Melodia Dnia – Przyjaciele, źle słyszycie

maladict dnia 26 kwietnia, 2013 o 23:32    7 

be309fc247327a30fad770e6d80960a7_XL

Zacznijmy może od tego, że jakiś czas temu poznałem bardzo fajną dziewczynę.

Oczywiście, nie żeby coś tego, bo i nawet gdyby było coś tego to nie piszę żeby się chwalić, ale żeby jakoś rozpocząć zgrabną dykteryjką. No więc chodzi o to, że w toku dyskusji wyszło, iż jej drugie imię zaczyna się na literę R. Moim pierwszym strzałem (jak się okazało niecelnym) było Renata. I po chwili droczenia się dziewczę przyznało, że to Roksana, od ulubionej piosenki taty, który jednak najprawdopodobniej nie do końca dosłyszał lub zrozumiał tekst. I tym się dzisiaj zajmiemy.

Skoro już jesteśmy przy Policjantach to zacznijmy może od ich innej piosenki, łagodnej i czułej, opowiadającej o bezgranicznej miłości. Takiej, w której ta druga osoba wypełnia cały świat.

 

 

Przejmujące, prawda? Szkoda tylko, że z tą miłością to tak nie do końca. Niewątpliwie, silne uczucie jest tu zaangażowane ale, oględnie mówiąc, momentami zbyt silne. Do tego stopnia, że gdyby singiel wyszedł dzisiaj pewnie jego okładkę zdobiłaby ta pani:

 

zaborcza.jpg

 

Ponieważ jednak wyszedł w roku 1983, tak że w 2007 statystycy policzyli, że 'Every Breath You Take' zostało wyemitowane ponad 9 milionów razy (czyli ponad 1000 razy dziennie), a Sting wciąż za nią czesze 2000 funtów dziennie z tantiem (Uwaga! Dane na rok 2003. Dzięki Trawa).

Sam Sting z kolei opowiadał angdotke – 'Jedna para oznajmiła mi 'Och, uwielbiamy tę piosenkę. Była grana na naszym weselu'. 'OK,' pomyślałem. 'Powodzenia'. Bo istotnie jedną z inspiracji był rozpad jego pierwszego małżeństwa.

Podobnie przez trudy rozwodu przechodził Phil Collins gdy komponował album Face Value i najbardziej znany z niego utwór In The Air Tonight (tez z tym słynnym solo na bębnach, wykorzystanym w tej, albo tej reklamie).

 

 

Cóż z tego gdy Internety wiedzą swoje. Na początku lat 90tych poszedł po Sieci hyr, że powyższa piosenka tak naprawdę opowiada o tym jak Collins widział tonącego człowieka, ale nie mógł mu pomóc. W miarę repostowania legenda obrastała w nowe fakty. Już wkrótce widział nie tylko tonącego, ale również inną osobę stojącą bezczynnie na brzegu. W tej wersji Collins znajdywał tę osobę, zapraszał na koncert (organizowany w jej miejscu zamieszkania) i podczas wykonywania piosenki kierował reflektory na nią. Osoba zwykle uciekała ze wstydem, czasami popełniała samobójstwo. Legenda stała się do stopnia popularna (lub dzięki temu stała się popularna), że Eminem umieścił ją w swej piosence Stan (You know the song by Phil Collins, "In the Air of the Night"/About that guy who could a saved that other guy from drowning/But didn't, then Phil saw it all, then at a a show he found him?). Później ktoś doczytał coś o żonie, więc legenda nabrała nowej treści ewoluując w wersje gdy Collins przyłapuje ją in flagranti lub jest zmuszony obserwować gwałt na niej. Ta ostatnia wersja nawiązała zresztą do wcześniejszej, gdyż w niej Phil spacerujący koło akwenu zauważa tonącego i już ma go uratować gdy spostrzega, że to gwałciciel. Nic z tych rzeczy. Zadnych tonięć i gwałtów. Rozwód sam z siebie potrafi być wystarczająco stresujący.

