Civitas – Simcity drżyj!

k0d dnia 5 marca, 2013 o 7:08    9 

3219359f05c373d6082edb9f8112af16_XL

Nowe Simcity jeszcze nie miało premiery, a już wzbudza ogromne emocje. Niespodziewany prezent dla fanów po wielu latach oczekiwania (nierzadko zabarwionego już rezygnacją) może okazać się niedokładnie tym czego oczekują.

Electronic Arts – wydawca, który zmienił się w ostatnich latach w śliniącego się na widok każdego centa golema, firma o absurdalnej polityce wobec wydawanych gier i klienta, przekazuje w nasze ręce kolejną odsłonę legendarnego Simcity. Zanim jednak gra Maxis zadebiutuje na rynku, na Kickstarterze pojawia się inicjatywa będącą odpowiedzią na potencjalnie szkodliwe pomysły EA.


civitas1.png

Civitas to całkiem nowa symulacja budowy miasta. To symulacja, która według twórców ma oferować wszystko to co Simcity, ale także i to co zostało pominięte i świadomie zapomniane w nadchodzącej odsłonie legendarnej gry. Plan jest ambitny, bo twórcy nie tylko zapowiadają wprowadzenie systemu dróg o swobodnych kształtach ale też m. in. obiecują przywrócenie pełnoprawnego systemu transportowego z autobusami, koleją oraz prawdziwym metro, bez którego żadne nowoczesne, duże miasto nie może się obejść (w nowym SC go zabraknie). Civitas ma także dawać wyjątkowo rozbudowane możliwości kształtowania terenu. Chodzi tu nie tylko o pogłębianie lub wyrównywanie poziomu gleby, ale także o rzeźbienie lini wybrzeży, koryt rzecznych czy tworzenie pasm górskich. A wszystko to ma być wyjątkowo intuicyjne i przyjemne. Autorzy obiecują także pełnię symulacji jeśli chodzi o administrowanie miastem. Przykładem mogą być tzw. "pozwolenia" (permits). Rzeczywiście proste, ale w zamyśle świetne rozwiązanie pozwalające wpływać na wygląd naszego miasta. Strefy mieszkalne mogą zostać ograniczone poprzez wydanie zezwolenia na budowę określonej ilości rezydencji. Im mniej, tym domy są większe i bardziej efektowne i odwrotnie. Pozwolenia będą miały również wpływ na system dróg, infrastrukturę energetyczną a także pozostałe aspekty miasta.


civitas2.png

Civitas ma także oferować to co brutalnie nam odebrano z nową edycją Simcity: możliwość gry offline, normalny tryb dla jednego gracza, kształtowanie terenu oraz możliwość "modowania" gry.

Sporo tu czynników niepewnych. Tak naprawdę nie wiadomo jeszcze czy nowe Simcity zostało aż tak "zgwałcone" jak przewidują autorzy Civitas. Niewykluczone, że pomimo pozbawienia części elementów rozgrywka nie ucierpiała, a nowa wizja Maxis tchnie w serię całkiem nowe życie. Tego nie wiemy. Będziemy wiedzieć już za kilka dni. Ale tymczasem to jedynie spekulacje.

civitas3.png

Sama kampania Kickstarterowa to niewielkie wymagania co do kwoty koniecznej do ufundowania projektu, niskie stawki pozbawione sztucznych ograniczeń i bardzo inspirująca zawartość gry. Ale to na razie jedynie obietnice, pisane palcem na wodzie. Brakuje tu filmu prezentującego silnik "w akcji". Widzimy jedynie bardzo obiecujące zrzuty ekranu. Ale to ciągle tylko statyczne obrazki. Jeśli dobrze zrozumiałem, autorzy obiecują wypuszczenie gry od 9 do 12 miesięcy od skutecznego ufundowania. Szybko. A projekt jest duży.

Pomimo tego, warto zwrócić uwagę na tę kampanię, bo w odróżnieniu od wielu innych nie wydaje się być "skokiem na kasę", a jedynie głosem prawdziwych fanów serii Simcity, którzy pragną prawdziwej symulacji miasta, nieograniczonej wymaganiami masowego rynku.

Więcej przeczytasz: {„examplelinkURL_item”

Dodaj komentarz



9 myśli nt. „Civitas – Simcity drżyj!

  1. jozi meh™

    [code type="xml"]Nowe Simcity jeszcze nie miało premiery, a już wzbudza ogromne emocje[/code]
    Miało :)

    A gra zapowiada się ciekawie, tylko obawiam się, ze twórcy skupią się na samej budowie a pominą najtrudniejszą część dotyczącą symulacji zachowań społeczeństwa w tym mieście.

    Swoją drogą bardzo pozytywnym zaskoczeniem dla mnie było ostatnie CitiesXL – wygląda dość ładnie, tona modów (zwłaszcza dotyczących komunikacji publicznej) liczne możliwości konstrukcji miasta. Dużo lepiej mi się grało niż w SC4

  2. Nitek De Kuń

    nie jestem pewny, bo nie grałem milion godzin, ale w sim city i autobusy są i chyba kolej jest i metro także. to nie wiem skąd takie wieści, że nie ma.

    a nie jestem pewny, bo rozstawiałem tylko przystanki autobusów szkolnych i nie bawiłem się w SC należyty mu czas. ino kapkę, bo tomb raider sam się nie skończy

Powrót do artykułu