Spode łba – ostatnia rdza (w tym roku)

bosman_plama dnia 30 grudnia, 2014 o 9:18    47 

kocham konie

Prawie nie grałem w okresie okołoświątecznym. No dobra, trochę w Little Big Planet, żeby zająć czymś siostrzenicę, trochę w Civ5, żeby zająć czymś siebie i trochę w Kingdom Rush, bo tak. Wszystko to jednak wydaje się mało ważne wobec faktu, że już wiem w co Wy, gikzowicze, graliście najchętniej w roku 2014!

W sumie zagłosowało 86 osób plus ja. Z ciekawostek – jedna osoba zagłosowała dwa razy, ale uczciwie, bo raz podała głosy córki (na zupełnie inne gry niż tatuś). Jedna osoba zagłosowała trzy raz na tę samą grę, co jednak grze w niczym nie pomogło, tzn. nie wygrała. Nie zagłosował Nitek, który najwyraźniej bał się przydać, że jego ulubioną grą pozostaje „Kocham Konie” (taki suchar jeszcze z czasów gamecornera).

etsNiektórzy lubią w grach takie widoki…

Oddaliście 251 ważnych głosów. Były też głosy, które miały swoje znaczenie, ale nie liczyły się w zestawieniu, ponieważ niektórzy z Was zagłosowali na więcej niż trzy gry. I spoko, wiem dzięki temu co lubicie. Ale tylko trzy pierwsze głosy były brane pod uwagę w głosowaniu. Te 251 głosów oddaliście na 128 gier. Jak widać rozstrzał jest potężny, mimo to łatwo dało się wyłonić faworytów.

Gdyby tych faworytów wykazywać gatunkowo, to najbardziej ze wszystkiego w grach lubicie strzelać, tylko trochę mniej podbijać świat jako władca bądź generał i jeszcze trochę mniej zdobywać doświadczenie w grach cRPG. Sporym powodzeniem cieszą się tryby multi, acz trudno tu podać dokładne liczby, bo niektóre gry oferują i singla i multi a głosujący nie zawsze zaznaczali ulubiony tryb. Pojawiły się nieliczne głosy na gry MMO i nieliczne na skradanki (to ku mojej satysfakcji, bo nie cierpię skradanek). Sądząc po oddanych głosach gracie i na piecach i na konsolach, choć głównie stacjonarnych. Pojawiły się za to gry, w które mona grać na telefonach. Niektórzy z Was lubią symulatory, ale to nie Makbeton zagłosował za grą w kierowcę ciężarówki. Nikt nie oddał głosu na Simsy, co znaczy, że (jak zakładam) niektóre swoje miłości wolicie zachować w sekrecie.

terraria…a inni takie

Prawie nie głosowaliście na przygodówki, co jest o tyle ciekawe, że przecież Telltame Games szaleje, a w dodatku zaliczyliśmy w tym roku przyjście na świat kontynuacji klasyka (The Longest Journey). Ponieważ jednak ukazał się dopiero pierwszy odcinek (o ile wiem), to może jeszcze na to za wcześnie?

Najczęściej graliście w gry nowe, tegoroczne bądź zeszłoroczne. Pojawiły się jednak głosy także na gry powstałe jeszcze w ubiegłym wieku, albo na początku wieku obecnego. Inaczej jednak niż w ubiegłym roku Waszymi głosami nie kierowała aż tak mocno nostalgia. Wtedy sporo było głosów na pierwsze Fallouty, Heroes 3 itp. W tym roku takie głosy to pojedyncze przypadki. Sporo głosów zebrały gry z Kicksartera, ale nie rozbiły banku (choć, zależy jak to definiować, bo do czołówki weszły).

wastelandWasteland za pierwszym razem wyglądało tak

Dobra, dosyć analizowania! Oto wyniki!

Zamiast dziesięciu gier będzie dwanaście, bo tak się porozkładały głosy.

Po pięć (widzicie jaki był rozstrzał) głosów otrzymały: Insurgency, Hearthstone i Europa Universalis IV. Lepsze od nich o jeden głos okazały się: Borderlands 2 i Terraria. Divine Divinity: Original Sin otrzymało głosów siedem. Payday2 i Dota2 otrzymały po osiem głosów.

Honoru strategii w pierwszej dwunastce broni więc tylko EUIV (rok temu w pierwszej trójce) z małą pomocą Terrarii, która jednak, jak mam wrażenie, zebrała dużo głosów głównie dlatego, że gikzowicze grali w nią wspólnie.

payday2

Trzecie miejsce zajęło Wasteland 2, które zdobyło aż 10 punktów, pomimo narzekań Kunia. To „aż” nie zostało napisane z przekąsem. Podaliście taką masę tytułów (128 na 251 oddanych głosów), że skupienie aż 10 głosów to spory sukces. Ale nie największy.

