Co jest grane – kryzys zażegnany

Nitek dnia 17 sierpnia, 2015 o 9:45    51 

kajak

Minimalistyczny gikz okazał się nie lada kobyłą, dość spokojną, sytą, a przede wszystkim eeee… dość spokojnym. Koniec z tym. Powiedzmy.

Ociężale jak lokomotywa, po której nadal, mimo wszędobylskich burz, pot spływa, gikz rozpędza się należycie. Co prawda stoimy obecnie na krańcu sezonu ogórkowego, ale już niebawem ataku rabunkowego dokonają różnorakie tytuły. Począwszy od końcówki sierpnia, tych najbrudniejszych czeka Until Dawn (tylko na PS4), a już w pierwszym tygodniu września, prawdziwe fajerwerki – Metal Gear Solid V (WOO HOO) i Mad Max, na którego gro ludzi kręci nosem, ale podobnie jak i było z Heath Ledgerem w roli Jokera, tak przypomnijmy sobie jak było w przypadku Shadow of Mordor (najpierw fuj, zrzynka z Assassina, ukradli animacje!!!111!1 a potem ohy i achy). Co za tym idzie, będzie trzęsło łajbą należycie. Wtedy też wyjdzie Armikrog, albowiem po cichu premiera została przesunięta z obecnego tygodnia na dziewiątego września, więc plastusiowi fani winni są wstrzymać jeszcze wyskakiwanie z hajsu. Z innych zabawek, wrzesień to także dzień premiery Edge of Space (22 września), a także Somy (ten sam dzień).

To oczywiście nie wszystko, ale wszystkie inne hipsterskie produkcje spod szyldu gamingowego undergroundu, na pewno Wam pokażę.

Ci, którzy wyszli już z Wieśka będą mieli co robić (fix kamery w Wieśku trzecim, jest też FPP, działa) , streamy na co patrzeć, Luźne o czym gadać. Wiesiek zresztą zaległ w moim przypadku, bo kiedy od niego odszedłem na chwilę, ciężko mi do niego wrócić. Wiecie, tak jak niekiedy bywa, że po jakiejś przerwie warto wspomnieć tutorial, bo człowiek nie pamięta o co chodzi jakby, tak w Wiesława wstrzelić mi się teraz trudno. A za płotem jakieś NG+ i inne cuda, więc może w tym roku zacumuję płotką przy napisach końcowych. Nie pomaga nawet chęć pociągnięcia wątku głównego, bo jak widzę te pytajniki to chce mi się wszędzie jeździć, bo powody. Przeklęty ja.

Na streamy nazywamy bota. Kto ma jakiś pomysł na jego nich niech uderza na maila nitek@gikz.pl i w temacie pisze nazywamy bota, a w zawartości uprasza się o wpisanie swoich propozycji. Przyszło sporo ciekawych, tylko czemu tak dużo tych pastuchów :D

Ten poniedziałek jest wyjątkowo niesmaczny. Po weekendzie, po urlopie, bum.

Spoiler! Pokaż

Dodaj komentarz



51 myśli nt. „Co jest grane – kryzys zażegnany

  1. larkson

    Czy zna ktoś może miejsce, w którym można kupić Metal Gear Solid V w miarę rozsądnej cenie (w sensie mniejszej niż ta na Steamie)? Jakoś nie widzi mi się płacić ok 250 zł za grę na PC, chociaż moje fanbojstwo niewiarygodnych rozmiarów mówi mi, żeby brać.

    Z innych rzeczy, choć związanych z MGS’em. Ten, kto robił tą Legacy Collection, to należałoby go związać i zastrzelić rodzinę na jego oczach. Dlaczego? Ten ktoś pomyślał, że zajebistym pomysłem będzie wrzucenie pierwszego MGS’a… jako kod DLC. Bo przecież gra, w której postacie składają z takiej samej ilości wielokątów ile mam palców u kończyn, nie zmieściłaby się na wielkiej płycie Blu-Ray, razem z innymi częściami (czwórka jest na osobnej płytce)… To w sumie nawet nie byłby nie problem, gdyby nie fakt, że kodzik ten ma datę ważności. Wystarczy, że gra przeleży w magazynie trochę za długo. Skończyło się na tym, że ściągnąłem grę na PC, wersję Twin Snakes z Gamecube’a (musiałem sobie zrekompensować straty moralne, a co!). Teoretycznie mógłbym napisać do sklepu i poprosić o przysłanie już kompletnej edycji, ale nie chcę mi się już z tym dupcyć. No i bałbym się, że zaś trafiły mi się przeterminowany kod. No, pożaliłem się :D