Wróćmy jednak do tych piosenek o miłości grywanych nowożeńcom na weselach. Czy może być coś wspanialszego niż usłyszeć od drugiej osoby 'Because you're gorgeous, I'd do anything for you'? Chyba tylko 'Madame, zatrzymaliśmy tego podejrzanego, który naobiecywał pani cuda na kiju a potem wykorzystał. Proszę przyjechać na posterunek żeby go zidentyfikować'.

 

 

Jak to ongiś śpiewał poeta 'Więc młode dziewczęta strzec trzeba się wam/Tych chłopców co z wami chcą być sam na sam/Przeminą raz dwa wina szum słodkie słówka/A w darze zostanie wam dziurawa mufka'. Bohaterce powyższej piosenki przynajmniej została koszulka i dwadzieścia funtów. Ta z następnej piosenki skończyła znacznie gorzej.

 

 

Pisałem już o tej piosence, więc nie będę się powtarzał tylko odfajkuję pozycję i przeskoczę do polityki. W 1984-tym Bruce Springsteen nagrał piosenkę Born in the USA opowiadającą o trudnych losach weteranów wojny w Wietnamie. Gdy wykonywał ją niedaleko Waszyngtonu, jeden ze znanych komentatorów politycznych wysmażył spory artykuł, w którym podkreślał patriotyzm piosenki 'Nie mam pojęcia o poglądach politycznych Springsteena, ale widziałem na jego koncercie powiewające flagi a każdy poruszany problem zamykanych fabryk i innych kłopotów jest równoważony tryumfalnym refrenem 'I was born in the USA'!'. Ów punkt widzenia został nawet wpleciony w jedno z przemówień Reagana, gdy ten ubiegał się o reelekcję.

 

 

Ale jak to się mawia, niektórzy nie rozpoznaliby ironii nawet wtedy gdyby przyszła i ugryzła ich w tyłek.

W nieco mniejszym stopniu o politykę otarli się The Cure gdy ich piosenka Killing An Arab została tymczasowo umieszczona na czarnej liście i nieodtwarzana w BBC podczas pierwszej Wojny w Zatoce.

 

 

Było to oczywiście dmuchanie na zimne gdyż utwór nie ma nic wspólnego z nawoływaniem do nienawiści rasowej. Piosenka jest impresją Roberta Smitha z czytanej w dzieciństwie książki A. Camusa Obcy, w której faktycznie dochodzi do morderstwa, jednakże z przyczyn egzystencjalnych. Mimo to utwór wywoływał wiele kontrowersji, do tego stopnia, że The Cure najpierw zmieniło tytuł i tekst na Kissing an Arab, potem na Killing Another by w końcu napisać całość od nowa, posiłkując się Melvillem, jako Killin An Ahab.

 

Jako dzisiejszy bonus jeden z ponad trzystu coverów piosenki o miłości, duchowości i orgazmach z licznymi nawiązaniami do Biblii. Możecie go również usłyszeć w co smutniejszych momentach filmów i seriali.

A pytanie brzmi:

Która piosenka zmyliła Was najbardziej?
{acepolls 76}

 

Dodaj komentarz



7 myśli nt. „Melodia Dnia – Przyjaciele, źle słyszycie

    1. maladict Autor tekstu

      @mokraTrawa

      Damn, masz mnie. Pisałem to gdy było późno i nie doczytałem, że są to dane sprzed dziesięciu lat.
      Ale w sumie dobrze się stało, doczytałem, zaraz poprawię i tak wspólnymi siłami zbliżymy gikz.pl o krok bliżej prawdy. A dane zaczerpnąłem z[url="http://en.wikipedia.org/wiki/Every_Breath_You_Take#Legacy"] wiki[/url].

  1. Marcin O

    Piosenki grane na weselach jako te główne ( na taniec nowożeńców) są bardzo fajne jeśli są właściwie dobrane. Ja miałem [url="https://www.youtube.com/watch?v=KLVq0IAzh1A"]Fields of gold[/url], ale z żoną żartowaliśmy , że weźmiemy [url="https://www.youtube.com/watch?v=diYAc7gB-0A"]Freedom[/url] George Michaela :) . Ciekawe czy goście by skumali , że zupełnie ona nie pasuje :P .
    EDIT: ale pasuje na zupełnie odwrotną imprezę .

Powrót do artykułu