Były bowiem gry, które zdobyły Waszych głosów aż 11. I oto, w chwili, gdy wydawało się, że tym razem strategie (triumfujące rok temu) poległy, pierwsze miejsce zajęły, ex aequo – Crusader Kings 2 (rok temu by drugi) i – trochę szok – Cywilizacja V! Czemu „trochę szok”? Bo rok temu Cywilizacja nie trafiła nawet do pierwszej trójki. Obie gry mają już swoje lata (Civ ukazała się w 2010, a CK2 w 2012), ale obie przechodziły kilka kuracji odmładzających dzięki dodatkom. Obie też to strategie, co oznacza, że gikzowicze nadal są fanami masowego wybijania ludzkości w imię budowania imperium. Odnoszę też wrażenie, że CK2 przestanie triumfować w rdzawym zestawieniu chyba dopiero wtedy, gdy ukaże się CK3.

ck2Scena pełna grozy. Napięcie nie do wytrzymania!

Tak, czy owak, w pierwszej trójce pojawiła się tylko jedna nowa, czyli tegoroczna gra. Przy czym w przypadku Wasteland2 słowo „nowa” wymaga sporego cudzysłowu, zważywszy na fakt, że jest ono bardziej staroszkolne niż ciotki waszych pradziadków. Co znaczące, w pierwszej trójce nie ma żadnej naprawdę nowej, oryginalnej gry a same kontynuacje. Nagromadzenie cyferek przy tytułach w całej pierwszej dwunastce może mówić to i owo o rynku, sądzę jednak, że wiele mówi także o nas. Jakkolwiek byśmy nie narzekali, że mało jest nowych, oryginalnych tytułów, jednak lubimy grać w to, co już znamy.

kazekDodanie Kazimierza Wielkiego to mógł być jeden z powodów przedłużenia żywotności gry, ale nastąpiło to już rok temu.

Teraz nagrody. Napisałem w liczbie mnogiej, ponieważ wobec sporej liczby głosujących postanowiłem wylosować trzy książki, a nie jedną. W tym celu wybrałem się o świcie do trzech sierotek, prosząc, by każda z nich podała jedną cyfrę od 1 do 86. Sierotki okazały się urocze, śliczne i chętne do pomocy a dzięki nim specjalne, unikatowe, posiadające ręcznie wpisany numer egzemplarza, niekupowalne egzemplarze „Pokoju Światów” trafią do: mavcio25, michrza i oblednego (zachowałem pisownię z nicków). Proszę triumfatorów, by do mnie zaprivili. Przypominam, że książki ukażą się w okolicach marca.

Przy okazji liczenia głosów znalazłem pytania od Goblina. Ponieważ uznałem, że za późno, by odpowiadać na nie tam, odpowiem tutaj. Po pierwsze – nie, nie opłaca się wydawać książki w 50 egzemplarzach. Ale nie kieruję się w tym przypadku opłacalnością. „Pokój Światów” ukazał się już w normalnym nakładzie i kto chce, może go kupić. Na pomysł specjalnego, ilustrowanego wydania wpadłem, gdy zobaczyłem pierwsze ilustracje Marka Rudowskiego, które powstawały specjalnie na stronę internetową. Uznałem, że chcę mieć te ilustracje w książce. I tyle. W związku z czym odpowiedź na pytanie nr 2 brzmi – nie będzie ilustracji w wydaniu w miękkiej okładce, bo nie będzie takiego wydania. Ilustrowanego „Pokoju Światów” nie będzie można kupić, tych 50 egzemplarzy wydam tylko po to, by rozdawać je w jakichś konkursach, dać paru przyjaciołom i rozdać (może) na jakichś konwentach. Nie trafią do sprzedaży, chyba że ktoś obdarowany postanowi wystawić je na jakiejś licytacji. Jeśli tak, to proponuję zaczekać parę lat. Ja może nie, ale autor ilustracji będzie wtedy bardziej znany i będzie można więcej na nich zarobić.

Dodaj komentarz



47 myśli nt. „Spode łba – ostatnia rdza (w tym roku)

  1. Nitek De Kuń

    Nie głosowałem, bo chciałem dołożyć kolejny ranking internetowy, żebyśmy mogli porzygać się od ich ilości wszyscy razem.
    Wszystkie strony i blogasy mają podsumowania!

    koniecznie ze slajdami i reklamami na 95% powierzchni. i autoplayerem porno.

  2. t0si3k

    Bosman, jako syn właściciela drukarni cyfrowej chętnie pomogę ci tą książkę wydać. To jest wydrukować oprawić i tak dalej. Chyba, że masz już upatrzoną firmę w której chcesz to wykonać. Pozdrawiam. Swoją drogą żadna „gra” nie znalazłe sie nawet w pierwszej 5:(

Powrót do artykułu