Surgeon Simulator VR – nowy wymiar absurdu

Nitek dnia 6 lipca, 2017 o 9:29    3 

SURGEONVR1tyt

Od paru dni intensywnie smagam różne rzeczy oraz artykuły życia codziennego jak łóżko, stolik czy krzesło, kontrolerami ruchu od HTC Vive. I choć gry przeglądam różne, wzięty na pierwszy ogień Surgeon Simulator VR zniszczy każdego.

Pamietacie, ze temat był dość śmiechowy jeszcze te kilka lat temu, w dodatku bez VR. Same gogle nadają zabawie zupełnie nowego wymiaru i dobrej zabawy. Oto w mig pokój zamienia się w jakąś piwnice, w której zapewne operowano Jokera Nicholsona, na stole leży Heavy z Team Fortress, na półeczce flaszka, ale także kij baseballowy, ołówek, piła czy siekiera.

Siostro! Wacik proszę!

Jeszcze kilka dni na streamach (www.twitch.tv/nitek69) będę sprawdzał kolejne rzeczy w VR i być może ubiorę to w jakąś skrzętną całość. Dzisiaj np. powinien być m.in. polski i trochę gikzowy Detached, ponoć istny Vomit Rocket, ale skoro wytrzymałem Thumpera w goglach to nic mi nie straszne. No, prawie nic.

Gogle udostępniła firma VR Rooms (kliknij se po więcej info) z Rudy Śląskiej, gdzie możecie wpaść i czynić rozgardiasz na połaciach wirtualnych placów boju.

Dodaj komentarz



3 myśli nt. „Surgeon Simulator VR – nowy wymiar absurdu

Powrót do artykułu