Gramy razem – April Enhanced Edition!

aryman222 dnia 3 kwietnia, 2015 o 13:41    89 

gramyrazem

Pisanki w górę i ładujemy…

Wiem, wiem – święta, bieganie, rodzina, sprzątanie, obowiązki, zakupy i inne bla, bla, bla. Nie oszukujmy się, będzie też czas na granie. Jeżeli nie w same święta to przed i po. Pora zatem odświeżyć dyskusję o tym, w co możemy zagrać RAZEM. Temat od pewnego czasu trochę przycichł i jedynie ekipa L4D2 regularnie uprawia grupowe granie w piątki.

l4d-christmas-wallpaper

         źródło obrazka: http://www.left4dead411.com/2008/12/l4d-wins-spike-awards/

Tymczasem jest tyle innych gier. Osobiście marzy mi się spróbowanie strategii typu Crusader Kings 2 czy March of the Eagles w multi, ale wiem, że do tego trzeba mieć baaardzo dużo wolnego czasu i kilku osób które mają ten czas w tym samym momencie. Ciężka sprawa. Łatwiejsza nie będzie, bo coraz mniej wśród nas (gikzowiczów) studentów, a coraz więcej mężów (żon), ojców (matek) i ogólnie zapracowanych, zabieganych ludzi.

Dlatego prawdopodobnie preferowane są gry, w które można grać „z doskoku”, ideałem nazwałbym takie w których satysfakcjonująca rozgrywka/runda zajmie mniej niż godzinę. Wtedy jest nawet czas na zegranie rewanżu. Jeżeli macie ochotę na wspólne granie w jakieś tytuły, to proponuję ich wypisanie w komentarzach. Bez obowiązkowego, natychmiastowego ustalania, kto kiedy będzie dostępny (pewnie preferowane będą piątki i soboty, ale nie w tym rzecz). Napiszmy kto czym jest zainteresowany, taka baza preferencji będzie pomocna w łapaniu się na Steamie.

med 2

Osobiście szukam chętnych m.in. do toczenia wirtualnych bitew w Medieval 2 Total War. Latami grałem tylko w singla, ale kiedy spróbowałem bitew online z Klucznikiem i Zetsu poziom emocji okazał się fantastyczny. Manewry i niespodzianki – Władek Jagiełło byłby z nas dumny! Przy czym ciężko się gra 3 armiami (1 vs 2?), natomiast 2 vs 2, albo 3 vs 3 – to byłoby coś! Także łapcie mnie, albo wymienioną dwójkę wodzów na Steamie (o ile macie Medievala 2).

Prośba: jeżeli będziecie wypisywać interesujące Was tytuły, to poświęćcie osobny komentarz tylko im, ewentualne uwagi, żarty itp. zamieście w osobnym wpisie.

PS warto dopisać w komentarzu nick na Steamie, będzie łatwiej się znaleźć.

Dodaj komentarz



89 myśli nt. „Gramy razem – April Enhanced Edition!

    1. slowman

      @slowman

      *jak zrobię reinstalkę systemu, to może będzie mi jako tako chodzić

      Poza tym CK2 nawet w siedem osób chyba się udało nam zagrać. Problem jest taki, że nie nadaje się do co-opu w miejscach, gdzie nie jest się otoczonym przeciwnikami, a to takie troche nudne, kiedy ciągle wojny się toczą.
      Nadaje się moim zdaniem do versusa, bo kazdy racjonalny gracz by się starał utrzymać równowagę i dokopać największemu.

        1. Iago

          @slowman

          Da się zrobić kampanię w co-opie 2 osobowym (testowałem podstawkę i pierwszy dodatek, nie wiem jak z Retribution). Gra przydziela każdemu 2 postacie i hulaj dusza, piekła nie ma.
          Zamierzałem przejść ponownie całość, ale zrobiłem tylko podstawkę i ugrzązłem na którejś początkowej misji Chaos Rising. Może kiedyś.

        1. Iago

          @slowman

          Do wersji z Nowej eXtra Klasyki CDP (mowa o IWD2, NWN1 chodzi bez grzebania, choć lubi się wykrzaczyć). Jeszcze na 2 płytach CD. Wiem, epoka komputera łupanego.
          W każdym razie chodzić – chodziła, ale z błędami w wyświetlaniu grafiki (wina zmian w DirectX, konkretnie w DirectDraw, nie samej gry). Ściągnięcie jednego programu od MS i wymuszenie emulacji DD pomogło.

          Edit: Wersja z GOGa (zgobliniłem do testu) nie potrzebuje grzebania w systemie (ale możliwe, że to efekt moich wcześniejszych zabiegów – bo ta poprawka już w systemie jest). Jakby co, to w sieci jest to bardzo zgrabnie opisane (razem z linkami do instalacji moda widescreen i stosownego HUDa).

