Najnowsze artykuły

Nex Machina – szaleństwo na dwie gały

Nitek dnia 19 czerwca, 2017 o 15:38    0 

nexmachina

Housemarque nie jest specjalnie znane pecetowym graczom. Dotychczas hojnie sypali z rękawa tematami na Playstation, z lekkim odchyleniem, bo ich stary platformer, Outlander, nawet niedawno rozdawany był za frajer na Steamie. Tymczasem Nex Machina to twór, którego zagrać możecie zarówno na blaszakach jak i na PS4. Ło matulu, taka rozpierducha. Więcej »

Wielki Sułtanat Malakki; EUIV: Mandate of Heaven, EUIV: Third Rome

fl0dA dnia 16 czerwca, 2017 o 12:47    25 

logo


Sułtan Malakki  do cesarza kitajskiego!

Ty, cesarzu, diable kitajski, przeklętego diabła bracie i towarzyszu, samego Lucyfera sekretarzu. Jaki z ciebie do diabła rycerz, jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić. Twoje wojsko zjada czarcie gówno. Nie będziesz ty, sukin ty synu, synów Allaha ziemi pod sobą mieć, walczyć będziemy z tobą ziemią i wodą, kurwa twoja mać. Twoja matka była chomikiem, a ojciec śmierdział skisłymi Jagodami. Pluję generalnie w twoim kierunku.

  Więcej »

Pięć pożegnań na piątek

bosman_plama dnia 16 czerwca, 2017 o 8:35    41 

pozegtytuł

Nie jestem dobry w pożegnania. Na przykład zwykle się nimi nie wzruszam. Może więc para buchać z kotła lokomotywy na dworcu pełnym deszczu i wiatru. Ukochana będzie machać mi na pożegnanie zerwanym ze zgrabnej szyi futrzanym kołnierzem, a ja nic. Owszem, odmacham, ale ani kropli łzy nie uronię, a po chwili będę już siedział w ciepłym przedziale czytając jakąś książkę. No i kiepsko mi przychodzi znajdywanie na pożegnanie słów, które nie byłyby wyświechtane, albo przekombinowane. Zwykle więc mówię: „do zobaczenia”, bo „żegnaj” wydaje mi się zbyt dramatyczne. Zresztą, bądźmy szczerzy, gdy żegnam się z grami nic nie mówię. Jeszcze tak nie zwariowałem, żeby gadać do gier. Do komputera, owszem. Ale do gier?

Więcej »