Unboxing – dar od fana

Nitek dnia 24 czerwca, 2014 o 10:30    35 

unboxing

Z sobotniego spotkania nie wyszedłem z pustymi rękami, a na pewno z pełnym brzuszkiem. Brzuszkiem pełnym miodu. Dostałem siatę ze sklepu z siatami, wielką taką i taszczyć musiałem. Na szczęście już po rozwiązaniu. Co powie Ryba i co czyhało we wnętrzu?

Dzięki Makbeton, jeszcze nie podłączyłem. Weeeeeee!

Dodaj komentarz



35 myśli nt. „Unboxing – dar od fana

  1. mokraTrawa

    Dobra dajta namiary na jakiś niedrogi joy dla leszcza, żeby nie rozleciał się od pierwszego strzału, ale żebym nie musiał wywalać tysiaka na sprzęt. Pozapisuje sobie i będę się rozglądał i polował na okazje. A i jak kupuję używkę np to na co zwracać uwagę? Czy kupowanie używek to głupota?

          1. sunrrrise Mistrz złotej łopaty

            @Makbeton

            Więc tak:
            Saitek Aviator – super design, niezłe GUI softu, po pół roku dostał Parkinsona – drgawki na obu osiach i do tego nie szło skręcać w prawo. Po odłączeniu i podłączeniu ponownie problem na chwilę znikał. AFAIR taki sam problem z takim samym joyem miał George.
            Saitek X52 PRO – objawy jak wyżej, ofiarą był Caldur.

            Face it.

            :P

      1. Caldur

        @Makbeton

        Może miałem pecha, ale z drugiej strony z tego co słyszałem to nie działa ci wyświetlacz na przepustnicy, więc takie super oprogramowanie to znowu Saitek nie robi ;-) Ich soft jest zawsze jakoś tak do tyłu w stosunku do sprzętu.
        Gdyby mój egzemplarz się nie restartował/przekalibrowywał w trakcie gry, osie nie drgały, a kursor myszy sam sobie nie jeździł po ekranie to pewnie bym go miał dalej i nawet sobie chwalił, bo jak na swoją cenę jest całkiem dobry.

        Thrustmaster T.16000M jest chyba fajnym kontrolerem, przynajmniej osie ma na dobrych potencjometrach bezkontaktowych, czyli dłużej pociągnie.
        Extreme 3D Pro Logitecha to też dobry wybór…o ile mu poty nie padną po paru miesiącach, bo i tak bywało ;-)

        Do space simów sam bym chyba wziął T 16000 (bo na Hallach) , albo Hotas X (fajnie jest jednak mieć wajchę do przesuwania podczas lotu :-) Może za jakiś czas pojawią się jakieś konstrukcje dedykowane pod kosmiczne wojaże – kto ich tam wie.

    1. sunrrrise Mistrz złotej łopaty

      @mokraTrawa

      Używek nie kupuj, to prawie jak seks przy drodze albo w studenckim klubie – a nuż się uda, ale kto wie ilu i jak macało przed Tobą.

      A kombinujesz joya pod simy lotnicze czy kosmiczne? Jak to pierwsze to równolegle z joyem kupuj kamerkę od PS3, kilka diod IR i montuj Freetracka – imho to jest tak samo niezbędny sprzęt.

Powrót do artykułu