      1. Klucznik

        @Iago

        Grałem z Zetsu w Baldur’s Gate 1 w coopie (wybajerowane na modach i BGT) i powiem Ci szczerze, że gra ma jedną kolosalną wadę, która dla wszystkich w singlu jest zaletą – dialogi. Yep, te wszystkie klikalne ściany tekstu, konieczność zaczepienia i zagadania do sporej ilości NPC powodują, że gracze którzy nie są głównym bohaterem zaczynają przysypiać po godzinie. Bardzo podobnie było w nowym Divinity, które teoretycznie jest przystosowane do coopa. Godzina ganiania po mieście i idziesz spać. ;)

        By nie było, jestem ogromnym fanem gier cRPG pokroju BG, IWD, PS:T czy Divinity, ale multi tam to dla hardcorów. Jeszcze ostatecznie mógłbym spróbować ograć Baldur’s Gate 2 albo Neverwinter Nights 2, ale to tylko z równie dzielną ekipą, co to zwieracze potrafi zacisnąć czekając na lepsze momenty. ;)

        1. Iago

          @Klucznik

          No cóż, ale tę wadę będzie miał (z dużym prawdopodobieństwem) każdy cRPG niebędący diablopodobnym klikadłem :P
          IWD2 – przez to że jest tam więcej walki, a nieco mniej gadania – wydaje się najsensowniejszym (choć nie do końca sensownym) wyborem, jeśli idzie o produkcje na Infinity Engine. W każdym razie też chętnie usiadłbym do BG2 z bandą odpornych na ściany tekstu maniaków na jakąś całonocną sesję :P

          1. Klucznik

            @Iago

            To jak jesteś chętny, to można powoli myśleć o tym i łapać chętnych. Uprzedzam tylko – jak już gramy, motyla noga, to już spory fragment gry. Bo siadać do tego molocha i jego instalacji (tweak i fix pack), jak mam skończyć grę na złapaniu świeżego powietrza po wyjściu z lochu Irka, to mi się grubo nie chcę. ;)

            EDIT:
            IWD2 też mogę spróbować jak będzie jakaś sensowna ilość graczy. 6 to marzenie. :P

    1. lemon

      @slowman

      Ktoś ostatnio na TS wspominał, że z (chyba) Beti się zastanawiali nad jakąś odskocznią od kłeja i lefta, więc może by jakieś RPG. Ja temat podchwyciłem, ale nikt się nie odezwał. Nie wiem za bardzo, jak wygląda co-op w starszych grach na Infinity – wydają mi się raczej singlowe. W NWN bym pyknął po multi ale raczej w dwójkę. Choć i jedynka może być. Z klikadeł diablopodobnych jest darmowy (i podobno przezajebisty) Path of Exile, ale tego to nawet jeszcze nie odpalałem. Z action-RPG dobrze wspominam sieczkę w LOTR: War in the North (chociaż w paru miejscach miałem problemy techniczne z powodu karty AMD). Gra jest do wyciągnięcia za kilka zł w częstych promocjach, IMO nadal ładnie wygląda i w co-opie dobrze się ciacha. :)

      1. Iago

        @lemon

        Wszystkie gry na Infinity Engine (chyba poza Tormentem z przyczyn oczywistych) były ładnie dostosowane do coopa – w Baldurach była postać główna (której historię się poznawało) i towarzysze, w IWD2 (w jedynkę nie grałem) wszystkie postacie równouprawnione; wszystkich można było samodzielnie stworzyć (względnie zaimportować ze swojej gry); hostujący przydzielał postacie, uprawnienia itp.
        Tak to przynajmniej wyglądało w teorii, bo jakoś nigdy nie udało nam się zebrać do zagrania. Ale IWD2 ze względu na brak skoncentrowania fabuły na jakiejś konkretnej postaci wydaje się całkiem znośną propozycją do coopa. I jest bardziej akcyjniakowy niż fabularny :)
        Testowałem za to NWN1 w multi i było spoko.
        Grałem w Path of Exile, ale ja już jestem chyba za stary na diablopodobne klikadła, bo kompletnie nie zassało.
        War in the North nie testowałem, ale kumplowi – miłośnikowi LOTR całkiem podeszło. Może kiedyś, jak za 1$ będzie w bundlu :)

    1. aryman222 Autor tekstu

      @Fantus

      1. widzę kilka różnych gier na Steamie.. która jest najpopularniejsza? link poproszę :)
      2. mam, ale jeszcze nie grałem… zbyt nisko wisząca kamera w becie doprowadzała mnie do szału…
      3. odinstaluj. uzależnia, ale przestaje dawać satysfakcję gdy zauważysz jak subtelny p2w to jest…
      4. ta gra ma multi?!? przeciwko sobie? dowolne mapy?

