Conclave, czyli jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi

fl0dA dnia 9 lutego, 2016 o 12:51    13 

ck2

Mówią, że „cysorz” to ma klawe życie, wyżywienie klawe i inne klawe rzeczy, gra w salonowca w marszałkiem i ministrami, choć to świnia i krwiopijca.

Prawda jest jednak zgoła inna, każdy władca ma przerąbane… Wszędzie spiski, intrygi, pałacowe koterie, każdy chce załatwić swój interes i jak najwięcej na tym zyskać, a władca jest sam. A im wyżej sięga jego władza tym bardziej jest samotny i musi polegać na zdaniu innych.

O tym między innymi próbuje traktować najnowszy dodatek do Crusader Kings II zatytułowany Conclave. Do tej pory bycie okrutnym władcą bywało ciężkie ale dzięki nowym mechanizmom z dodatku stało się przysłowiowym wrzodem wiadomo gdzie..

Każdy władca ma swoją radę, tu nic się nie zmieniło. Kanclerz, Marszałek, Skarbnik, Mistrz Szpiegów i piąta kolumna kościelna w postaci Biskupa, Imama, Rabina etc. Nowością jest jednak to że udział w tym koncylium pozwala tym członkom na zabieranie głosu na temat działalności naszego władztwa. Im silniejsza rada, tym bardziej malowany nasz król, bo nie zawsze warto zdecydować wbrew Radzie Państwa. Co ważniejsi wasale będą domagać się krzesła przy stole, a tylko od nas zależy czy je im rozdamy. Do tej pory krzesła w radzie rozdawałem pomiędzy dworzan z najlepszymi statystykami, teraz nie zawsze jest to bezpieczny wybór. Podstawowym powodem jest to, że taki doradca nie może zakładać wrogich frakcji w naszym państwie ( ale i od tego są wyjątki,o czym później). Także w myśl cytatu z Paolo Coelho „Keep your friends close, but keep your enemies closer” czasem warto mieć słabego doradce, który jest potężnym wasalem i nie będzie bruździł swojemu suzerenowi na boku. Charakter naszych doradców przedstawiony jest na nowym ekranie rady. I tak nasz doradca może być: lojalistą, pragmatykiem, łowcą chwały, zelotą, bądź może negować wszystkie nasze decyzje.

Conclave 1 rada

Od nas już teraz zależy czy gramy bezpiecznie i wkładamy na stołki w radzie ludzi, którzy są wpływowi i się tego domagają, czy idziemy na ryzyko i dajemy tam lojalnych, jednak możemy mieć wtedy gwarancję, że pewnego pięknego dnia spadnie nam na głowę takie wielkie pudło.

Nie każdy z nas lubi rozpoczynać swoją przygodę jako król jednak, Crusader Kings II to idealne środowisko na historię from zero to hero, czyli w tym wypadku od hrabiego do cesarza. Jako czyiś poddani, również możemy zasiadać w radzie naszego króla/księcia/cesarza i wtedy działają te same mechanizmy jak opisane wyżej. Wiąże się to nierozerwalnie z kolejną nowością, jaką jest system „przysług”. O przysługę można poprosić, bądź ją kupić. Jeśli budujemy silne stronnictwo i chcemy podkopać władzę naszego suwerena, warto wpierw mieć osoby, które winne nam są przysługę, łatwiej wtedy o pomoc i głosy nad zmianą prawa na bardziej nam pasujące.

Żeby zakończyć już temat rady to dopowiem tylko tyle, że podejmowanie decyzji wbrew jej zaleceniom równoznaczne jest z tym, iż jej członkowie mogą tworzyć i dołączać do frakcji. Tlący się gdzieś na obrzeżach państwa bunt, może bardzo szybko wybuchnąć z pełną siłą, a podczas Rekonkwisty płw. Iberyjskiego, wiadomość od „zaniepokojonych o stan państwa wasali” o zmianie prawa dziedziczenia na elekcję, jest gwoździem do trumienki. Ponadto od teraz stan regencji oznacza, że wyznaczony regent głosuje za małoletniego władcę, który jest de facto ubezwłasnowolniony, aż do uzyskania pełnoletności.