              1. Nitek Autor tekstu De Kuń

                @larkson

                No, bo to dziwne jest jakieś. Muve ma, a cdp jest dystrybutorem i mieć póki co nie będzie. Wężę tu jakieś klucze.
                tu też, klucze, 139pln http://www.fabrykakluczy.pl/game/metal-gear-solid-v-238/metal-gear-solid-v-the-phantom-pain-cdkey-klucz-steam-595.html Tak, Fabryka jest spoko, chyba brałbym, ale kij wie jaki to rejon. tu kluczyk RU za jeszcze mniej http://www.keye.pl/games/product/id/27744/METAL-GEAR-SOLID-V:-The-Phantom-Pain-RU ale nigdy nie brałem RU

  2. Goblin_Wizard

    Pytanie takie – da się jakoś zmniejszyć sobie level w Chivalry bo dojechałem dl 15lvl, przestały mi się pokazywać serwery dla początkujących, a na tych kilku co są 16+ dostaje straszny wpieprz. Nie bardzo mam ochotę szperać po necie i rokminiać jakieś pro triki, a chciałbym sobie po prostu od czasu do czasu wskoczyć i wesoło, bez spiny, pociachać takich każuali jak ja. Zresztą ja, jak prawdziwy goblin, najbardziej lubię atakować o tyłu, a do tego nie potrzebuję specjalnych trików. ;)

      1. Goblin_Wizard

        @aihS

        Skoro trafiłem na speca to się jeszcze zapytam: Jak ludzie przełamują bloka tarczą? Mam staminę, blokuje z odpowiedniego kierunku, a goście i tak mają mnie na jednego strzała. Normalne ciosy blokuje bez problemu, ale na wyższych levelach to już nie działa. O co kaman?

        1. Klucznik

          @Goblin_Wizard

          Oczywiście znacznie łatwej to pokazać w grze niż tłumaczyć słowami, ale może uda Ci się zrozumieć. Są dwa sposoby przełamywania bloku, ale pierwszy z nich opiera się na dziurze (błędzie) w grze, więc go przemilczymy. Nie uważam, że wygrywać trzeba za wszelką cenę. ;)

          Ten drugi natomiast polega na tym, by stanąć bardzo blisko przeciwnika, który ma uniesioną tarczę, ale być lekko z jego lewej albo prawej strony. W chwili gdy przeciwnik ma podniesioną tarczę, my wykonujemy atak (moim skromnym zdanie, to lepiej zastosować pchnięcie z prawej niż cięcie z lewej strony) oraz w tej samej chwili (tj. na początku animacji ataku) robimy drobny i szybki ruch wokół przeciwnika (w prawo albo w lewo, w zależności od naszego ustawienia) tak by wyminąć jego tarczę. Całość trwa sekundę, może mniej. Sztuczka ta nie zawsze się udaje, bo zależy też od umiejętności osoby broniącej się – wielu ludzi już nauczyło się, że podniesienie tarczy, to za mało i trzeba jeszcze śledzić ruch przeciwnika by w razie czego szybko zdołać się obrócić o te kilka centymetrów w lewo, prawo albo do góry (bo i atak może być wyprowadzony z nad głowy). Musisz też pamiętać, że oręż zadaje obrażenia na całej swojej długości. Najlepiej zawsze mieć „silną rękę” przeciwnika (czyli trzymającą broń) na samym środku ekranu. No i jeśli nie masz wprawy, to biegać z pawężem (duża prostokątna tarcza), bo ma największą powierzchnie chroniącą. Czy siak czy tak – atak i obrona w takiej akcji wymaga wprawy i doświadczenia, zresztą jak wszystko w tej zręcznościowej grze.