      1. Fantus

        @aryman222

        1. Talisman: Digital Edition. Dodatków jest sporo (kolejne w drodze), ale wystarczy, że host ma wszystkie. Talisman BARDZO MIŁO sprawdza się w multi. Turowo, można przy okazji ogarnąć inne tematy. Multiplatforma (PC vs tablety). Spokojnie się toczy, można w trakcie poczatować przyjemnie. Jedyny minus – gra na 4 osoby to tak z 1,5 godziny. Ale na 3 już około godzinki. POLECAM.
        To mógłby być nowy hit dla gikzowiczów, szczególnie nie przepadających za FPSami i zombie ;-)

        2. Serio? Przecież jest niewiele niżej niż w jedynce… Dużo rzeczy mogło odstraszać od tej gry, nie tylko w becie, ale i do roku po premierze – lagi, balans, lagi, mało map, lagi, ale żeby kamera? :)
        3. No już widzę, że to raczej kolorowa wersja papier-nożyczki-kamień ze złotymi kamieniami. Długo nie zabawię.
        4. Napisałem przecież, że nie grałem :) Ale multi jest.

          1. Iago

            @aryman222

            W ogóle to trwa właśnie darmowy weekend i każdy chętny może przetestować.

            Dodatkowo był całkiem niedawno w Humblu (w paczce za 1$), poza tym każdy nabywca Season Passa (bardzo dobry zakup, ale nie na Steamie – cdp ma fajne promocje na tę przepustkę) dostawał dodatkową kopię gratis. Może ktoś ma nadmiarową do oddania (ja swoje obie oddałem)?

  1. lemon

    Mortal Kombat 9, anyone? Mam wrażenie, że wszyscy to mają, tylko zapomnieli. :) A można sobie pyknąć z kimś choćby i 5 minut. Albo dłużej, jakiś turniej w większej grupie. Myślę sobie tak, chociaż sam jeszcze nie grałem, za to brat we wszystkie strony. :)

        1. Nitek De Kuń

          @MusialemToPowiedziec

          ed. a tutaj czy gdziekolwiek indziej czyta? 100 komentarzy z dupy (w sensie o dupie maryni), jakie można by uskuteczniać na czateriach i nie trzymające się notki? czy gdyby nie było paska z boku wiedziałbyś, że coś tu powstało tak se? proszę Cię. Jak coś nie jest na temat, czemu ktoś miałby sobie głowę zaprzątać?
          przecież to jest śmietnik i nie omieszkam wyładować innych maniek do kosza.
          aryman wystawił laurkę dla grania razem jakiej w życiu nie widziałem. a tymczasem ma się w dupie. szacukenu trochę. przecież nie jest fajnie, jak nikt nie czyta, nie?

            1. Nitek De Kuń

              @Fantus

              Przynajmniej jest co kasować.

              Jak dzieci. Rozumiem, że to takie fajne okazywać dysrespekt autorom tekstów, w tym w tej chwili mnie, a także współużytkownikom, którzy poszukują w komciach wiedzy na temat, zamiast ustosunkować się? poza tym jest czat, także tyle w zakresie jakbyśmy mieli forum.

              Z mojej strony koniec tematu.

              1. emperorkaligula

                @King Julian

                osobiscie porannego spamu komentarzowego który doszedł JUŻ PO przeczytaniu przeze mnie notki nie czytam w cale bo to straszny śmietnik i czateria, której osoba postronna i tak nie zrozumie. ale sprawdzam czy jest coś nowego na głównej kilka razy dziennie. czyli nowe notki, nawet takie jednozdaniowe z linkiem do mocno hypowanej przez wszytkich gry zawsze na propsie.

              2. lemon

                @King Julian

                Spróbuj zrozumieć. Sam tu nie piszę notek, ale wiem, jak można się poczuć, kiedy się naprodukujesz nad tekstem np. o niszowym symulatorze, a w komciach opisy, co kto wypił w weekend. Chce ktoś wrzucić news o nowym patchu do gry, proszę bardzo, jest News 2.0. Wtedy widać na głównej, i to dłużej niż te kilka najnowszych komentarzy.