Skoro już jesteśmy przy nieletnich warto wspomnieć o kolejnej dużej zmianie, mianowicie zmianie systemu edukacji młodzieży. Zlikwidowano obowiązek szkolny dla sześciolatków, rząd wsłuchuję się w głos ludu, a sejm jest emanacją woli narodu…wróć! Do tej pory sytuacja była prosta, wybierało się nauczyciela, który uczył naszego dzieciaka i przy okazji sprzedawał mu swoje cechy charakteru. A z chwilą przekroczenia magicznej granicy 16 lat. Losowało nam poziom edukacji. System ten działał praktycznie niezmiennie od czasów pierwszej odsłony gry, a był to rok przyjęcia Planu Hausnera, pierwszej komisji śledczej w której było o korytarzach poziomych i pionowych i o ludziach w czerwonych skarpetkach.

conclave_edukacja

Po 12 latach pokuszono się o zmianę tego stanu rzeczy. Teraz dzieciństwo zostało rozbite na dwa podokresy, dzieciństwo (0-11) i wiek dojrzewania (12-16). Dzięki temu podziałowi nasze dzieci, otrzymały swoje własne „dziecięce” cechy charakteru, które pomagają bądź przeszkadzają w pewnych gałęziach edukacji w późniejszym wieku dojrzewania.

conclave_edukacja2

Liftingu doczekał się również ekran praw. Rozbito go na więcej ekranów (Paradox=clickfest), pożegnano się z tworem o nazwie „Autonomia Korony” i  i połączono ściśle z postępem technologicznym i potęgą rady państwa. Usunięto również mało znaczące ambicje władcy (miej żonę/syna/córkę) i pozostawiono tylko te dalekosiężne (zdobądź tytuł, zostań królem etc.).

Rozszerzono nowość dodaną w poprzednim dodatku o władcach kóz..znaczy się koni. Mianowicie, od teraz każdy władca może wydać swojemu poddanemu polecenie stworzenia własnej kompanii najemników. W zamian za pewną ilość poborowych, część zysków trafia do naszej kieszeni. Trzeba się jednak liczyć z tym, że niektórzy dowódcy, gdy urosną siłę potrafią unieść się ambicją i zlekceważyć początkowe ustalenia o podziale łupów.

Conclave4

Tyle byłoby o nowościach dodanych w dodatku. Paradox przyzwyczaił nas jednak, że część zmian otrzymujemy za darmo w formie dużego patcha. Łatka 2.5 nie różni się pod tym względem od innych dużych uaktualnień.

Największe zmiany zaszły w mechanice wojen. Do tej pory wszystko sprowadzało się do jednej dużej potyczki, od której tak naprawdę w większości przypadków zależał los dalszej wojny. Zastosowano tu znany doskonale system odwrotu znanego z Europy Universalis IV.

Dużą zmianę przeszedł status dyplomacji z innymi państwami. Od teraz małżeństwa nie dają nam automatycznie sojuszu, a jedynie pakt o nieagresji. O sojusz trzeba poprosić i liczyć się z tym że jak się taki zawrze, to jesteśmy z automatu zapraszani do wojny bez możliwości odmowy.

Conclave5

Na sam koniec pozostawiłem ostatnią dużą zmianę zawartą w patchu, infamia i koalicje. Tak jak przypadku mechaniki wojen, skopiowano tu pomysł z nowożytnego EU4 i wklejono go do średniowiecznego CK2. Działa identycznie, im bardziej łapczywie zdobywamy tereny, tym bardziej prawdopodobna ponadnarodowa koalicja międzynarodowa celem utarcia nam nosa. Jeśli ktoś czyta regularnie forum Paradoxu to wie, że ten pomysł spotkał się z, delikatnie mówiąc. chłodnym przyjęciem ze strony fanów. Ostatnie zapewnienia deweloperów mówią o tym, że przyjrzą się temu jeszcze raz bardzo dokładnie i możliwe że wprowadzą do tego jakieś zmiany.