          Musisz też pamiętać, że synchronizacja w grze i ping mają znaczenie w wizualnym odbiorze tak szybkich i precyzyjnych manewrów – z perspektywy osoby atakującej wszystko może wyglądać „legalnie” (poprawna animacja ataku, szybki krok w bok i trafienie w odsłoniętego przeciwnika), ale z perspektywy osoby broniącej często może być tylko wielkie zdziwienie (czego zapewne doświadczasz) przy takim zagraniu.

          Przy okazji to też możesz nauczyć się dobrego patentu na ludzi z tarczą, ale to wymaga ćwiczeń (najlepiej na duelach) – gdy przeciwnik podnosi tarczę, Ty podchodzisz na wprost i markujesz cięcie mieczem z prawej do lewej (wciskasz lewy klawisz myszki i następnie „Q”), równocześnie idąc w lewą stronę w czasie animacji ataku. Przeważnie przeciwnik lekko obróci się z tarczą w Twoją prawą stronę i będzie czekać na przyjecie uderzenia, a Ty w tym momencie możesz spokojnie zadać cięcie z lewej do prawej (naciskasz lewy klawisz myszki i ALT) w jego odsłoniętą flankę. Liczy się koordynacja i duża prędkość (klikania jak i samego oręża). Większość ludzi głupieje przy tym manewrze, bo i stosunkowo mało osób stosuje alternatywne ataki (klawisz ALT).

          A przyśpieszania ciosów, o którym wspomniał Nitek, uczyć nie będę, bo sam tego nie stosuje i uważam, że od tego tricku już prosta droga do czitowania. Powiem tyle, że cały numer polega na wykorzystaniu specyficznego środowiska fizycznego gry i robieniu dziwnych rzeczy myszką. ;)

            1. Klucznik

              @Goblin_Wizard

              Z pingiem 100-150 możesz mieć problemy z dobrymi graczami o pingu 20-30. Reszty absolutnie nie musisz się bać, jeśli będziesz używać głowy w czasie gry, a nie lecieć z pianą w ustach na pierwszego lepszego wroga. Różnice nie są aż tak duże. Zaufaj mi, bo przez rok grałem właśnie na takim pingu jak Ty.

              BTW, najtrudniejszym przeciwnikiem w Chivalry nie jest szybki gracz z dobrym połączeniem internetowym. Najtrudniejszy rycerz na jakiego możesz trafić, to tak zwany „Lag Warrior”, co ma ping 250 i więcej. :D Tacy wojownicy są znikającymi punktami, nieprzewidywalnymi w atakach i unikach – są i nagle ich nie ma, a ich ciosy padają znikąd. ;) Tak więc, zastanów się czy może lepiej będzie inwestować w wyższy niż niższy ping. :P

              1. Goblin_Wizard

                @Klucznik

                Tyle, że z pingiem np. 500 wykopią cię z serwera i nigdy nie skończysz żadnego meczu. Nie grałem za wiele, ale na tych serwerach dla początkujących wylatuje czasami 2-3 gości na mecz. Co prawda głównie ze względu na trolli albo nieogarów co tłuką każdego kto im się nawinie pod miecz, ale parę „znikających punktów” też widziałem. Sam też niestety przez długi czas trafiałem równie często swoich jak wrogów. Raz nawet udał mi się wyczyn potrójnej dekapitacji, ale że jeden był z mojej drużyny więc trudno to uznać za pełny sukces. :)

  3. Stah-o

    Nitku, ostatnio jest u ciebie zalew platformówków. Czy istnieje więc taka opcyja co byś jakoś (kiedyś) otagował wszystkie te, w które można trzaskać na dwa gejmpady ze swoim dziecięciem? Te gry więc muszą po pierwsze obsługiwać gejmpady (jedyne słuszne), po drugie mieć niewielkie ilości osocza. Tak by się dało? W przyszłości może? W końcu na gikza patrzy dużo tatuśków i mamuśków.

Powrót do artykułu