Melodia Dnia – I- I- Iron Maiden

maladict dnia 18 kwietnia, 2016 o 11:30    3 

melodia

Dziś będzie znowu trochę o historii i odrobinę o brytyjskim podejściu do tejże.

Ale najpierw pochwalę się pewnym nabytkiem.

DSCF9495

Eddie przykuł me oko natychmiast i skłonił do zakupu, a gdy tylko skończyłem słitfocie, rzuciłem się w odmęty internetów poszukując więcej informacji. Oto one: piwo Trooper jest wynikiem kooperacji Browarów Robinsona i Bruce Dickinsona – wokalisty Dziewicy. Eddie i nazwa to bezpośrednie nawiązanie do jednego z największych przebojów zespołu – Trooper. A sama piosenka opowiada o słynnej Szarży Lekkiej Brygady podczas wojny krymskiej.

Co zawsze mi się podobało u Brytyjczyków to dystans jaki zachowują do samych siebie i do swej historii. Nie chcę tu zanudzać przykładami, zwłaszcza, że ten dystans rozciąga się również na życie codzienne i politykę, wystarczy, że oglądaliście dowolny odcinek Little Britain. Ale pokażę wam co o rzeczonej bitwie uczy małe brytyjskie dzieci inny popularny program telewizyjny.

Dla tych zaś co wciąż wolą czarne robaczki od ruchomych obrazków (lub też BBC doszło praw autorskich), krótkie streszczenie – podczas bitwy pod Bałakławą, dowodzący angieskimi siłami lord Raglan zauważył, że jedna z rosyskich baterii zaczyna się wycofywać. Natychmiast wysłał do dowodzącego kawalerią earla Lucan rozkaz o treści ‚Lord Raglan życzy sobie, aby kawaleria pospiesznie ruszyła naprzód – w ślad za nieprzyjacielem i nie dopuściła, by nieprzyjaciel zabrał działa – artyleria konna może towarzyszyć – francuska kawaleria po waszej lewej. Natychmiast’. Lucan jeszcze upewnił się, o które działa chodzi, na co dostarczający rozkaz kapitan Nolan odpowiedział ‚Tamte’ machając niezobowiązująco ręką w stronę rosyjskich pozycji. Na to Lucan nakazał earlowi Cardigan, który był jego szwagrem,  i z którym się serdecznie nienawidzili, zaszarżować na jedyną widzianą przez nich baterię artylerii. Oczywiście była to zupełnie inna bateria niż Raglan miał na myśli i gdy tylko Rosjanie otrząsnęli się ze zdumienia otworzyli do szarżujących Anglików ogień czołowy, wkrótce wsparty z obu stron ‚Doliny Śmierci’ którą podążali kawalrzyści. Mimo ciężkiego ostrzału Lekkiej Brygadzie udało się dojechać do armat i zdobyć je, jednak wobec braku wsparcia (Lucan, który objął dowództwo nad Ciężką Brygadą, wbrew wcześniejszym obietnicom, pozostał na pozycjach) musiała się wycofać. Z 670 żołnierzy wróciło mniej niż dwustu. Wśród nich dowodzący Cardigan, który zobaczywszy co się stało, zrobił jedyną rzecz jaką brytyjski oficer i gentleman mógł zrobić w takiej sytuacji – udał się na swój jacht celem spożycia kolacji.

Towarzyszący Anglikom marszałek francuski Pierre Bosquet podsumował (jak to zwykli francuscy marszałkowie robić) szarżę słowami ‚To piękne, ale to nie jest wojna. To jest szaleństwo’. Inne rzeczy jakie nam dała wojna krymska, a które weszły do kultury i historii, to ‚cienka czerwona linia’, czapka kominiarka (po angielsku balaclava), wiersz Tennysona oraz pionierki pielęgniarstwa – Florence Nightingale i Mary Seacole. Piosenka o tej ostatniej, znajdująca się w odcinku Horrible Histories prezentowanym wyżej niech posłuży za bonus. Jakkolwiek muszę nadmienić, że zarzuty rasistowskie wobec Florence Nightingale nie mają pokrycia w rzeczywistości.

Dodaj komentarz



3 myśli nt. „Melodia Dnia – I- I- Iron Maiden

  1. furry

    Byłem w Bałakławie, zajebista miejscówka, mają tam tajną bazę dla łodzi podwodnych, wszyscy z którymi rozmawialiśmy, zapraszali „łooo stary, koniecznie musicie zobaczyć naszą tajną bazę”. W środku widoki jak z „Medal of Honor”, te poziomy z Norwegii.

    Oczywiście było to przed krymską „dobrą zmianą”, teraz widzę jest tam „Akademia szpionaża”.

      1. furry

        @maladict

        Serio, dwa najczęściej słyszane słowa w Bałakławie: „Siekretna baza”. Baza była pewnie tajna do 1990, potem, gdy Krym przejęła Ukraina, zrobiono tam muzeum. Fun fact: mieli tam model łodzi podwodnej „Warszawianka”.

        EDIT: A na tytułową ”szarżę lekkiej brygady”, którą kojarzyłem z filmu, lokalni mieli wywalone, przynajmniej ci których pytałem. Na mapach nic nie ma, przewodniki milczą, nikt też nie umiał powiedzieć, gdzie szarża miała miejsce, a teren jest tam dość górzysty, więc pewnie łatwo byłoby to określić.

        Jedyny zabytek poza „tajną” bazą, to ruiny genueńskiej twierdzy górujące nad zatoką.

Powrót do artykułu