Przyszedł teraz czas na ocenę ogólną tego nowego dodatku. Moim zdaniem, jest to jeden z najwięcej zmieniających dodatków do Crusader Kings 2. System Rady, zmiana edukacji dzieci plus oczywiście koalicje i infamia władców. Zmieniono dużo, trzeba na nowo przyjrzeć się pewnym, stałym dotąd, elementom rozgrywki, gdyż wyglądają zgoła odmiennie niż w 2004 roku. Moim zdaniem pomysł z radą jest genialnym utrudnieniem dla dużych królestw takich jak chociażby Bizancjum, czy Rzeszy Niemieckiej. Trzeba się teraz bardziej nagimnastykować i przemyśleć nasze decyzje o tym, kto dostanie daną pozycję i czy warto, by ją dostał. Edukacja została przemodelowana ale tak naprawdę otrzymaliśmy w zamian więcej klikania, a doświadczony gracz i tak będzie w stanie „wychować” sobie uber-doradcę bo doskonale zna mechanizmy, rządzące grą. Całość pozytywnego obrazu dodatku psują, moim zdaniem na siłę wklejone, ksera rozwiązań znanych z EU4, czyli walka, koalicje i infamia. Mam tylko nadzieję, że przyjdą kolejne łaty, i pomysły te zostaną skrojone na miarę średniowiecznej Europy. Oczywiście jednak polecam wszystkim, którzy jeszcze nie mają. Moc czerpie w Conclave olbrzymia i jeśli ktoś, tak jak ja, miał małą przerwę od tytułu to odkryje go na nowo. Dalej uważam, że Crusader Kings II to najlepsza i najbardziej kompleksowa jak dotychczas strategia Paradoxu, a nowe DLC tylko moją opinię wzmocniło.

Dodaj komentarz



13 myśli nt. „Conclave, czyli jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi

      1. maladict

        @fl0dA

        Moim zdaniem to bessęsu. Praktycznie do czasów napoleońskich o wyniku wojny decydowała jedna-dwie bitwy (trzy jeśli to była wojna stuletnia), a teraz trzeba się będzie męczyć i walczyć i kolejna bitwa i kolejna bo rozbita raz armia się zregenerowała… W EU to już nawet nie da się tych rozbitych gonić by ich dobić bo fortece.
        A jak poczytałem, że gdy jesteś zbyt agresywny (a musisz być, bo musisz synów obdzielić ziemiami) to się wiąże przeciwko tobie koalicja, to mnie tknęło złe przeczucie. I owszem, wedle pierwszych recenzji, karą za podbicie Sasów jest stawianie czoła koalicji złożonej m.in. z Papiestwa, plemion ugrofińskich i kilku kalifów. To ja podziękuję i zastanawiam się tylko w którym dokładnie momencie Paradox dżampnął szarka.

        BTW ta moc co w Conclave olbrzymia (cztery linijki od końca) to drzemie czy z czegoś czerpie?

        1. fl0dA Autor tekstu

          @maladict

          Odpowiem Ci w ten sposób.
          Wszystko to kwestia skali w jakiej się obracasz. Ja, na przykład, wolę grać malutkim hrabstwem/księstwem i dojść do wysokiej pozycji albo poprzez mariaże albo ostry sztylet. Dlatego problem infamii i koalicji mnie nie dotknął jakoś strasznie mocno. Natomiast jeśli ktoś woli od początku być królem i podbijać to rzeczywiście zostało to mocno utrudnione. Trochę niesprawiedliwie utrudnione. Dzisiejsze DevDiary mówi wyraźnie, że te dwie rzeczy o których piszesz (ucieczki i infamia/koalicje) będą szybko naprawiane i na dniach ma się ukazać beta-patch. Jasno i klarownie, czy coś jeszcze Cię trapi mój ptysiu? </3

  1. iago

    Propsy za Waligórskiego. Pora na ród Dreptaków w CK2!

    Ja serdecznie przepraszam za offtop, ale musza.
    John Wick wskrzesza 7th Sea. Kasę na Kickstarterze zebrał w… 7 minut. Do starej znajomej obsady (Avalon, Castille, Ussura, Montaigne, Vodace, Vendel, Eisen i inni) dołączy nowy naród: Commonwealth alias Rzeczpospolita.
    https://www.kickstarter.com/projects/johnwickpresents/7th-sea-second-edition

    BTW: jest może mod do CK2/EU IV wzorowany na Theah/7th Sea?

Powrót do artykułu