerki i suwaczki na okienkach-excelkach ? Czy jest jakieś tworzenie jednostek, przesuwanie ich po mapie, zakładanie miast itp. coś jak w Cywilizacji?

    1. jozi Autor tekstu meh™

      @powazny_sam

      Dzięki :)
      Mój błąd, mogłem coś więcej o ogólnej mechanice rozgrywki napisać. Gra toczy się praktycznie ciągle na tego typu mapach (oczywiście jest ich kilka – kilkanaście rodzajów zależnie od tego jakie informacje chcemy uzyskać).
      Zakładania miast – i tak i nie. Mapa jest z góry podzielona na prowincje. Oczywiście w niektórych grach (tych toczących się przed XX wiekiem) są puste prowincje które można kolonizować, jednak nie poprzez system agentów, którymi steruje się po mapie (jak w civ czy TW) lecz decyzje „administracyjne”.

      Elementy „excela” występują w różnym natężeniu w poszczególnych grach – ale w każdej buduje się wojska, które przesuwa się po mapie. Jednak w przeciwieństwie do cywilizacji nie są to niedookreślone symboliczne żetony tylko konkretne legiony / regimenty / dywizje (zależnie od okresu historycznego) z określoną liczbą żołnierzy.

      Co do suwaczków – numerków to Paradox wyraźnie od nich odchodzi. Zarówno w CK2 jesk i EU IV suwaków praktycznie już nie ma przez co gry są bardziej intuicyjne (ale, co istotne, nie odbywa się to kosztem spłycenia rozgrywki) :)

        1. bosman_plama

          @powazny_sam

          Tylko musisz wiedzieć, że przesuwanie wojsk i bitwy też wyglądają inaczej niż np. w Cywilizacji. Wskazujesz armii (na mapie uosabianej przez jednego żołnierza) miejsce, do którego ma dotrzeć i on sobie tam dzielnie maszeruje (animacja) przez określony czas. Gdy spotyka wrogą armię dochodzi do bitwy (animacja dwóch nawalających się żołnierzy), w której Twój genialny bądź nie talent strategiczny ma znaczenie mniejsze niż statystyki armii + element losowy + cziterstwo komputera;). W tych grach (inaczej niż np. w Total War) nie wykazujesz się talentami taktycznymi pozwalającymi wygrać bitwę nie do wygrania. Tutaj ważna jest strategia globalna. Twoja armia powinna mieć świetnego generała i być pod jakimś względem nowocześniejsza bądź przynajmniej znacznie liczniejsza (choć to niekoniecznie ma znaczenie) od armii przeciwnika.

  2. QRec

    Kojarzycie może, czy są jakieś ustrojstwa, które pozwalają przenieść save’y z EU3 do Vic2?
    O tym, że Paradox wydał CK2 -> EU4 conveter to wiem. Pytam, raczej o jakieś fanowskie aplikacje/skrypty. Jestem bliski ukończenia rozgrywki doskonałej Polską i aż mnie korci zobaczyć co by było dalej.

    Swoją drogą przydałaby się prawdziwa Grand Strategy, która poprowadziła by gracza od wczesnego średniowiecza do dziś (lub dalej). Nacisk na różne akcenty (polityka dynastyczna, religia, technologie, handel, społeczeństwo i polityka ekonomiczna) i mechanika rozgrywki mogłyby się zmieniać w zależności od epoki, w której jesteśmy. Przykładowo – jeśli kilku pierwszych topowych graczy rozwinie jakąś technologię, lub doporowadzi do jakiegoś eventu cał świat wchodzi w nową epokę i mechanika się zmienia (trochę jak w CIV).
    Przyznam, że bardzo nurtuje mnie pytanie, jak wyglądała by XX wieku sytuacja prowadzonej przeze mnie reformowanej Polski, unitarnej kulturowo i religijnie, świetnie rozwiniętą technicznie, ze słabą katolicką i zwasalizowaną Rosją, rozbitymi wewnętrznie Niemcami, sojuszniczą Szwecją i zredukowaną do jednej prowincji Austrią.

Powrót do artykułu