              3. aryman222 Autor tekstu

                @Klucznik

                Panowie, jestem ZA, a nawet PRZECIW :)
                1. Z jednej strony – nie chce się widzieć (i jako autor i jako czytelnik szukający meritum/info) wpisów O CZYMŚ zaspamowanych poboczną dyskusją;
                2. Z drugiej strony – Podobnie jak emperorkaligula nie czytam wolnej amerykanki pod wpisem porannym (chyba, że uczestniczę w orgietce od samego początku :) ) gdyż robi się tam taki młyn, że nikt wpadając na koniec imprezy na trzeźwo tego nie ogarnie. Jednocześnie czuję czasem potrzebę (zupełnie jak dziś truten_org) dania społeczności znać o jakimś zdarzeniu (błahym na tyle, że szkoda pisać 2u zdaniowego newsa), albo spytania, ewentualnie zaapelowania o coś.
                Przykłady takich sytuacji: zapytanie kto dziś młóci wieczorem w Medievala 2, wrzucenie darmowego kodu do zbędnej gry (bundle…), patch do gorącej obecnie gry. Wrzucać do notki porannej trochę głupio, bo mało prawdopodobne by jakiś czytelnik doszedł do 120go postu pośród porannych dyskusji typu „a mnie zszedł paznokieć” (no offence uczestnicy porannego śmietnika, sam czasem w tym uczestniczę z przyjemnością :) ). wtedy naturalną myślą jest: „wrzucę do nowego newsa/wpisu, to ktoś to przeczyta.”

                Skoro już wiemy, że oba podejścia mają swoje racje pora na propozycję rozwiązania: TABLICA. Żeby nie zmieniać strony i układu (bo kto, jak, kiedy?) proponuję przypiąć pierwszego z góry Newsa 2.0 (jak się da, jak nie to systematycznie wrzucać na początek) na stałe, dać mu tytuł TABLICA, tytułem wstępu dopisać „Ogłoszenia duszpasterskie” i codziennie kasować ogłoszenia z dnia poprzedniego (poza wyjątkowymi sytuacjami). Wtedy opowieści o paznokciach i taboretach jada pod notkę poranną, ogłoszenia, krótkie propozycje, zapytania itp. na tablicę. Mając takie miejsce można by pilnować tego podziału bez dyskomfortu typu „no źle, że truten_org offtona strzelił, ale gdzie miał się z nim podziać jak notki porannej nikt już nie czyta?”. Co o tym sądzicie? Nitek?

              4. Nitek De Kuń

                @aryman222

                Można także nie spamować wszędzie gdzie popadnie, ale co ja tam wiem. Zresztą jak widać, Was też ten spam boli. Nierzadko ten poranny właśnie.

                Argument o niewidoczności czegokolwiek jest dla mnie zawsze mocno przesadzony. Po to jest pasek boczny z najnowszymi komentarzami, żeby sobie sprawdzić jak ktoś zainteresowany jest czy coś nowego się nie pojawiało. Ba! Ma nawet włączoną paginację, dzięki czemu jest tych komentarzy tam naprawdę sporo. Nikt chyba nie notuje se na boku ile było komci w tematach i nie sprawdza później czy jest coś nowego. No chyba, że… huehue

                Jeśli ktoś musi coś mocno przekazać, nie widzę przeciwwskazań do korzystania, jak dotychczas, z notki porannej, a nie całego bloga jako takiego. Jakoś to funkcjonowało od dłuższego czasu. Do tego dochodzi grupa steamowa, gdzie można walić ogłoszeniami, jest grupa na fejsie, jest profil koniowy na fejsie też, jest multum sposobów, by nie mieszać póki co w strukturze i funkcjonowaniu blogasa jako takiego. Jak wchodzicie na inne strony to też lgniecie do nich, bo mają masę bezwartościowych, bo nie na temat, komentarzy? Zapytajmy kogoś nowego.

                Oh, wait.

                Naprawdę szkoda mi na to czasu (na 40 insightu w Bloodborne. moby ganiają mnie po całej mapie!), a Wam powinno świąt, z których mocno korzystajcie, a nie.

  2. Iago

    Informacja dla zainteresowanych: w cotygodniowym Humble Weekly Bundle w progu od 1$ jest Small World 2 (z wszystkimi DLC) oraz Talisman: Digital Edition + Frostmarch expansion pack. Oraz Magnifico, gra o XVI w. Europie, wynalazkach Leonarda da Vinci i panowaniu nad światem (tej nie znam).
    Za 7$ można dostać klasyczny Catan: Creator’s Edition (a.k.a. Settlers of Catan wraz z dodatkami Seafarers i Cities & Knights), równie klasyczny Ticket to Ride Complete Pack (a więc z 4 DLC) oraz 100% Orange Juice (wraz z DLC Syura & Nanako Character Pack). Tego ostatniego także nie znam.
    Nie powiem, ciekawie to wygląda.

Powrót do artykułu